Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

MasterMind

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    5620
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    30

Zawartość dodana przez MasterMind

  1. Poranek z otwartą dziewiątką
  2. Jest kilka czynników, które się na siebie nałożyły. Jeszcze jakiś czas temu były o wiele tańsze, ale wraz z pewnym powrotem do mniejszych rozmiarów i rosnącym zainteresowaniem zegarkami vintage, 1016 stał się wysoce pożądany wśród kolekcjonerów (do tego pandemia również miała wpływ na ceny, jak i artykuły o Explorerze np. na Hodinkee). Explorer to taki Submariner dla mniejszych nadgarstków, a ref. 1016 jest najbardziej kultowym z wintydżowych Explorerów z różnych względów. Długo produkowana referencja, miała kilka wariantów tarcz, ostatni Explorer produkowany bez nakładanych indeksów, ma trytową lumę aplikowaną bezpośrednio na tarczę (tak jak klasyczne Suby z plackami lumy) która (w przeciwieństwie do 14270 na trycie) przebarwia się na wszystkich indeksach równo, często na ładny pomarańcz - niektóre tarcze ładnie się też tropikalizują.
  3. A jakiegokolwiek divera od Seiko ktoś miał z ekspertuff? Chromalight? Z czym do ludu...
  4. Rzucą się tylko pasjonaci z małymi nadgarstkami, dla których 39mm to nie było to, a stare 36mm miało wady (chociażby bransoletę). Europa i Stany rzucą się na 39mm jako dyskontynuowany model, więc tu się zacznie El Dorado - pytanie jak długo potrwa, bo coś czuję w kościach, że Rolex przywróci za rok/dwa większy rozmiar na nowym werku, w 40/41mm. I tak, też myślę że nowe 36mm to właśnie na Azję i ten bi-color to również pod tym kątem premiera.
  5. Przed pandemią Explorera można było dostać już od 16k. Już w 2020-tym chodziły między 19-23k, a teraz cena za egzemplarz w b.dobrym stanie trzeba liczyć te ~25k. Powoli dochodziło do tego, że chociażby w Europie cena standardowa za b.dobry stan to było między 26-30k, a i oferty powyżej zaczęły się pojawiać na Chrono24. Teraz nikt przy zdrowych zmysłach nie zapłaci więcej niż za nowego, więc to się unormuje, ale to realne ~23-25k podejrzewam już nie zmaleje, bez względu na premierę - inna sprawa, że minie rok, dwa, zanim rynek się jako tako nasyci nówką, przecież wszyscy się rzucili na zapisy
  6. Nie no, o konkurowaniu z 5-cio i w szczególności 6-ciocyfrowych Explorerów z Submarinerami i GMT z tego samego okresu (póki co) nie ma mowy, tak jak piszesz. Dlatego myślę, że chwilowo po prostu się zatrzymają cenowo na osiągniętym ostatnio poziomie, czyli około 23-25k (nie biorę pod uwagę możliwości hiperinflacji ) Jednocześnie co do konkurowania z Subem na rynku kolekcjonerskim, ciekawy przykład stanowi Explorer ref. 1016. Submarinera z tego samego okresu dostaniesz między 40-60k, a to co się stało z tym małym niepozornym zegareczkiem cenowo, to jest prawdziwy kosmos.
  7. Najmocniej będą się trzymać te z lat 90-tych, a już w szczególności te z początku, bo są a) z trytem, który się przebarwia z czasem (pomijając indeksy 3 6 9) i b) wczesne wersje mają koperty z nawiercanymi uszami c) wczesne mają proste zapięcia bez flip-locka. Mój jest trochę poza kategorią, bo jest przejściowy, ma tarczę "Swiss only", która z kolei przez super krótki czas produkcji i pewien "historyczny przełom", jeżeli chodzi o zastosowanie nowej lumy, będzie miał osobną wartość. W tym względzie najsłabiej będą wypadały roczniki +2000 na Super-Luminovie, które z kolekcjonerskiego punktu widzenia nie mają za wiele do zaoferowania - ani zdecydowanie innej lumy, przejściową bransoletę (pusta, tłoczone zapięcie, ale solidne ogniwa końcowe) i werk gorszy od 3235. Już dziś zauważyłem, że pewien amerykański sprzedawca, który cedził te referencje i wystawiał na sklep po sztuce na tydzień/dwa, nagle wywalił 6 sztuk na sprzedaż, jakby bał się, że cenowo nie są konkurencyjne z nówką i należy się ich szybko pozbyć.
  8. Główną siłą starych ref. Explorera był niewątpliwie rozmiar (vs 39mm), a teraz przy powrocie 36-tki i nowszym werku/bransolecie stracą siłę napędową (ostatnio mocno zwyżkowała, w EU najładniejsze sztuki już pod 30k podchodziły). Osobiście przewiduję że cena 14270 i 114270 się po prostu zamrozi na tym poziomie co jest, okolicach 6k USD, ze względu nie na rozmiar, a na kolekcjonerski punkt widzenia - być może wróciliśmy do 36mm, ale starsze ref. powoli stają się "vintage". Inna sprawa, że lata 90-te i początek 2000 to powoli roczniki ludzi, którzy będą sobie chcieli kupić zegarek z daty urodzenia
  9. Ciekawe co się teraz stanie z cenami 14270 i 114270. ~6.5k USD to średnia cena starego 36mm na rynku zagranicznym, to dokładnie tyle co za nowe 36mm.
  10. Submarinera robią w two-tone i jakoś nikt nie uważa, że kontrowersyjne - ale go robią od dawna tak, "a historycznie Explorer to..." - dajcie spokój. W ofercie Rolexa jest tyle zegarków, które są fabrycznie kiczowate/ekstrawaganckie, że Explorer 36mm w bi-kolorze wypada przy tym wręcz konserwatywnie. @memento mori tyle że nowy EX 1 36mm ma dokładnie takie same proporcje i mniej więcej tak samo grube uszy co starsze referencje, więc szczotkowanie po skosie by wyglądało raczej ok - ale z kolei byłby to dziwny ruch, biorąc pod uwagę że na wszystkich innych modelach przestawili się na pionowe. Sęk w tym, że starsze ref. miały to jeszcze robione nieco mocniej, a teraz to jest taka delikatna satynka - i kojarzy mi się właśnie z Tisellem.
  11. Dopiero teraz zdałem sobie sprawę, co mi się nie podoba w nowych EX 1 (z 39mm włącznie) - szczotkowanie na uszach, pionowe zgodnie z tym na bransolecie, w przeciwieństwie do starszych referencji, gdzie jest po skosie.
  12. Explorer znowu w 36mm! Yeah! Chętnie bym kupił... Jakby co, to pamiętajcie, że nosiłem zegarki w 36mm jeszcze zanim to (znowu) było modne
  13. Z albumu: Vulcain Cricket '~60 Cal. MSR S2

    Instagram: vanguard.watches

    © MasterMind

  14. Z albumu: Pozostałe

    Instagram: vanguard.watches

    © MasterMind

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.