zależy jakim jeepem, z czasem rzeczy potrafią zatracić swoją utylitarną, użytkową formę na rzecz wyglądu itp. Przykładowo Jeep Renegade, to niby Jeep, ale nie Jeep tylko jakiś crossover do miasta. Kostka full metal na bransolecie też bardziej ma fajnie wyglądać, niż być czymś niezniszczalnym do użytkowania w ciężkich warunkach skoro rysuje się od patrzenia, a szkoda tyrać w brudnych pracach taki ładny, błyszczący fajny sikor. Niby wytrzyma, ale po co, jak za 250 można do tyrania zwykłą plastikową kostkę kupić