tomaliusz, nie są okropne, mam taką i imho jest bardzo fajna Znacznie fajniejsza niż standardowe DW-5600BB (tę pogoniłem bo mnie irytował negatyw,a nie miała żadnej wartości dodanej jak ta z metalowym bezelem więc w ogóle jej nie nosiłem) czy GW-M5610. Wiadomo, że są pewne kompromisy (brak STN, stalowej koperty i zakręcanego dekla, brak bt, radia i solara), ale za połowę ceny full metala z paskiem to nie jest zły deal (w stosunku do zwykłej kostki w negatywie, mamy lepszy - szeroki pasek, metalowy bezel, ładniejszy dekiel i większe przyciski). Z tego co widzę na internetach to ludziom się podoba zwłaszcza wersja camo (camo motyw w full metalu masz tylko w tytanie za 7 koła) .Jedyne co imho mogli by poprawić w tym modelu, to dać ludziom wybór i wypuścić wariant w pozytywie. Jak ktoś uzna, że jest okropna to zawsze może full metal kostkę kupić i po problemie, a tak jest wybór, wybór to zawsze dobra rzecz. Jak większość uznaje, że to półśrodek czy okropieństwo w stosunku do full metala, to może i lepiej, na razie jestem jedyny z tym zegarkiem tutaj, a full metale na bransolecie ma połowa forum Ja jestem na tak, i nie planuję go pogonić, a jak Casio ją zapowiedziało to sumie byłem zawiedziony, liczyłem na to, że w tej cenie wywalą bransoletę, zostawią stalową kopertę i zakręcany dekiel, tylko moduł dadzą od zwykłej kostki - ale bądźmy szczerzy, na co ja liczyłem? Ekonomia jest nieubłagana i tak się nie da u Casio w roku 2020. A full metal kosteczka? Jak już mam bieda wersję to nie wiem czy jest sens iść w ten temat Czekam na zgryźliwy komentarz smerfa marudy (znaczy Burnsa) na temat właścieli kostki LGBT i bieda stali. A i jeszcze a propos ostatnich dyskusji, nie ma ramki wokół daty więc nie widać, że krzywo moduł jest założony w fabryce