"synu" - to byłby ciekawy przypadek - jeszcze nigdy nikt młodszy tak się do mnie nie zwracał, nawet biorąc pod uwagę to, że (podobno) wyglądam na sporo młodszego niż mam lat.
- no tak, coś mam dzisiaj kiepski dzień - raczej trudno było to przegapić, a "Spectre" widziałem już chyba ze trzy razy. Co do reszty - zrozumiałem od razu, no worries - chciałem sobie po prostu przypomnieć filmy, korzystając z okazji. Brosnan chyba na przykład preferował bransolety - ale może lepiej już nie będę dzisiaj na ten temat pisać...
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.