Jeżeli chodzi o wrażenia z GBD-100 po pierwszym dniu to są bardzo dobre.
Po pierwsze - wreszcie wyświetlacz w negatywie ma sens. Jest mega czytelny.
Po drugie - rozmiar dla mnie osobiście jest w sam raz - GDB-H1000 nie wiem czy nie wydawałby mi się za bardzo klockowaty.
Po trzecie - myślę, że te dwa lata na baterii co podaje Casio - jest do osiągnięcia - wibracje przy powiadomieniach są wystarczająco odczuwalne, ale krótkie - specjalnie obliczone na to żeby jak najmniej energii zużywać. Poza tym w porównaniu do GBD-H1000 nie ma wbudowanego GPS-a i pulsometru - a te dwie rzeczy najbardziej drenują baterię. (to znaczy do wyznaczania trasy w treningach jest wykorzystywany GPS z telefonu i moduł GPS zużywa baterię telefonu- ale to muszę jeszcze stestować)
Po czwarte - powiadomienia z telefonu nie są clou tego zegarka (z tego co widziałem na youtube działa to tak samo w GBD-H1000). O co chodzi? No sam system nie jest nawet zły, ale można byłoby to zrobić lepiej. Gdy dostajesz powiadomienie - klikając przycisk Run, który z reguły działa jak enter w komputerze nie przenosi Cię do treści powiadomienia - musisz przeklikać przez wszystkie ekrany dostępne pod przyciskiem mode aby dostać się do menu powiadomień - a są one tam na samym końcu pętli. Na początku to wkurza i wydaje się mało smart, ale potem można się przyzwyczaić. Do tego na przykład nie mogę ustawić powiadomień w moim Xiaomi tak żeby pokazywała się nazwa kontaktu dzwoniącego (jest tylko numer na ekranie gdy ktoś dzwoni), na grupie fb ktoś pisał że u niego przy parowaniu z Sony to działa - przy smsach czy powiadomieniach o nieodebranych połączeniach pokazuje się nazwa kontaktu zamiast numeru...dziwne...może przy aktualizacji softu zegarka coś się zmieni, albo urok czystego androida w Xiaomi. Ale koniec tych dygresji.
Do czego zmierzam?
Może to niezbyt odkrywcze - ale te nowe smart zegarki G -to zegarki zrobione konkretnie pod osoby które chcą mierzyć swoją aktywność, inne smart funkcje jakie sobie możemy wyobrazić mając w głowie jak działają smartwatche Samsunga, Apple itp. to raczej znajdziemy w zwykłych smartwatchach - na przykład te powiadomienia to taki bonus jak pisałem wcześniej, są, działają ok - ale można to zrobić wygodniej i lepiej. I nie wydaje mi się, żeby dodatkowy pulsometr, ładowanie solarne plus ładowarka wiele tu zmieniała jeżeli chodzi o lepszy, ponad trzy razy droższy GBD-H1000 - bo generalnie założenie konstrukcyjne i sposób działania są podobne.
Jak ktoś chce mieć typowego smartwatcha w obudowie G-Shocka to musi poczekać chyba jeszcze trochę - ma być coś jeszcze nowego GSR-H1000? Może tam będzie Wear OS jak w Protreku
albo jakiś bardziej smartwatchowy system z ekranem dotykowym.
EDIT: jeszcze trochę wkurzające są plastikowe przyciski - mogłyby być lepsze trochę