Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Jogi

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2552
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez Jogi

  1. Przez Ciebie jeszcze ciężej mi wytrzymać w oczekiwaniu na swoją.
  2. Jogi

    Twoja kolekcja!

    Bardzo fajny ten Worldtimer.
  3. Ale po co ten środkowy palec?
  4. Jeśli dobrze pamiętam materiały, które czytałem, gdy zainteresowałem się marką, to rodzina założyciela sprzedała prawa do marki w latach dziewięćdziesiątych. Nie wiem, czy bezpośrednio Chińczykom, ale holding, który obecne jest jej właścicielem powstał w tych samych latach, więc wydaje się to prawdopodobne.
  5. Moim zdaniem bierze się to po części z tego, że marka ma słaby i w dodatku niezbyt spójny przekaz i marketing. Istniała kiedyś, potem upadła, przez długi czas była praktycznie martwa, aż chwilę temu prawa do niej kupili Chińczycy. Ich opowieść generalnie skupia się na początkach, czyli przełomie XIX i XX wieku i związkach z koleją, których to związków dzisiaj nie ma chyba żadnych, a szkoda (jeśli ktoś trafił na jakieś materiały dotyczące takowych, to chętnie się douczę). Próbowali się za to reklamować związkiem z górami i ogólnie przygodami - stąd polskim ambasadorem został Adam Bielecki. Dodatkowo design większości modeli jest delikatnie mówiąc taki se, choć to wiadomo - rzecz gustu, mnie z ich oferty podobają się te najniższe linie modelowe - Fireman i Victory - oraz Aero GMT. A umówmy się, że chętnych na modele z wielkimi cyframi ułożonymi z pałeczek z trytem będzie jednak mniej niż na klasykę. Do tego różne dziwne modele, typu to GMT, gdzie indeksów na obwodzie tarczy jest więcej niż minut w godzinie. Adres w Szwajcarii niby mają, Google pokazuje w tym miejscu stary, mały biurowiec. Na żywo nie widziałem, może się przy jakiejś okazji wybiorę, ale jeśli jest tam faktycznie ich siedziba i wygląda to lepiej, niż na zdjęciach, to zarządzając taką marką zadbałbym o to, aby szukajacy trafili na aktualne zdjęcia fabryki / biura. Nie chciałbym być źle zrozumiany, bo to świetnie wykonane zegarki, a o samej marce bardzo dobrze świadczy fakt, że ta jakość jest utrzymywana na wysokim poziomie w każdej linii, od najniższej do najwyższej, a to wcale nie jest standardem w przemyśle zegarkowym. Jednak wszystko co powyżej opisałem, składa się na taki, a nie inny obraz marki i stąd duży spadek ceny na rynku wtórnym względem pierwotnego. Do tego ludzie łatwo ulegają takim marketingowym manipulacjom, jak sterowanie niedostępnością - tak, jak opisał to SPS. Mnie generalnie specjalnie nie obochodzi rynkowa wartość moich zegarków, ani tych, które mam, ani tych, które gdzieś tam sobie planuję kupić. Prawdę mówiąc, to wolę, żeby zegarek (bez względu na cenę) stracił na wartości nawet i połowę tuż po wyjściu ze sklepu, niż żebym musiał, chcąc kupić zegarek danej marki, uczestniczyć w jakiejś błazenadzie pod tytułem "premium i prestiż" zainscenizowanej tylko po to, żeby ktoś się poczuł lepiej, bo mu rośnie i ma coś, co trudno dostać (gdzie to "trudno" jest sztucznie wytworzone). Może macie inne przemyślenia, widzicie to inaczej, albo dotarliście do jakichś materiałów, które przeczyłyby temu, co ja znalazłem - chętnie poczytam.
  6. W owym czasie wyszło rozporządzenie W. Kruka, żeby przeprowadzić spis chętnych na nowości w całym państwie. Pierwszy ten spis odbył się wówczas, gdy wielkorządcą Syrii był Kwiryniusz. Wybierali się więc wszyscy, aby się dać zapisać, każdy do swego miasta. (...)
  7. Nawet bardzo może być. Na ostatniej fotce fajnie się to ze sobą komponuje.
  8. https://www.fratellowatches.com/introducing-the-certina-ds-2-chronograph-automatic/ Jestem napalony, jak dzik na szyszki i już nie mogę się doczekać. Poniżej fotki z oficjalnej strony.
  9. Dlaczego tak myślisz? Te mechanizmy są na rynku już od ponad dekady i jakoś nie słychać, ani nie widać, żeby się rozlatywały. I niby dlaczego miałyby być mniej trwałe od mechanizmu ETA 2824-2, na którym bazują?
  10. Przy okazji zmiany czasu, musiałem zakończyć test dokładności kolejnego Powermatica, tym razem 80.611 w DS Action Diver. Ustawiony "na zero" pierwszego marca, do dzisiaj przyspieszył o 28 sekund, co daje 1.12 sekundy na dobę (co jest zgodne z codziennymi obserwacjami, każdego poranka sekundnik był o kolejną sekundę dalej względem wzorca). Przez ten okres był na ręku przez 14 dni i kilka nocy. Wciąż uważam, że Powermatic, to jeden z najgenialniejszych "wynalazków" SG ostatnich lat.
  11. Mam ostatnio jakiś nawrót dżiszokozy i gdzie nie zaglądnę, to mnie jeszcze kuszą tym Rangemanem dla pszczelarzy.
  12. Weź czarnego na pasku, moim zdaniem to obecnie najlepsza wersja B3000. I jak już Ci się znudzi po około 2 miesiącach, tak jak mi mój, to odkupię za zwyczajowe pół ceny i pół litra.
  13. Daj znać, jak poszło. A tymczasem:
  14. O, czyżby foteczka z Kopca Tatarskiego?
  15. Jest to do zrobienia, jeżeli lubisz takie manualne prace w małej skali i Ci się chce. Wszystko jednak zależy od tego, jakimi narzędziami i umiejętnościami dysponujesz. Można użyć wykrętaków do zerwanych śrub, albo bardziej chałupniczo, malutkim wiertłem (mniejszym niż średnica wkręta) rozwiercić go we środku (nie do końca) i później spróbować nabić tam wkrętak (takie wkręty są miękkie) i delikatnie wykręcić. Późnej musisz ocenić w jakim stanie jest gwint w kopercie i jak dużo go tam tak naprawdę jest. Jak będzie słabo z gwintem, to na Twoim miejscu spróbowałbym dorobić nagwintowaną tulejkę i wtopić ją w kopertę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.