Nie mam siły już szukać, ale opisywałem kiedyś. W skrócie - wysłałem na odpłatną wymianę uszkodzonej lunety i przy wymianie powstały zarysowania/wgniecenia na kopercie. Seiko nie przewiduje możliwości polerowania powłoki diashield, nie naprawia jej więc jedynym rozwiązaniem była wymiana elementu. Czasowo wymiana też nie była zbyt korzystna (zresztą mi się nie spieszylo, mógłbym czekać i pół roku jeśli by było trzeba). Zibi dostało odpowiedź od centrali, że nie naprawiają powierzchni i nie mam powodu im nie wierzyć. Wątpię żeby wymiana miała być tańsza. Nie pamietam artykułu, kojarzę jedną sytuację z wus co ktoś kupił chyba SBDX017 z rysami na uszach, oddał do zlikwidowania rys i odebrał bez zarysowań. Ale nie został poinformowany czy była naprawa powierzchni czy wymiana koperty. Jak dla mnie to przygotowanie do ponownego pokrywania i ogólnie ręczna zabawa kopertą przez technika w Japonii jest bardziej pracochlonne i droższe niż wykonanie na taśmie "kilku" kopert więcej na potrzeby serwisowe. Może Seiko chwali się że to jest do naprawy, żeby nie zniechęcać klientów do powłoki (gdybam)