Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

beniowski

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    4012
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez beniowski

  1. beniowski

    Hi-Fi stereo

    Ja od 5 lat mam Audio Technica model AT-LP1 120USB HC i sobie chwalę. Pewnie to nic specjalnego, ale dla mnie gra wystarczająco dobrze.
  2. Ktoś chyba Pisa Orolegia w Mediolanie odwiedził 😁. Maastricht.
  3. Druga Furioza. Koszmar, nie dałem rady i wyłączyłem po godzinie. Pierwszą część nawet chętnie obejrzałem, ale druga jest absolutnie beznadziejna. Aktorzy w głównych rolach (szczególnie Damięcki i Bobrowski) i tak szarżują, że wygląda to wręcz groteskowo. Zastanawiałem się, czy w scenariuszu jest cokolwiek innego niż słowa na k. Sam scenariusz słabiutki: naparzają się, schodzą żeby robić biznesy, znowu naparzają i znowu robią biznesy. Sensu w tym żadnego nie ma. A jak zobaczyłem wątek młodej, artystycznie uzdolnionej dziewczyny, która zakochuje się w tępym gangsterze, bo w końcu uwodzi ją jego brutalność i swada z jaką ją podrywa to wysiadłem. Kicz straszny.
  4. Może chciał być bardziej włoski niż Włosi, było popołudnie i serwował tylko espresso? W takim razie byłby usprawiedliwiony 🤪.
  5. Cóż, pozwolisz że będę mieć swoją opinię co do której chyba mam prawo? Nie musisz się z nią oczywiście zgadzać, ale na tym polega dyskusja. Wielokrotnie pisałem tu o tym jakim sprytnym, zaradnym czy innowacyjnym narodem jesteśmy. Niemniej, co do poziomu malkontenctwa czy, niestety, poziomu nieufności wobec samych siebie, zdanie mam jakie mam. A co do Włochów, to poczytaj uważniej moje wypowiedzi, bo ja nie wiem czy znam kogoś bardziej krytycznego niż ja odnośnie tej nacji.
  6. A tu zgoda, Polacy mają dryg do wielu spraw i. Ja zawsze powtarzam, że Polak by Włocha sprzedał dwa razy a ten by mu jeszcze za to zapłacił.
  7. Nie, nie jestem uprzedzony. Ale często widzę w dyskusjach na forum czy słyszę w rozmowach z rodakami jak bez przerwy narzekają. Ostatnio, jak byłem n targach łódek, spotkałem szefa dużej polskiej firmy jachtowej, który cały czas narzekał: na klientów, konkurencję, pracowników, skarbówkę i rząd. No wszystko źle. Milioner, odniósł sukces w życiu, firma idzie świetnie, ale wszystko źle. Ba, żeby dać bliższy przykład, to moja matka osobista te cały czas narzeka. Może to nasza cecha narodowa. A'propos zachowania: przypomnij sobie opis mandatu jaki dostałeś i jak przez wiele postów udowadniałeś że nie powinieneś był go dostać, zamiast po prostu przyznać że przekroczyłeś prędkość.
  8. Czyli jak Kali ukraść krowę (= spóźnić się) to dobrze, ale jak Kalemu ukradną (= inni się spoźniają) to źle. Nie ma się co dziwić że skoro każdy na każdego się drze i go nie szanuje, to macie taką obsługę, na jaką zasługujecie. Już chciałem napisać że mam wrażenie jak jestem w Polsce że tu każdy każdego nienawidzi, ale zaraz mi napiszesz żebym się nie wymądrzał z zagranicy.
  9. Jakościowo super, naprawdę fajna sprawa. Koperta jest bardzo cienka i dobrze leży, choć dla mnie mogłaby być jeszcze mniejsza, bo ja mam niewielki nadgarstek (jak miałem niewielkiego rozmiarowo Patka Ellipse, to siedział idealnie). Tarcza z kamienia jest ciekawa, sam design także w sumie nietuzinkowy. To był dość impulsywny zakup, bo na targach firmy raczej swoich wyrobów nie sprzedają, a Dennison jednak tak zrobił. Zauważyłem także, że wprowadzili do jednego z modeli bransoletę. Wydaje mi się, że do mojego też można takową zakupić, co może z czasem uczynię. No i cena: 600 euro za taki zegarek jest moim zdaniem dobra. Oczywiście, w środku siedzi kwarcowa Ronda, czyli nic specjalnego, ale wiele innych brandów liczy sobie więcej za swoje zegarki podobnej jakości. Nie ukrywam też, że spotkanie z designerem zegarka, słynnym Emmanuelem Gueitem trochę mnie zachęciło do zakupu 😀.
  10. Pamiętam jak byłem w Berlinie jako nastolatek u znajomego taty który był tam taksówkarzem. Nie jestem w 100% pewien, ale wydaje mi się że to chodziło o W124: mówił że pierwsza seria to była taki badziew że taksówkarze się zebrali i pojechali do Stuttgartu protestować u źródła żeby Mercedes coś z tym zrobił, bo to się psuło na potęgę.
  11. Nie do końca się zgodzę, bo Renault też robi pewnie dobre śmieciarki (i na pewno są droższe niż S klasa), a jednak ich produktów nie uważa się za luksusowe (vide: Vel Satis).
  12. W kontekście tego co piszesz (z czym się zgadzam) zawsze mnie zastanawia co sobie myśli kierowca klasy S czy Maybacha jak staje na światłach obok śmieciarki Mercedesa. Tej marce jakoś udaje się utrzymać miano producenta pojazdów luksusowych pomimo tego że robią wszystko, ba wkładają nawet silniki Renault pod maski.
  13. To jest model z kolekcji Rare Handcrafts 2023. Tu znajdziesz szczegóły: https://chronocollectible.com/blog/the-patek-philippe-rare-handcrafts-treasure-racing-cars
  14. Kurde, czyżby trzeba się pozbyć wszystkiego co się ma i pozostać na etapie przymierzania? Ile by człowiek pieniędzy zaoszczędził...😀
  15. Widzieliście tablet w nowym Q3? Bajka, w aucie za takie pieniądze nawet się cały ekran nie wyświetla. Sama tafla jest spora, ale obraz wyświetlany jest na bardzo wąskim, rozciągniętym pasku, grafika jest bardzo minimalistyczna, a plastikowa ramka wokół zauważalnie za szeroka (i nie ma żadnego zastosowania). Brawo Audi!
  16. Zapomniałeś, tradycyjnie po polsku, napisać jeszcze tylko ‘nie ze……j się’. Miłego dnia.
  17. Co by nie mówić, Mads wygląda świetnie i wielu osobom się bardzo podoba - to fakt niezaprzeczalny. Chodziło mi o to, że nawet lokalny, dobry fotograf zrobi taką sesję że z każdego wyłowi to co najlepsze. Moja babcia, fotografka, robiła Photoshopa przed photoshopem tj. korygowała pędzelkami zdjęcia na błonie fotograficznej i ludzie wychodzili bardzo ładnie. Co do reszty mojej wypowiedzi, to cóż. Życzę dystansu.
  18. Wystawiam na sprzedaż mojego Grand Seiko SBGY 007 (Omiwatari). Stan: forumowe 9/10 – zegarek wygląda jak nowy, jest w niemalże idealnym stanie. Jedyna co można zauważyć to nieznaczne, zauważalne przy bardzo dokładnym przyjrzeniu się, ślady używania. Zegarek jest z pełnym zestawem (pudełko, zawieszki itp.) Jestem drugim właścicielem. Cena: 25 tysięcy zł. 23 tysiące. Szczegóły: Materiał koperty: Stal nierdzewna Dekiel: Przezroczysty i zakręcany Materiał szkła: Podwójnie zakrzywione szafirowe szkło Powłoka szkła: Powłoka antyrefleksyjna na wewnętrznej powierzchni Rozmiar koperty: Średnica 38,5 mm, dd ucha do ucha 43,7 mm, grubość 10,2 mm Szerokość paska: 19 mm Materiał paska: Skóra krokodyla Rodzaj zapięcia: Potrójne zapięcie z przyciskiem zwalniającym Mechanizm: Numer kalibru: 9R31 (Spring Drive) Typ mechanizmu: Napęd sprężynowy, Naciąg ręczny Rezerwa chodu: Ok. 72 godziny (3 dni) Dokładność: ±15 sekund miesięcznie (±1 sekunda dziennie) Wodoodporność: Odporny na zachlapanie (water resistant) Odporność magnetyczna: 4800 A/m Waga: 68 g Wskaźnik rezerwy chodu mieszczony z tyłu na deklu.
  19. Siłownia (a coż innego do roboty ma aktor niż dbać o ciało które jest jego narzędziem pracy?), dobre jedzenie, dobrze dobrane ubrania plus profesjonalna sesja zdjęciowa i na zdjęciach każdy profesjinalista zrobiłby cię na takiego Madsa. Byłem na kilku sesjach włoskiego Vogue'a (znajomy jest tam dyrektorem artystycznym), więc wiem co piszę. Co innego w życiu, ale modelując sylwetkę i dobrze się ubierając też dużo osiągnąć można. Zresztą, zobacz jak Mads wygląda na plakacie wstawionym w poście przez Tomcia powyżej - jest różnica, prawda?
  20. Takie coś wpadło w weekend. Mikrobrand ze Szwajcarii.
  21. Ale wszystko co jest włoskie jest najlepsze. Naprawdę. Oni w to święcie wierzą. Polakom by się przydało takie podejście. Nie tyle jakieś myślenie o sobie jako o wielkim narodzie, ale po prostu takie przyziemne: jestem Włochem, popieram włoskie i (odnośnie kuchni np.) jem włoskie. Ja ostatnio mam wrażenie że np. kebab to jest polskie danie, bo wszyscy to wcinają w Polsce na okrągło. Jak zaczynałem pracę w korpo lata temu, to przynoszenie jedzenia w pudełku było uznawane za obciach. Bo lancz kupowało się gotowy, a potem szło na kawę do Coffee Heaven (ktoś z dużych miast pamięta?). Był szał na sushi, potem na poke, zaraz będzie na coś innego. A po latach okazało się że przynoszenie jedzenia ze sobą jest modne, zdrowsze i nie wydaje się fortuny. Czemu w Polsce nie ma małych kawiarni, tylko ludzie kupują ten amerykański napój (bo kawą tego nazwać nie można) za gigantyczne pieniądze? My się cały czas zachwycamy tym co inne, zamiast promować własne. Dopiero od kilku lat zauważam że znowu modne jest gotowanie, pieczenie i promowanie polskiej kuchni. Może aż taka dobra jak włoska to ona nie jest, ale mamy fantastyczne potrawy, a nasze zupy to mistrzostwo świata. Włoska kuchnia jest wspaniała i do tego prosta, ale oni tak święcie się zasad trzymają, że nawet im do głowy nie przyjdzie poeksperymentować. Powoduje to sytuację, że tutaj prawie nic się nie zmienia, bo po co zmieniać, skoro jest dobrze? Np. zapytaj Włocha dlaczego do risotto daje się masło z lodówki, a nie w temperaturze pokojowej. Najpierw się zdziwi że pytasz, potem powie że tak naprawdę to nie wie, a na końcu przyzna że tak robiła mama i on też tak bezwiednie robi😀.
  22. My wczoraj piekliśmy quiche ze szpinakiem i do tego chleb. A dlaczego aż dwa bochenki? Bo włoskie pieczywo jest tak beznadziejne, że musimy piec własne, bo to ichniejsze do niczego się nie nadaje.
  23. Polecam nowy odcinek Italli bez Filtra, gdzie co niektórych może zdziwić jak bardzo rynek wynajmu w Medilanie odstaje od tego co znamy w Polsce. Uwaga: w tym odcinku dziewczyny jadą po Włochach po całości.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.