Takiego lokalnego zbója co to się tak odzywał do nauczycielki i fajki na lekcji palił to ja też miałem w szkole i to jeszcze w latach 80-tych, gdzie podobno było porządek i ew. można było dać w łapę albo i gorzej. Takie osobniki zawsze się znajdą.
Czy to nie rodzice protestują żeby im dzieci nie męczyć, bez przerwy bombardują nauczycieli mailami i sprawdzają czy im dobrze pociechy uczą? Ba, rodzice wiedzą wszystko od nauczycieli lepiej.
Ale poczekajcie, minister edukacji zrobi porządek, Rydzyk dostanie subwencje i wykształci się nowych, porządnych nauczycieli, co to wychowają nam porządną młodzież, nie takich miękiszonów jak teraz.
Bicie jest wg mnie oznaką bezsilności. Zawsze pytam czy ktoś pracowników w pracy bije jak czegoś nie umieją?
Mozna nie oglądać głupich programów; w zalewie chłamu i kiczu jest sporo wartościowych rzeczy do znalezienia. Na takich YT są filmiki debilnych celebrytów jak i świetne treści edukacyjne. Pilota i myszkę sami dzierżymy w ręku. I tu jest rola zarówno rodziców jak i szkoły: pokazywać rzeczy warte oglądania /słuchania. Nie mam FB, Instagrama, czy Twitcha (dzisiaj mi studenci powiedzieli co to jest) i jakoś żyję, z ludźmi się kontaktuję.