Zapewne, ale jak to ma być finansowane ze skromnego budżetu szkoły, a samorząd się nie kwapi aby kasę dorzucić na naprawę zegara to jest to dużo dla pani dyrektor ;] Jak chodziłem do szkoły to tam zawsze brakuje nawet na papier do ksera...i uczniowie sami się zrzucają na swoje kserówki na przedmioty typu angielski itp. Ksiądz się uśmiechnie do babć jak ma naprawić zegar, a pani dyrektor? Nie dziwię się, że zegar był gdzieś daleko na liście priorytetów.