To prawda i jednocześnie nieprawda co piszesz😀. Bo pomimo tego że jest ograniczona liczba owych frajerów (jak ich nazywasz) czy bardzo bogatych ludzi, to są też tacy którzy przepłacą na CH24 bo.... myślą że potrzymają jeszcze rok, dwa i cena tak wzrośnie że sami zarobią, pomimo tego że kupili znacznie powyżej ceny z metki. Myślisz że po co CH24 wprowadziło owe wykresy wartości zegarka? Ludzie wprowadzają, sprawdzają i niejednemu wyjdzie, że skoro taka Daytona rośnie, to może by zainwestować 15 tysięcy euro, kupić dzisiaj, a wg wykresu za 3 lata sprzeda się za jakieś 22 tysiące. Więc teraz przepłacę ale i tak suma sumarum zarobię. Tylko że, jak mawiał Mark Twain: "Przewidywanie jest trudne, zwłaszcza jeśli chodzi o przyszłość"🤪.
Jeszcze niedawno w dziale Rolexa, po ukazaniu się nowego Suba, były opisy tasiemcowych kolejek w salonach chętnych na zapisy. Jak to ktoś napisał na forum, ilu wśród nich było prawdziwych miłośników marki? Mam znajomego, który bez przerwy się mnie pyta jaki zegarek kupić (poza oczywicie oczywistymi wyborami w stylu Suba itp.) żeby na nim zarobić. Ja mu konsekwentnie odpowiadam, że nie wiem, bo kupuję te zegarki, które mi się podobają, a nie takie które mają być inwestycją. Choć nie ukrywam, że gdybym dzisiaj mógł kupić takiego Nautilusa za cenę katalogową, nie kusiłoby mnie go sprzedać, zarobić i .... kupić sobie kilka (lub jeden) innych super zegarków.