Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

beniowski

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    4236
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez beniowski

  1. No to pojechałeś po bandzie.
  2. beniowski

    Co noszą znani ludzie?

    Wracając do wątku, z zaskoczeniem obejrzałem kolekcję zegarków aktora Ryana Reynoldsa, bo jednak facet nie ma typowo celebryckiej kolekcji, a coś ciekawego.
  3. Zalewajka. Tym razem wersja prawilna, bo zrobiona przez mamę. Zalewajka. Tym razem wersja prawilna, bo zrobiona przez mamę.
  4. beniowski

    Co noszą znani ludzie?

    A co powinno się zrobić z Polakami wykupującymi mieszkania w Hiszpanii czy domy na południu Włoch? Szczególnie od momentu inwazji orków na Ukrainę? Przecież to są masowe transakcje.
  5. Fascynujące- właśnie się zastanawiam jak ci biedni ludzie na plażę chodzili przed epoką smartfonów i inteligentnych opasek. Pewnie jak już chodzili to nic nie kupowali - no bo jako tak, bez smartwatcha czy innego cuda?😂
  6. beniowski

    Co noszą znani ludzie?

    Jak pisałem powyżej, zgadam się z tym co piszesz, niemniej cały czas widzę w twoim podejściu mowę o inwestowaniu. Ja kupuję rzeczy dlatego że mi się podobają, nigdy nie patrzę na to czy na tym zyskam. Gust wyrabia się od najprostszych rzeczy, moim zdaniem właśnie obcując ze sztuką. Piszesz że za komuny ludzie nie mieli czasu i pieniędzy na sztukę. A teraz dam przykład jak przewrotna potrafi być rzeczywistość. Zmarli rodzice mojej narzeczonej kupowali obrazy za głębokiej komuny. Kupili ich kilka, bo im się estetyka podobała; za niewielkie pieniądze. A teraz okazuje się, że są warte całkiem sporo i właśnie wycenia mi je jeden dom aukcyjny. Więc z tą komuną, brakiem pieniędzy itd. to dość ogólny wymyk, tłumaczący niestety to że Polacy wolą gromadzić dobra materialne typu domy, złoto czy samochody, bo to w ogólnym rozumieniu buduje majątek i prestiż. PERL-owskie meble z pewnych serii też obecnie są cenione i można je dobrze sprzedać. Nie za fortunę oczywiście, ale za rozsądne pieniądze. Niedawno sprzedałem stolik kawowy z czasów PRL-u po rodzicach narzeczonej za ponad 1000 złotych. 50-letni niewielki mebel, który kupiony był za niewielkie pieniądze. A kupiony był nie jako inwestycja, ale dlatego że się podobał. Ktoś powie: co to jest 1000 zł? Może i mało, ale sprzedaj krzesełka lub stolik za 50 lat z Ikei czy innej Agaty z jakimkolwiek zyskiem.
  7. beniowski

    Co noszą znani ludzie?

    Nie mam pojęcia co wrzuci, ale gdzieś czytałem że gros nowych samochodów kupowanych w Poslce, szczególnie drogich, jest w leasingu.
  8. beniowski

    Co noszą znani ludzie?

    Zgadzam się z tobą odnośnie przejadania tego co się zbudowało i szybkiej degradacji kraju - widzę to na codzień we Włoszech. Niemniej, nie rozumiem wciąż tej polskiej fascynacji drogimi samochodami (a także wystawnymi domami i ich wnętrzami). Jestem teraz u rodziców na południu Polski (okolice Katowic). Patrzę na ulice i widzę prawie same drogie auta. I to u właścicieli aptek, sklepów spożywczych itp. - generalnie małych biznesów. Cieszę się że się ludziom powodzi, ale naprawdę po co komu wielkie SUVy do przemieszczania się głównie na niewielkich odległościach? Jak pytałem znajomych o to, to mnie zbywają. Większość tych aut jest w leasingu, więc nie wywalili na to kasy od razu, ale dla mnie to zagadka. Podobnie z domami: w okolicy powstają nowe, często bardzo ładnie zaprojektowane (żegnajcie czasy klonów z magazynu Murator) domy. Odwiedzam znajomych i co widzę? Ładne wnętrza, piękne wykończenia i wszędzie gigantyczne telewizory. Czego nie widzę? Sztuki. Nie ma obrazów, rzeźb, grafik itd. Ba, książek niewiele, jeśli w ogóle są. A przecież można za niewielkie pieniądze, czasem za grosze, kolekcjonować choćby polską sztukę - kupować w galeriach mniej znanych twórców lub na wystawach za śmieszne pieniądze coś od świeżych absolwentów ASP i mieć coś oryginalnego i unikatowego. Widzę za to plakaty typu Home Sweet Home lub powielane w milionach zdjęcia Manhattanu (to chyba w Ikei sprzedają). Jak pisał @mylofpowyzej, trochę czasu już minęło od 1989 roku, aby pieniądze zamieniać także na rzeczy inne niż drogie auta i domy. Może coś się zmieni za niedługo.
  9. Pytałeś o metodę płatności na plaży - podałem ci idealne rozwiązanie.
  10. beniowski

    Co noszą znani ludzie?

    Zgadzam się z tobą, niemniej, tam piszą też o Tagach - one naprawdę nie kosztują fortuny. Choć oczywiście zdaję sobie sprawę że każdy zegarek powyżej 5 tysięcy w Polsce może uchodzić za luksusowy. Wielu polityków ma garnitury o wiele droższe niż zegarki które noszą; no ale ludzie łatwo nie rozpoznają. Dlatego ja się cieszę że, mając na uwadze mój zawód i moje skromne dochody, nie jestem osobą publiczną, bo od razu by ze mnie złodzieja i hochsztaplera zrobiono.
  11. beniowski

    Co noszą znani ludzie?

    W auta niech inwestuje - w Polsce nikt się nie przyczepi jak podjeździe furą choćby za milion, no chyba że będzie to Jaguar lub Porsche; ale już BMW serii 7 albo Mercedes klasy S to normalka. Za to za Tag Heuera zjadą go od prawej do lewej.
  12. W Gliwicach też pewnie jadają pieczonki, ale uważaj bo cię zaraz Ślązacy zjedzą, że nie odróżniasz Zagłębia od Śląska🤣.
  13. Zapraszam do siebie - jedyne 300km od Ciebie.
  14. Zapraszam do siebie - jedyne 300km od Ciebie.
  15. Jestem u rodziców, więc musi być i lokalne jedzenie - pieczonki. Kto jest z Zagłębia, ten wie o czym piszę.
  16. W sumie nie nabytki, bo odziedziczone. Po renowacji i serwisie.
  17. Byłem w dziesiątkach salonów na tzw. zachodzie i większości na nadgarstkach sprzedawców widziałem zegarki różnych marek, a bardzo rzadko tych które sprzedawali. Może do złych salonów zaglądałem?
  18. Mam dla ciebie rozwiązanie - proste, skuteczne i absolutnie wodoodporne, ale raczej ci się nie spodoba. Po prostu noś ze sobą kartę: jest wodoodporna, więc możesz sobie ją nosić w kieszonce kąpielówek (jeśli masz kieszonkę), albo sprytnie schować gdzieś w ubraniu na plażę. Nigdy ci się nie rozładuje, zadziała z każdym terminalem i już. Piszę to ja, który nie używa kart i płaci telefonem, ale przeczytałem twoje posty jeszcze raz i myślę że robisz problem tam gdzie go nie ma.
  19. Sprzedam stare (odnawiane) meble: 1. Stylowy, dwuczęściowy kredens w stylu eklektycznym. Wykonany z drewna w ciemnym kolorze. Posiada drzwiczki oraz półki wewnątrz, które umożliwiają przechowywanie różnych przedmiotów. Kredens może stanowić ciekawą dekorację w salonie lub jadalni. Kredens składa się z 2 części. Mebel odnawiany 20 lat temu u profesjonalisty. Bez widocznych uszkodzeń na zewnątrz, jedynie drzwiczki posiadają pewne ubytki od środka widoczne na zdjęciach. Wymiar: Część dolna Długość: 100 cm Szerokość: 44,5 Wysokość: 87 cm Część górna Długość: 83 cm Szerokość: 36 Wysokość: 84 cm Cena: 2300 zł 2. Stylowy kredens w stylu eklektycznym. Wykonany z drewna w ciemnym kolorze. Posiada drzwiczki oraz półki wewnątrz, które umożliwiają przechowywanie różnych przedmiotów. Kredens może stanowić ciekawą dekorację w salonie lub jadalni. Mebel odnawiany 20 lat temu u profesjonalisty. Bez widocznych uszkodzeń na zewnątrz i wewnątrz, w rewelacyjnym stanie. Wymiary: Długość: 100 cm Szerokość: 41, z krawędziami 46 Wysokość: 81 cm Cena: 1800 zł 3. Stylowy stolik kawowy w stylu neorenansansowym wraz z dwoma krzesłami. Wykonany z drewna, z ozdobną ramą i blatem obłożonym ciemnym materiałem. Całość w dobrym stanie, nadaje się do użytku. Po pełnej renmowacji 20 lat temu. Wymiary: Stolik Długość: 57 cm Szerokość: 47 Wysokość: 78cm Krzesło Długość: 44cm Szerokość: 4 46 Wysokość: 101cm Cena: 2500 zł Sprzedam razem lub osobno. Cena oczywiście do negocjacji. Lokalizacja: Warszawa. Odbiór tylko osobisty.
  20. beniowski

    Jak wyglądamy?!

    Czy bierzesz udział w operacji Pustynna Burza 2?
  21. Sprzedaję kultowy radziecki zegarek mechaniczny Poljot Alarm (potocznie nazywany „budzikiem”) z lat 70./80. XX wieku. Wyprodukowany w Pierwszej Moskiewskiej Fabryce Zegarków (napis „Made in USSR” na tarczy). Zegarek wyposażony jest w mechanizm kalibru 2612.1 osadzony na 18 kamieniach rubinowych. Posiada unikatową i w pełni mechaniczną funkcję alarmu – po nakręceniu górnej koronki i ustawieniu wskazówki budzika, zegarek głośno brzęczy o wyznaczonej godzinie. Szczegóły: • Mechanizm: Nakręcany ręcznie (manualny), kaliber 2612.1 (18 kamieni) • Koperta: Pozłacana, o charakterystycznym dla epoki kształcie (tzw. poduszka / telewizorek) • Tarcza: Jasna z ciemnym ringiem i wyraźnymi indeksami, stan bardzo dobry • Pasek: Skórzany, brązowy z jasnym przeszyciem (widoczny na zdjęciu) Zegarek doskonale prezentuje się na nadgarstku i stanowi świetną lokatę kapitału lub uzupełnienie kolekcji zegarków z epoki PRL / ZSRR. Stan techniczny i wizualny: Koperta i szkło w bardzo ładnym stanie, tarcza czysta. Zegarek jest na chodzie, mechanizm budzika działa bez zarzutu. Zegarek jest po serwisie. Cena: 600 zł
  22. W naturalnym to chyba powinien być w samolocie 😀.
  23. Jprdl, macie żołądki z gumy chyba ludziska 😂.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.