Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

beniowski

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    4111
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez beniowski

  1. No ale co to da? Wprowadzą nowego, ulepszonego Nautilusa, albo coś całkowicie nowego i co? Ceny nieprodukowanego pójdą jeszcze w górę na wtórnym, a nowy model będzie od razu niedostępny tak samo jak Nautilus teraz, bo się ludziska rzucą na niego jak na mięso w PRL-u (chyba że totalny niewypał PP wyjdzie, ale w to wątpię). Więc nic to nie zmieni w kwestii dostępności sportowego, metalowego modelu z katalogu PP.
  2. beniowski

    Balticus Watches

    Trochę szkoda że w nazwie modelu Balticusa jest błąd. Prawidłowa nazwa powinna brzmieć: Nomada, podobnie jak nie Szerp, a Szerpa. Kiedyś bodajże Chevrolet nazwał swój model Nova i był zdziwiony że w krajach hiszpańskojęzycznych nie chciał się sprzedawać. Cóż, trochę niefajnie jeździć autem, którego nazwa w wymowie brzmi „no va”, czyli... „nie jeździ” @pawelbury: w przypadku VW masz angielską pisownię, Polska prawidłowa to Tuareg.
  3. Mnie też czasem trochę razi takie detektywistyczne podejście, choć, moim zdaniem, dobrze że takie filmy powstają. Pozwalają trochę skonfrontować marketingowy bełkot firm chełpiących się genialnym wykonaniem ich produktów. Wydaje mi się jednak (podkreślam że to moja opinia tylko) że takie filmy lekko irytują nas, posiadaczy czasomierzy, szczególnie tych drogich i skomplikowanych. No bo sami oglądaliśmy tu na forum prawie po lupą wiele modeli jakie kupujemy i zachwycaliśmy się mechanizmami, tarczami itp. Musimy przecież argumentować jakoś po co coś zakupiliśmy. Chcemy także mieć argumenty dla laików lub sceptyków, którzy pytają nas, po co wydajemy duże pieniądze na coś co można mieć taniej. No to wtedy zaczynamy wyliczankę: a to tradycja, a to skomplikowany mechanizm, a to niewiarygodna jakość wykonania, a to szlify, a to materiał itp. Musimy mieć kilka takich argumentów, żeby odeprzeć twierdzenia że przecież np. wcale ta dokładność taka super nie jest. No to jak nie dokładność, to właśnie jakość wykonania. No ale jak ktoś nam taki filmik pokaże to co nam zostaje? Ano, skomplikowanie mechanizmu. Fakt, tu mamy przewagę nad prostym zegarkiem. Ale znów konia z rzędem temu, kto wytłumaczy laikowi że zapłacił ponad 100k żeby mieć tourbilon bo... to ma spowodować większą dokładność mechanizmu. Więc trochę sami teraz oszukujemy się że taki detektyw to upierdliwiec, bo czyż nie psuje nam zabawy i dumy z posiadania czegoś unikatowego? I czy nie czujemy się trochę zirytowani że nasze cudo za kupę kasy takim cudem nie jest?
  4. Zastanawiam się czy dać to tutaj, czy do co noszą znani ludzie: https://www.sport.pl/tenis/7,64987,26645429,iga-swiatek-podpisze-kontrakt-ze-swiatowym-gigantem-pierwsza.html#s=BoxSportMT
  5. Chyba najwygodniejsza bransoleta jaką miałem; a myślałem że nic nie przebije Jubilee Rexa.
  6. Ja właśnie założyłem. Zegarek świetnie leży na nadgarstku, a ta bransoleta bonklip.... jest rewelacyjna. Super lekka, praktycznie nie odczuwa się zegarka na nadgarstku. Można ją idealnie dopasować (mam nadzieję że nie będzie się incydentalnie odpinać). Kilka sekund mi zajęło jak ją zapiąć, ale to chyba trzeba zrzucić na karb mojej ogólnej ciapowatości. Powiem tak... za takie pieniądze nie spodziewałem się takiego fajnego zegarka. To moja trzecia przygoda z mikrobrandami (po Vratislavii i Balticu) i muszę powiedzieć że Serica jest zdecydowanie najlepsza z tych trzech. I chyba też głównie dzięki tej bransolecie która jest super wygodna. Jedyna zagwozdka jaką mam dotyczy nakręcania - to jest manualny mechanizm, a nie mogłem wyczuć oporu koronki; w każdym moim innym manualu wyczuwam opór koronki kiedy mechanizm jest maksymalnie nakręcony - tutaj kręciłem i kręciłem i oporu nijak nie wyczułem. Podsumowując: fantastyczny zegarek.
  7. Jeszcze 10 lat temu nawet bym na niego nie spojrzał, teraz mnie przyciąga coraz bardziej.
  8. beniowski

    Teorie spiskowe

    No cóż ja mogę poradzić na takie dictum. Może jednak i dobrze, że to usunąłeś wcześniej.
  9. beniowski

    Teorie spiskowe

    Ja już koledze odpisałem wczoraj, ale post został, ile wiem dlaczego, skasowany. Więc napiszę jeszcze raz: szkoda że dożyliśmy czasów że bez miliona emotikonek ludzie już nie wyczuwają ironii (do tego wystarczy spojrzeć na inny mój post wcześniej w tym dziale o p. Górniak). Ostatnio czytałem zapisy korespondencji pomiędzy Herbertem a Szymborską - tekst aż skrzy się od ironii, i, o dziwo, dało się tak pisać bez emotikonek. No ale to inne czasy były.
  10. beniowski

    Teorie spiskowe

    Szkoda że ironii nie zauważyłeś (i moich poprzednich postów też). Teraz, jak człowiek nie walnie prosto w oczy owych emotikonek to już ludzie nic nie łapią.
  11. beniowski

    Teorie spiskowe

    Ja tam go rozumiem, bo prostu nie chce mieć niemieckiego ci... i być sterowany z Berlina. Głos rozsądku.
  12. Mój dotarł do znajomego, bo miałem być u rodziców na święta. Odbiorę w piątek i popstrykam.
  13. beniowski

    Teorie spiskowe

    Kurcze, szkoda że nie zacytowałeś za Górniakową że w szpitalach to statyści są podstawiani za pacjentów, ona to wszystko zrozumiała najlepiej, siedząc chyba na Hawajach i ładując się pozytywną energią, bo wiadomo że to wirusa odgania. Chyba że... no tak, rozumiem, kasa się skończyła, statystów do domu odesłali, to i szpitale puste stoją. Teraz dopiero załapałem.
  14. Ja najlepsze muzem samochodów widziałem w .... Ammanie w Jordanii. Trafiliśmy tam zupełnie przypadkowo, a okazało się że trafiliśmy do samochodowego raju. Poprzedni król tego państwa kupował sobie wszystkie supersamochody jakie tylko można sobie wyobrazić. Weszliśmy do budynku, byliśmy jedynymi gośćmi, znudzeni strażnicy pozwolili mi siadać w owych samochodach, maski otwierać itd. Chyba 4 godziny tam spędziłem, w końcu żona nie wytrzymała i kazała mi już wyjść 😀.
  15. A kto zgadł za pierwszym spojrzeniem że to Alfa z lat 70-tych? e to Alfa
  16. Ja w Italii lubię fotografować stare wersje Fiata 500.
  17. Wiecie co, nowe auto to każdy może kupić, wystarczy że masz trochę kasy, więc nowe mnie nie kręcą. Cała frajda to oldtimery, szczególnie te fajnie zachowane. Ja przechodzę obojętnie obok najlepszych aut, ale jak widzę coś fajnego starego, to czasem pstryknę fotkę. Ot, np. w te wakacje taka Alfą się nawinęła. Wyglada jak mowa, a ten pan normalnie nią jeździ.
  18. Najprawdopodobniej w tym modelu jest Oysterquartz 5050, zaawansowany technicznie i ładnie udekorowany mechanizm, już nieprodukowany. Podobno serwis w tym przypadku może być drogi i niełatwy. W sieci znajdziesz trochę materiałów i zdjęć.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.