Kwestia przyzwyczajenia i wyczucia, po kilku dniach nie ciągnąłbyś zawleczki do końca i nic by się samo nie wysuwało Myślałem o zmianie na coś nowszego, dobrze że zostałem przy 001 w którym nie ma problemu ze świecącymi kaszakami A jeśli chodzi o sam zwrot zegarka, jeżeli Seiko byłoby w stanie uznać to za wadę to wolałbym oddać na wymianę bezela - ingerencja w zegarek mniej więcej taka jak zmiana paska, a wszystko byłoby ok. Kwestia uzgodnienia ze sklepem i serwisem.