Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

atrax

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    545
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez atrax

  1. Hi beat niestety nie. P.S. nie zwróciłem uwagi, ile kosztował.
  2. Przynajmniej nosi stringi na godzinowej . Wcale nie taki plugawy
  3. ^ tym sugerowałem się dokonując wyboru. W dodatku czarny pasuje mi do wszystkich ubrań. Ale, de gustibus... Niebieski też mi się podoba .
  4. A dziękuję . Duuużo radości m ten zegarek sprawia.
  5. E tam, rzuć monetą . Tak czy siak będziesz zadowolony.
  6. Ostatnio nie schodzi z łapy Karol - czapki z głów. Cudne Seiko. Brak słów.
  7. Właśnie wróciłem z paryskiego butiku Seiko . Jeśli ten zegarek tak cudnie wygląda w świetle sklepowym, to ciekawe, co potrafi w dzień: Normalnie bardzo delikatnie wyostrzam swoje zdjęcia, ale tutaj się specjalnie nie dało, bo wskazówki od razu dawały artefakty . Brak mi słów, jaki to piękny zegarek. Poza tym ceny niektórych modeli mieli znośne. Nie wiedziałem, że Marinemaster to wydatek rzędu 1950 euro. Sądziłem, że są droższe... ale może faktycznie da się jeszcze taniej . Ten GS spring drive 5900 euro, zaś GS automatic 3900. EDIT - Ponieważ to jednak Paryż, to domyślam się, że pewnie ogólnie da się załatwić nieco taniej. Jak dla mnie to bomba. Trudno opisać uczucie, jakie daje obserwacja wskazówki ... zwłaszcza w Hi Beat. Do tego sklep bardzo fajny. Żadnego wysokiego klucza, rozmawiałem chyba ze 30 minut z gościem - na wesoło. Widać, że był pozytywnie zakręcony, bo opowiadał coś o detalach mechanizmu (czasami wymiękałem z terminologią), trochę historii, nieco o materiałach itp. Ja tak szczerze powiem, że niewiele jest zegarków, które chciałbym mieć u siebie . Owszem, sporo mi się podoba, ale wiele kultowych czasomierzy wcale specjalnie do mnie nie trafia .. natomiast seria GS jest dla mnie odkryciem roku . Będzie na co oszczędzać w nadchodzących latach .
  8. Zresztą ten sam Archi (nie wiem, dlaczego ciągle o nim rozmawiamy ), wypuścił film, w którym zachwycony jest nowym Master Co-Axial i kierunkiem, w jakim idzie Omega. Szczególnie nowy, lekko vintage-owy Seamaster. Tak jak mówię, ten sam gość zjechał od góry do dołu Grand Seiko, a później przepraszał, więc do jego filmów podchodzę ze sporą rezerwą. Zwłaszcza, że jak mam ochotę posłuchać Jacka Blacka, to odpalam piosenki Tenatious D . P.S. Ja na szczęście należę do grona, którego wojenki firmowe nie interesują. Są tu zresztą osoby z Omegą i Rolexem, więc jak widać, da się sympatię do tych dwóch marek pogodzić . Bardziej zwracam uwagę na to, jak wykonany jest dany czasomierz i czy subiektywnie mi się podoba, a prawda jest taka, że po przekroczeniu pewnego pułapu cenowego, różnice w wykonaniu zaczynają się delikatnie zacierać. Pozostają jedynie detale, którymi torturują się nieliczni. Ja się trzymam od tego z dala. Wiadomo, że Omega próbuje pretendować do wysokiego miejsca w hierarchii i uważam, że jeśli dalej będzie odważnie szła w technologiczne usprawnienia swoich produktów, to za parę lat może być ciekawie . W żaden sposób jednak ich obecna pozycja nie wpływa na mój odbiór posiadanego przeze mnie zegarka z ich firmy.
  9. O, dodam przy okazji, że moja Omega na 2500d też się jednak ustabilizowała . Obecnie robi -1s w dzień i +1s w nocy, czyli wszystko tip top . Miałeś chyba rację, że była na niskiej rezerwie.
  10. Ale tak czy siak, reklama Co-Axial to po prostu majstersztyk . Nie ma miesiąca, żeby mi się ten filmik nie przypomniał.
  11. A tam mistrzem . Chciałbym kiedyś umieć robić takie zdjęcia przedmiotów, jak niektórzy w dziale "galeria", ale popracuję nad tym . A dać się da, tylko bardzo rzadko. Muszą być świetne warunki oświetleniowe, bo przeważnie matryce w takich komórkowych aparatach nie wydalają z tonalnością i albo duża część zdjęcia jest czarna, albo prześwietlona . Tym razem jakoś wyszło. ------------ Na razie muszę udawać, że jest niebieska , ale... na prawdziwego niebieszczaka jeszcze przyjdzie czas . ---------- Ach te Wasze GS . Wczoraj chciałem się przejść do przymierzalni i co? Pomyliłem adresy
  12. Reklama Omegi faktycznie nachalna i trochę przypomina to, jak w polskich telenowelach reklamują np. słuszność abonamentu RTV, czy szybkie pożyczki. Natomiast ten cały Archi to taki autorytet, że smutno się robi. Aż zerknąłem na listę jego filmów, to co chwilę wypuszcza jakieś przeprosiny, bo zapędził się w osądach. Szkoda po prostu go cytować, bo to człowiek uzależniony chyba od wszystkiego co możliwe, w dodatku zmieniający zdanie jak chorągiewka na wietrze.
  13. A dziękuję kolegom, dziękuję . Słońce dopisało, bo normalnie matryca w komórce jednak ma problemy z tonalnością
  14. Dzięki, tak, Sekwana, moja ulubiona trasa na spacerek (turyści jakoś rzadko chodzą tym bulwarem przy rzece). Mieszkam w sumie niedaleko, a po drodze da się obskoczyć większość zabytków.
  15. A ja z góry przepraszam, że zaspamuję tu forum kilkoma fotkami, jednak byłem na uwięzi przez ponad 2 tygodnie i tyrałem jak mały silniczek, więc pora, żeby się wyżyć ... a nie chciałem zakładać tematu w galerii, bo w sumie fotki takie ło. Naturalnie dziś też byłem chwilowo w pracy i dla ciekawostki, znalazłem w starociach takie coś: Wymyłem, doprowadziłem do porządku i okazało się, że świetnie sprawdza się na potrzeby laboratoryjne . P.S. świetna luma na wskazówkach . Zaś później spacerek, gdzie mimo negatywnych prognoz, karma zadziałała na moją korzyść i było pięknie i słonecznie. Ze mną, tym razem Omega . Wrzucam kilka fotek, bo słońce tak ładnie grało, że jedną ciężko to oddać. 1. 2. 3. i 4
  16. Pięknie Ci to wyszło. Mój problem wiecznie polegał na tym, że wszelakie mroczne i "gotyckie" zegarki to przeważnie kindermetal z domieszką dykty. A tutaj zacny kawał zegara .
  17. Mam podobnie. Co prawda zegarkami interesuję się zbyt krótko, by wiedzieć, że np. za rok nie wyprzedam wszystkiego w cholerę, żeby sfinansować kolejnego "Graala", ale te 2 zegarki, które na razie mam dostarczają mi dużo radości, uzupełniają się i nie jestem w stanie nie nosić zbyt długo jednego z nich . Może dlatego nie świerzbi mnie skóra na nadgarstku, bo mam tendencję do wielomiesięcznego przeciągania zakupów. Nad wszystkim długo myślę. Nie ma tak, że pod wpływem impulsu "biorę!". Przymierzam wiele razy, oglądam, czytam i dopiero później kupuję. Wiem, że najprawdopodobniej następnym zakupem będzie Omega AT lub Grand Seiko, ale cholera wie, kiedy to nastąpi . Pewnie nieprędko. Jak już zresztą pisałem parę razy - nie mam ciśnienia na zakupy, a że półśrodków nie uznaję, to pozostaje sobie czekać.
  18. Na szczęście nie każda kreacja filmowa przekłada się na trendy. Supermen nosił majtki na spodniach . ------- Mirosuaw - gratulacje! Klasyka .
  19. Bardzo fajny ten Oris. Pomyśleć, że dawniej nie podobała mi się jego pękatość .
  20. Lorus faktycznie miażdży. Zwłaszcza w połączeniu ze wskazówkami . Dawid - wyznacznikiem mężczyzny jest ilość sierści na rękach i rozmiar brzucha! o. A na serio, to chyba nikt się nie obrazi, jak na dniach powrzucasz więcej fotek tego zegarka . Na pewno ja się nie obrażę . Idea "niebieskiego zegarka" w tej właśnie stylistyce, chodzi za mną już od dawna i choć nie w tym roku, to w przyszłości będzie to albo AT, albo właśnie GS . Ten drugi staje się powoli takim moim "świętym Graalem", choć sam nie jestem jeszcze w 100% zdecydowany, którą wersję kolorystyczną bym brał. Już same fotki miażdżą. Domyślam się, że szlif wskazówek i indeksów to jedynie drobny przedsmak tego, co ten zegar prezentuje na żywo. Nie mogę się doczekać . Chyba nie wytrzymam tych paru tygodni. Udało mi się znaleźć butik Seiko w Paryżu W sobotę się tam wybieram. Z tego co wiem, mają GS i nie omieszkam podzielić się wrażeniami .
  21. Ja z kolei już przebieram nogami na myśl, że wkrótce pewnie będę miał okazję to poprzymierzać na żywo. Zwłaszcza w zestawieniu z opiniami, że żadne zdjęcia nie oddają tego, co naprawde prezentuje ten zegarek . P.S. gratulacje!
  22. Uwielbiam ten zegarek. W końcu dostał fotę w pełnej okazałości . Chyba tylko Seiko GS chodzi mi po głowie, jako jakaś tam konkurencja . Pawel - Naprawdę wdzięczny ten Ingenieur. Wygląda na to, że to jeden z tych zegarków, które jak widziało się w sklepie, to tak, jakby się go nie widziało .
  23. ^ Amen, nadgarstek to podstawowa kwestia . Widziałem Gołotę z jego (chyba) Subem, to na takim chłopie wyglądał jak damska biżuteria .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.