Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

MasterMind

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    5620
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    30

Zawartość dodana przez MasterMind

  1. MasterMind

    Który nurek do 1000zł?

    Osobiście wybrałbym NY0084. Sam się teraz zastanawiam, czy go sobie na wakacje nie kupić. Bardzo dobry stosunek jakość/cena jak na automatyczny naciąg + bransoleta i do tego fajne zestawienie kolorystyczne z tym zielonym bezelem.
  2. Teraz powinni wysłać zegarkowego nowicjusza - coś czuję, że artykuł byłby krótki. "Wszedłem, powiedzieli że nie ma i długo nie będzie, gdzieś mnie zapisali, wyszedłem"
  3. MasterMind

    Teorie spiskowe

    A mało to debili na świecie?
  4. Jak spojrzysz na ucho od spodu tam gdzie jest wybite 18k, widzisz jak jest zjechane, a jednak nie widać koloru stali. 18k jest trochę nisko jak na 1803, ale w tamtych latach różnie było z powtarzalnością wzorca. Ta sztuka jest mocno dziwna. Kijem przez szmatę bym jej nie tknął, nawet jakby to było rzeczywiście lite złoto, bo zawsze istnieje szansa, że to jakiś Włoch sporządził to cudo, odnalazł jakąś starą tarczę (wyraźnie jest to tarcza od 1803 dwustopniowa, indeksy typu wide-boy) i rzeczywiście jest to franken jak pisze @artme tyle że włosko-szwajcarski, a nie chińsko-szwajcarski jak to zwykle bywa.
  5. Wiesz @artme z oryginalnością Rolexów vintage jest tak, że np. niektórzy sprzedawcy na Chrono24 piszą "tarcza oryginalna", mimo iż to malowanka - ponieważ uznają, że tarcza jako metalowa płytka z indeksami została wyprodukowana prze Rolexa, a że ktoś ją później "odnowił" to już inna sprawa. Jak coś jest zmodyfikowane, to jest już wszystko kwestia interpretacji - jednak jak ktoś pyta czy zegarek jest oryginalny (jednocześnie zaznaczając że przeszedł jakiś proces "personalizacji") pyta przecież pod kątem - podróbka vs oryginał, a nie czy to oryginał jak z fabryki (bo o przeróbkach teoretycznie wie). Przedstawiony zegarek jest o tyle oryginalny (zakładając że rzeczywiście jest, a ja po zdjęciach nigdy ze stuprocentową pewnością nie osądzam), że kiedyś prawdopodobnie był to zwykły 1803, w całości oryginalny, który ktoś wziął na warsztat i przerobił w barbarzyński sposób. Nie używałbym tu słowa składak/franken - bo to z definicji miks podróbki z oryginałem, np. podrabiana chińska koperta i bransoleta + oryginalny werk i tarcza/wskazówki. Ja ostrożnie obstawiam w tym przypadku bazowo oryginał, którzy przeszedł brzydką metamorfozę - każdy element był przed spartaczeniem wyprodukowany przez Rolexa, tylko został skrzywdzony (przy czym wymiana szkła na nieoryginalne to nie jest wystarczający argument by nazwać zegarek składakiem/frankenem). Gdyby wymienić w tym egzemplarzu tarczę i wskazówki na ori z epoki z trytem, to już mamy Day-Date'a z ekstrawaganckim niefabrycznym wykończeniem. Podsumowując, jest to zegarek oryginalny, ale nie w oryginalnym (fabrycznym) stanie zachowania, tylko zmasakrowana sztuka, która ma znikomą wartość kolekcjonerską (bliżej jej wartości złota + mechanizm) - co nie zmienia faktu, że zegarek jest wart sporo nawet w takim opłakanym stanie (jeżeli nie mylę się w swoim osądzie na podstawie tych zdjęć )
  6. Widzę że wiele mnie ominęło Prezentowany zegarek - w sensie koperta + bransoleta i zapewne mechanizm wewnątrz może być oryginalny. Zakładając powyższe (aczkolwiek po tych zdjęciach całkowitej pewności nie mam), tarcza w tym egzemplarzu została tragicznie przerobiona. Wygląda na to, że ktoś na oryginalnym cyferblacie dokonał płytkich nacięć by uzyskać dziwną teksturę, jak mniemam pasującą do wykończenia na reszcie zegarka. Następnie ponownie położył napisy (przy czym był to ktoś wysoce uzdolniony) i nową lumę. Przeróbka jest na tyle nieudana, że napis ROLEX włazi pod koronę, a tarcza jest lekko zwichrowana w prawo, dlatego okno daty dnia i tygodnia są krzywo względem kół z napisami/numerami. Szkło prawdopodobnie nieoryginalne, lupka za słabo powiększa. Nie ma szans, by ową personalizację robił Rolex. Pewnie jakiś "renomowany" zegarmistrz prywatnie skrzywdził ten egzemplarz (jeżeli - powtarzam - rzeczywiście jest on oryginalny). Wygląda mi to na model sprzed 1978 roku, ref. 1803 - no chyba że to jakaś włoska samoróbka w pełnym złocie. W przypadku oryginalnego (bransoleta,koperta,mechanizm) zegarka, taka przeróbka (niefabryczne nacięcia koperty, bezela i bransolety, zniszczona tarcza i wymienione szkło) drastycznie obniża wartość zegarka. Wątpię by ktokolwiek kupił go w cenie bliskiej zwykłemu ref. 1807 z fabrycznym wykończeniem w "korę". Najprędzej jest to koszt dużo poniżej zwykłej ceny, z uwzględnieniem wymiany tarczy i szkła na oryginalne + serwis mechanizmu. A i żeby nie było, że jestem kolejnym "znaffcom" i the real deal w ręku (i na ręku) nie miałem:
  7. Explorer, zegarek wprost stworzony dla dzielnych podróżników i odkrywców! W sam raz do brawurowego, bezkompromisowego koszenia trawy!
  8. MasterMind

    Teorie spiskowe

    Ojojoj. Czyli nagle jednak może/prawdopobodnie/potencjalnie COVID wydostał się z chińskiego laboratorium? Normalnie szok!
  9. Uuu yeah! Zegarek marzenie. Bardzo ładny stan. Jeszcze kilkanaście miesięcy temu to było mniej niż 30k
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.