Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

albiNOS 01

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1071
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez albiNOS 01

  1. albiNOS 01

    Xicorr

    Jakbyście śrubki na tarczy zrobili prawdziwe, takie chociaż do tarczy przykręcane, nienkoniecznie z rowkiem w tej samej pozycji... Indeksy w tej formie to ideał.
  2. albiNOS 01

    Teorie spiskowe

    Tu o podwójnych standardach.
  3. Oj nie pierwszy powiadasz, to i zapewne nie ostatni, ale zawsze moje wpisy możesz pomijać. Jak ja widzę, że ktoś glupoty pisze to nie czytam.
  4. Ależ się przejąłeś. Stereotyp byłby wtedy, gdybym sam tego nie doświadczył. W przyszłym roku wpadną zimowki. O tu masz przykład stereotypu: ,,na chińskich/tajwańskich oponach całorocznych"
  5. A co powiecie na zacytowanie postu z przed 16 lat? Pozmieniały sie czasy co?
  6. Ja się wtedy urodziłem, tata opowiadał jak mamę do szpitala na saniach wiózł za koniem, a ja durny przez 3/4 życia myślałem, że chodzi o te małe sanki co miałem za dzieciaka i on ją ciągnął.
  7. Syn załapał: bo dzień wcześniej właśnie kią sorento I 4x4 polatał a wczoraj jeszcze przednio napedowym fiatem linea, gdzie zachwycony był obracaniem auta na recznym. Ja jednak wolę 4 kołowy kontrolowany poslizg. Mam takie porównanie, kilkanaście lat temu w pracy jeździłem Kią Sorento 1 i tam konfiguracja napędów była taka: Pozycja 1: tylko tył z esp lub bez Pozycja 2: stałe zblokowany napęd na 4 koła bez mechanizmu róznicowego miedzyosiowego i bez esp Pozycha 3: to samo co 2 ale z reduktorem. Lubiłem pozycje 1 bez esp ba sniegu ale latwo mozna było narozrabiać, z esp to jak złapało poslizg to wkurzajaco niemal do zera hamowało. W pozycji 2 nie dało się skręcać na śniegu, albo ja tego nie umiałem W pozycji 3 wyciągnąłem pod górę VW t3 na lodzie i śniegu. Teraz mam do wyboru albo automatyczne dopedzanie przodu albo reduktor i blokada miedzy osiami No i na tym reduktorze j blokadzie da się jechac ale tylko dla zabawy, bo nie da się skręcać bez postawienia auta bokiem, tym bardziej, że z tyłu mam LSD. Ale co tam, po dzisiejszej wycieczce w bardziej górzysty teren wiem, że w przyszłym roku bez dobych zimówek się nie obędzie. Jadąc w lesie ze stomej góry musiałem puścić auto jadace pod górę no i lekko zjechałem z drogi bo byśmy się nie zmieścili. Niewielki rowek na krawędzi asfaltu załatwił sprawę, auto tam wjechało i już wyjechać nie chciało. Podjechał dobry człowiek starym Mercedesem E, trochę usunąłem śniegu z pod przednich kół i z minimalną pomocą mercedesa wskoczył sppwrotem na drogę. Jestem pewny, że przy sprzedaży gościu powie, że tym tylnonapedowcem suvy z rowów wyciągał. Fajnie było bo chwilą później gdy na drodze polnej zawracali to myim pomagalismy ale recznie. Opony mam wielosezonowe MAXXIS moze i w rowerach MTB są cenione ale następnej zimy mają u mnie emeryturę. Aj tam, przecież nas wszystkich ojcowie a pozniej koledzy tak ciągali 🙂
  8. Pojechałem z synem na lotnisko stare wojskowe, a tam tłok jak na A4, ludzie bawią się w drifty, nawet Lamborghini spotkałem, w końcu i ja miałem okazję po jakichś 6 latach przetestować napęd na 4. No i w trybie automatycznym ja dopędza przednią ośtroche tudno wyczuć moment kiedy to się już dzieje, ale zasadniczo łatwo opanować auto o ile się z prędkością nie przesadzi. Ale jak dałem na reduktor ze stałym napędem na przód i tył, to zupełnie inna jazda. Stały 4 kołowy poślizg w okręgu, łatwość panowania lepsza niż w grach. Mógłbym tak do rana ale leci w TV ,,Nieśmiertelny".
  9. W lutym 2009 kupowałem fiata, lekki niedosyt miałem, że nie RWD.
  10. Jest i BESTIA ze wschodu, mamy przechlapane, wszyscy zginiemy...
  11. Może i nie, choć ja oglądam czasem Youtube i tam jeden ziomek mówi jakiś czas temu, że poniżej 20000 są do niczego, czyli widać staniały. Ale mi na dojazdy do pracy puki co starczy seryjny z roweru który lacznie 2 tys z groszamj kosztował. Wyjasnisz mojej żonie, że jednak przez tydzień jeść nie będziemy bo...amortyzator? 🙂 to colę stawiami 2 litrową i 0,7 wódki na popitkę.
  12. Takim samym autem jak moje, tyle, że z nówka oponami wciągnąłem 13 lat temu VW t3 na śniegu i lodzie na tak stromą górę, że samemu ciezko było na nią wejść a wtedy do były... wielosezonówki. Moje mają już chyba z 6 czy 5 lat no i d*pa.
  13. Jak komuś przyjdzie do głowy kupić wielosezonówki to odradzam, ostatnio w górach na śniegu okazało się ile jest warty napęd 4x4 w takim zestawieniu. Jest to gówno warte zestawienie.
  14. No i zonk, nie przewidziałem, że między rurą ramy a kołem mam miejsca co kot napłakał. Więc narazie zostaje stara ustawiona na sterowanie 2 i 3 biegiem. 1 nie ruszam. Zwracam komuś tam honor, jednak system na kwadrat który miałem jest 25 gram lżejszy, ale tu ma ma jednak system dwuczęściowy tą sztywność, jak ustawie przerzutki tak nic nie ociera przy dociśnieciu. No i czuję różnicę przy ruszaniu na średnim blacie, na ostatnim biegu z tyłu. Rower rwie do przodu jak nigdy, ale to jest spowodowane nie sztywnoscią co oczywiste i nie tyle tym, że mam dluższą o 5 mm korbe ale na śresnim blacie jest o ile pamiętam o 2 zęby mniej. Wiec na jednym biegu teoretycznie jestem w stanie całe miasto przejechać nie mecząc się zbytnio. Widzę, że mogę zamontować przerzutkę w systemie... jak to tam było. Z linką w kierunku przodu roweru bo mam w ramie do tego otwór, tam mechanizm jest nad pantografem. Ale to już na spokojnie, będzie pretekst by pogrzebać.
  15. No dobra, a teraz dowalę do pieca, wpadłem na chwilę do Decatlona, i na szybkiego kupiłem (zakładam, że na próbę) przerzutkę na max 48 zębów, 3 biegową. Otwieram, oceniam i stwierdzam, że to solidniej wykonane od mojej oryginalnej turnej czy jak jej tam. Ta za 30 zeta ma szeroki pamtograf i co wkurzało mnie w starej, śruba od obejmy jest przykrecana do nakretkj a nie cienkiej blaszki.
  16. Lżejsze już na oko od systemu na kwadrat który miałem, I czucto niosac rower po schodach. Mijimalnie ale jednak. Walić modę, to producentom zależy byśmy mieli oddzielny rower na teren, oddzielny na lepsze drogi. ( Ale to jak z zegarkami zresztą) Wtedy sprzedają dwa rowery a nie jeden. Kolega ma taki rower jak mój, ale z 2 blatami z przodu, inny kllega zresztą też ma dwie tarcze. Obaj mi zazdroszczą jazdy na równym, zwłaszcza jak dokręce z górki. Lubię jak na moim romecie licznik zbloza się na wyciągniecie reki do 50.
  17. Egzo, a pomożeszmi namierzyć model przerzutki który podejdzie do mojej nowej korby? Nie patrzyłem jeszcze jaki jest kąt ramy i jej średnica, ale ilość zębów mam następującą 44, 32, 22. Trochę nie mogę sie połapać bo w opisach mają czesto hajlabajla. Linka od dołu.
  18. Walka trwała do 1 w nocy, bo oczywiście okazało się, że plastikowej śruby od suportu na kwadrat to panie zapomnij, że normalnie odkręcisz. W końcu wpadł mi do głowy taki pomysł Tam ten łańcuch ktory widać na zdjęciu to kawałek klucza do filtrów. W końcu po użyciu przedłużki zrobiomej z kawałka zaczepu do holowania auta i rączki do lewarka hydraulicznego... puściło. Ale używając w efekcie prawie metrowej przedłużki prawie musiałem na klucz usiąść. Czyli jakieś 100 kg na 1m, ile to Nm? 1000 ku..wa? Ponad, bo ja 110 kg ważę. No i pojawił się spodziewany probmem, stara przerzutka niechetnie współpracuje z nową większą tarczą. Idzie wyregulować jedynie skrajne biegi, czyli albo średni i najszybszy alebo zostawić tylko na 1 a to bez sensu. Trzeba będzie poszukać dedykowanej, czy tak Altusa ale koniecznie do tarcz 44, 32, 22. Nowa VS stara, orwz stół zrobiony z... pdpierdzielonego synowi stojaka do klawiszy...
  19. Kimnąłem się po robocie z 40 minut, a zaraz idę do piwni i będę montował korbę. No zobaczymy co z tego wyjdzie. Ale najpierw podlecę na myjnię i do sklepu po smar jakiś.
  20. Nadgarstkowego nie dam, bo mam 21,5cm obwód, ale nosze też majtkowca o średnicy 50mm, to przy nim Akropolos wydaje się maliszkiem. Zegarek fajny, ale mozna czasem zapomnieć o jego nakręceniu mimo wskaźnika rezerwy. Kilka rwzy z tego powodu ,,zatrzymał mi się" w pracy czas. Lima symboliczna, w połowie nocy jednak będziesz musiał klepnąc w telefon. Uszy są zagięte. Ale żona moja zakładała go na rękę i wyglądał ok mimo rozmiarów.
  21. Ważne, że nowe i nie popękane. Ja kiedyś kupiłem nowy rower a opony już wtedy miał sparciałe (jakie niedopatrzenie co) Wszyscy chcemy miec najlepsze z najlepszych, najlżejsze z nalżejszych, najmodniejsze z najmodniejszych i koniecznie z dopiskiem gravel. Tak nas nakrecają producenci wszelakich dóbr. A my się dajemy na to złapać. A tym czasem zawodowcy sami nie kupują sobie rowerów bo o przecież sponsor jest od tego.
  22. Wiedziałem, że jak przesadzę z długością paska to do czegoś się jednak ta pomyłka przyda. Teraz nie muszę podwijac rękawic. Tak jest w liczniku zegarek, tak nie używam.
  23. Przyszedł klucz do odkręcania poduszek powietrznych
  24. albiNOS 01

    Xicorr

    W istocie, lepiej opóźniać ile się da, niż zrobić jak Cd projekt red ostatnimi czasy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.