Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

beniowski

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    4102
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez beniowski

  1. beniowski

    Kawa i Zegarki

    Taka praca, że pracuje się właściwie wszędzie gdzie tylko można siąść i gdzie jest sieć. Dzisiaj przed zajęciami na uczelni pracowałem od rana w kawiarni.
  2. Co jak co, ale Chiny to już chyba najwięcej elektryków na świecie sprzedają u siebie, więc to Twoje rozumowanie coś się kupy nie trzyma. Poza tym, współczesne samochody spalinowe także potrzebują wielu materiałów ziem rzadkich i co tam jest składnikiem choćby katalizatora, więc i tak trzeba to kopać. Trump sam stwierdził że musi wspierać elektryki bo Elon go wsparł swoją kasą i w sumie to nie ma wyboru.
  3. Ja kolejny raz odkryłem, że większość seriali oglądanych przeze mnie ostatnio które mi się podobają są autorstwa Taylora Sheridana. Jak ten gość znajduje czas żeby to wszystko tworzyć? Tak więc, na Paramount (u mnie jest częścią Amazon Prime i tam można wykupić dodatkowy dostęp do tej platformy) oglądam ostatnio: drugą serię Lioness (rewelacja), Mayor of Kingston (dobre) i właśnie zacząłem Landmana (zapowiada się bardzo dobrze). No i wciąż czekam z utęsknieniem na drugą serię 1923. Na Netfliksie jest też kolejna część sagi tej rodziny (Yellowstone), ale na razie się jeszcze za nią nie zabrałem.
  4. Nie wiem jak ty, ale ja, jak coś piszę, to piszę prawdę.
  5. Cymbał, naładowany wódą lub prochami. Rozumiem, że masz na to dowody? Szanujesz czyjąś własność, a może ów gruchot to było wszystko na co tego gościa stać? Obyś nigdy nie miał zderzenia twoim BMW z kimś dla kogo takie auto jest warte tyle co gruchot. A teraz pomyśl co myślą o tobie kierowcy których mijasz jadąc z nieprzepisową prędkością, o czym często wspominasz (słynne jeżdżę szybko ale bezpiecznie): w tym miejscu możesz wstawić sobie dowolne inwektywy. I tak się właśnie w Polsce toczy ruch drogowy: wszyscy nienawidzą wszystkich i mają innych za idiotów.
  6. A ja się niestety zgodzę z Szefem, choć pewnie zaraz wyjedziesz z argumentem że nie mam prawa się wypowiedzieć, bo nie mieszkając na stałe w Polsce, nie mam, tego, jak to szło: pełnego obrazu sytuacji. W swojej analizie po prostu nie przyjąłeś tego, że skoro w Polsce kierowcy pogardzają rowerzystami to…. rowerzyści pogardzają kierowcami - śmiem twierdzić że ci rowerzyści tak samo zachowują się jadąc samochodami. Jakiś czas temu opisując swój wypadek, napisałeś (cytuję z pamięci) że jak ów gość śmiał ci drogę zajechać i że twoje Volvo było warte kilkukrotnie więcej niż jego samochód (jakby to miało jakiekolwiek znaczenie). Niech to właśnie posłuży jako przykład jak traktujesz innych uczestników ruchu drogowego. Bardzo często wrzucasz posty po czym, widząc reakcje innych, zaczynasz wyjaśniać co miałeś na myśli. Jakbyś nie rozumiał ze inni odczytują te posty właśnie tak jak je odczytują.
  7. Hmm, a co to KSF? Bo wg polskich internetów to: Krajowy System e-Faktur Komitet Stabilności Finansowej KSF Zielona Góra (klub piłkarski) Właśnie zawsze mnie zastanawiało co ów skrót KSF w podpisie kolegi @Dorian06 oznacza🤪.
  8. @eye_lip Proszę bardzo, oto i ów mechanizm.
  9. Fakt, a oglądałem z zaciekawieniem. Mamy jeszcze trochę pracy razem; jeśli jeszcze przyjdzie w tym zegarku, to cyknę też zdjęcie mechanizmu.
  10. Prawnik wciąż się przygotowuje do ważnej rozmowy aby zostać partnerem w Londynie, ja wciąż z nim pracuję, więc dzisiaj była szansa przymierzyć jego inny czasomierz.
  11. Przygotowywałem dzisiaj jednego prawnika do ważnego spotkania. Na nadgarstku miał Royal Oaka z białą tarczą. Zegarek nieco zmęczony życiem, ale właściciel nie przywiązuje wagi do rys i używa go jako daily beatera.
  12. Ja miałem Patka (używany, a jakiś model vintage spokojnie kupisz coś w cenie nowej Omegi czy Rolexa), miałem też A. Lange & Sohne, mam teraz Rolexa i Grand Seiko. A pracuję jako lektor językowy 🤣, więc się da. A, Casio też mam, i to takie za stówę jedynie. Choć, to muszę przyznać, firma w której wcześniej pracowałem zanim odszedłem, w ostatnikm roku była już spółką skarbu państwa. Tak więc te zegarki to zapewne wynik pracy w takiej firmie.
  13. Ja zacząłem drugą serię Lioness (pierwsza była świetna) i też drugą Tulsa King. Wychodzi na to, że ostatnio co oglądam i mi się podoba to seriale pisane przez Taylora Sheridana. Ma facet pomysły naprawdę niezłe na seriale.
  14. Ja akurat nawet na Ryanaira nie narzekam, bo wozi mnie jak Autosan kiedy chcę sobie lecieć do Polski w godzinę dwadzieścia, i to za śmieszne pieniądze. Jak ostatnio za bilet Lufthansą ode mnie do Monachium dałem 350 euro, to jednak uznałem że jedna czekoladka podana podczas lotu to trochę mało w tej cenie 😁. Ja akurat nawet na Ryanaira nie narzekam, bo wozi mnie jak Autosan kiedy chcę sobie lecieć do Polski w godzinę dwadzieścia, i to za śmieszne pieniądze. Jak ostatnio za bilet Lufthansą ode mnie do Monachium dałem 350 euro, to jednak uznałem że jedna czekoladka podana podczas lotu to trochę mało w tej cenie 😁.
  15. Skoro w klasie ekonomicznej ciasno i niewygodnie, to nie rozumiem dlaczego nie można polecieć klasą biznes (choć na krótkich lotach miejsca na nogi jest w zasadzie tyle samo co w ekonomicznej) lub sobie jeta nie wynająć. Skoro w Polsce właściciel Roleksa to milioner, to właściciel BMW serii 7 powinien przynajmniej biznesem latać. Tak społeczeństwo ludzi postrzega przecież 🤪.
  16. beniowski

    Hi-Fi stereo

    Nie wątpię, przecież napisałem że umiejętność wychwycenia wyczucia uderzenia kostką w struny zależnie od sprzętu to abstrakcja dla mnie. Zastanawiam się tylko czy np.szybkość i intensywność oddechu podczas dmuchania w instrument takiego np. Milesa Daviesa też da się wychwycić wg rodzaju sprzętu.
  17. beniowski

    Hi-Fi stereo

    No ale co ja mam powiedzieć gdy ktoś pisze że wyczuwa że, cytuję "faza ataku kostką na strunę jest wyraźniej zaznaczona czyli krawędzie brzmienia są lepsze". Jeśli ktoś to potrafi naprawdę uslyszeć, to dla mnie jest geniuszem (może jest). Po prostu dla mnie to jest nieosiągalny poziom abstrakcji. To jakbym w wątku Patka pisał elaboraty o precyzji polerowania krawędzi jakimś magicznym narzędziem przez natchnionego mistrza, wykonującego tę czynność po 2-godzinnej sesji medytacji aby osiągnąć perfekcję. Gdzieś chyba powinny być granice. Ale nie przejmuj się - ja ogólnie złośliwy jestem.
  18. beniowski

    Hi-Fi stereo

    Czyli rację miał mój kuzyn, jak w latach 80-tych pojechał do Wiednia i kupił odtwarzacz CD i trochę płyt przywiózł. I pamiętam jak dziś, jak mówił że słyszy ocieranie się gitary o spodnie gitarzysty - a my słuchaliśmy i nic takiego nie słyszeliśmy. I on to słyszał na jakimś Sherwoodzie i jakichś kolumnach Tonsilu czy czymś takim. To co dopiero słychać musi być na super sprzęcie 🤣.
  19. Jaka masakra, normalna sprawa we Włoszech. Jak jeżdżę do Portofino to się sam tak przeciskam. Jak kiedyś wiozłem moich rodziców, to myślałem że moja mama zawału dostanie. Ale to nic w porównaniu do tego jak kiedyś jechałem jako pasażer busem nocą w Himalajach - to była przygoda!
  20. Ja miałem. Ale tylko jednego, więc to się chyba rzeczywiście nie liczy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.