"TSI nie lubi gazu, gaz jest do kuchenek, śmierdzi i psuje auto" Mikołaj, nie obraz się ale to Twoja wiedza w temacie napędu LPG najwyraźniej zatrzymała się w latach 90. Po pierwsze, LPG aplikowane w odpowiedni sposób pozwala silnikowi Otto bez zmian konstrukcyjnych generować moc większą o 5-10% większą niż na benzynie. Po drobnych zmianach różnica może być jeszcze większą. Masz tu swój "gaz do kuchenek". Wiedzieliście, że całkiem niedawno Rajd Austrii zaliczany do klasyfikacji Mistrzostw Europy wygrało auto na LPG? Po wtóre, nie "polski Janusz" tylko Janusz koreański rządzi w zakresie ilości aut konwertowanych na gaz. A przed polskim jest jeszcze Janusz turecki. Mayor, powiedz mi kiedy benzyna w tym kraju kosztowała ponad 8 zł?? "Gaz do kuchenek" - stereotyp na podobnym poziomie jak "Rolex to zegarek dla buraków". A ktoś kto porównując TDI do TSI nie zauważa różnicy w czystości, kulturze pracy, współczynniku elastyczności, dźwięku i nie docenia różnić na korzyść benzyny- kojarzy mi się z człowiekiem który nie odróżni smaku szynki od salcesonu, Coke od Hoop coli a masła od margaryny.