Jeżeli ktokolwiek ma jakiekolwiek wątpliwości, że wkrótce (pewnie w przeciągu kilkunastu lat) wszyscy będziemy zaczipowani i jeszcze sami będziemy się o to prosić, to nie myśli przyszłościowo. To jest "naturalna" kolej rzeczy przy obecnym kierunku jaki obiera technologia.
Czip pozwoli monitorować twój stan zdrowia. W razie ustania akcji serca, ataku padaczki, udaru, wylewu itd. sam poinformuje służby medyczne, by przyjechały ci na pomoc.
Czip pozwoli ci mieć dostęp do twoich środków płatniczych wszędzie gdzie się udasz - nie będziesz musiał nosić portfela, nie będziesz musiał nosić smartfona i mieć zainstalowanych setek różnych aplikacji.
Czip pozwoli ci mieć ze sobą cały pakiet danych do identyfikacji - nie będziesz musiał nosić dokumentów, jak ci się tragicznie zemrze, to zwykły skan czytnikiem pozwoli ustalić twoją tożsamość; a za życia będziesz mógł legitymować się w ten sposób na lotniskach i w innych instytucjach.
Na papierze same plusy, a że wszystko to można wykorzystać w 100% przeciwko człowiekowi, to też nikt powinien mieć wątpliwości.
Wycofają obrót gotówkowy bo usilnie do tego dążą, przerzucimy się na e-pieniądz i nie dość że wszystkie transakcje będą w pełni monitorowane, to jak się władzy nie spodobasz, zablokują ci konto - i możesz wiele podskakiwać. Będą też mieli wgląd nawet do twojego poziomu cukru we krwi i wszystkich schorzeń na jakie cierpisz w czasie rzeczywistym, oczywiście z informacją na bramce do sklepu/restauracji/biura - czy jesteś już zaszczepiony całkowicie nieobowiązkową 45-tą dawką szczepionki na COVID lub cokolwiek tam nowego nie ucieknie z laboratorium - tyle że bez tej szczepionki nigdzie cię nie wpuszczą (ale wybór należy do ciebie! ) . A jak się medycyna cybernetyczna za te kilkanaście lat rozwinie i jak już w naszej krwi będą sobie swobodnie pływać takie lecznicze, naprawiające nasze tkanki "nanoboty", to ja nie widzę przeciwwskazań, by na rozkaz, zamiast leczyć, mogły kogoś od wewnątrz wykończyć - to dopiero brzmi śmiesznie i niepoważnie, nie?