Na paszporcie jest inny dzień i miesiąc niż na na metce przy zegarku. Zegarek ma też inną nazwę niż sugeruje paszport, trzecia sprawa - na paszporcie jest nr. mechanizmu, po otwarciu dekielka w kopercie można to łatwo zweryfikować. Co do oryginalności zegarka się nie wypowiem, bo są tutaj prawdziwi fachowcy, zegarek wygląda ładnie. Wątpliwości budzi czy dokumant jest od niego.
Przyznam, że obawiałem się, jak będzie leżał - jestem przyzwyczajony do noszenia mniejszych zegarków mechanicznych - ale okazało się, że jest bardzo dobrze.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.