Byłoby cudownie, ale to raczej nierealne, choćby z biznesowego punktu widzenia. Na rynku jest wiele dobrych i tanich mechanizmów, a do boju wchodzą następne, np.: ronda R150. Nasze firmy zegarkowe to jeszcze oseski, zajmujące się głównie stroną projektową i marketingiem, ewentualnie składaniem części do kupy. Na rynku sporo jest przejęć, zawieszeń i wznowień działalności. Dlatego też to jeszcze nie ten etap. Trzymam kciuki za polski mechanizm, w polskiej cenie