Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

TeJot

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4184
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez TeJot

  1. Dokładnie Irek, jedynie cudowny zbieg okoliczności nie nosi znamion przypadku tylko konsekwentnego działania Trafnie to ująłeś. Zawsze trudniej jest naprawiać niż budować od podstaw.
  2. Przy mojej całej nieskrywanej sympatii do Omegi, uważam że o ile technologicznie Omega zrównała się z Rolexem, o tyle marketingowo Rolex jest niedoścignionym i nieuchwytnym wzorem. Przykład? Omega wprowadza do oferty nowoczesny mechanizm 8601 z rocznym kalendarzem. Mechanizm trafia do kolekcji z podstawowym modelem w stali rozpoczynającym się od ceny 25.000 zł Rolex również wprowadza do oferty nowoczesny mechanizm 9001 o zbliżonych parametrach, także z rocznym kalendarzem. Jaka zatem jest różnica? Mechanizm Rolexa trafia wyłącznie do kolekcji z metali szlachetnych a początek cennika wyznacza poziom 175.000 zł. To jest ten marketingowy niuans, który świadczy wg mnie o tym, że Omega nie prędko o ile w ogóle handlowo dogoni Rolexa.
  3. Sądzę podobnie, że rynek Rolexa nie jest zagrożony. Pomimo wysiłków Omegi konkurent nie pozostanie dłużny Ja myślę, że to tylko kwestia czasu żeby 8500 trafił do SM300. Aż tak to nie. Napiszę tak, nie znalazłem nigdzie dowodu na to jakoby 8500 czerpał z ETA, a przewertowałem mnóstwo opracowań, dyskusji, wypowiedzi samych przedstawicieli SG, Omegi, ETA, itp, ze schematami serwisowymi włącznie. Na tej podstawie wypracowałem sobie opinię, że to zdecydowanie różne mechanizmy.
  4. Wg mnie żaden decydent pozycjonujący ceny zegarków nie kieruje się opiniami klientów (jacy by nie byli, inżynieryjni czy emocjonalni). Kieruje się natomiast benchmarkingiem i na tej podstawie podnosi ceny bądź obniża. Benchmarking Omegi wskazuje na spory potencjał tejże i w tym bym upatrywał powodów podnoszenia cen. Tomku, 8500 Omegi nie bazuje na ETA. SG powołał do zespołu projektowego 8500 inżynierów (m.in.) z ETA w celu opracowania nowego mechanizmu a później w początkowej fazie produkcyjnej wykorzystał zakłady ETA do ich produkcji (obecnie produkowany jest w zakładach Omega). Sam mechanizm (jego budowa i funkcjonalność) nie ma żadnych związków z ETA. Bez względu na to jakby go nie nazywać, jest to porządny i nowoczesny mechanizm nie mający zbyt wielu konkurentów w swojej klasie
  5. Użycie argumentu wobec Omegi, że produkuje mechanizmy przy wykorzystaniu potencjału innych należało by zrównoważyć taką samą argumentacją względem Rolexa. Chyba, że intencją Twoją była celowa dyskryminacja. Jeśli nie, to Rolex do roku 2004 a dokładnie do marca włącznie nie produkował samodzielnie własnych mechanizmów. Potencjał produkcyjny Rolexa wynikał z faktu zlecania całej produkcji fabryce rodzinnej Aegler i Borer, w której miał jedynie częściowe udziały. Największy wkład w rozwój mechanizmów oraz innowacje technologiczne Rolex zawdzięcza właśnie spółce Aeglera. Dopiero w 2004 roku Rolex w całości wykupił udziały w farbryce Agler & Borer stając się pełnoprawnym właścicielem mechanizmów i to była ostatnia transakcja kończąca 50-letni proces wykupywania wszystkich podwykonawców. Wracając do Omegi to uważam, że ma wciąż przed sobą niewykorzystany potencjał wzrostu wartości i tym samym cen, który będzie śmiało wykorzystywać. Dlaczego? Otóż zegarki, których marek ze zbliżonego do Omegi segmentu (oraz przylegających) cenowego i jakościowego są tańsze lub podobnie pozycjonowane? Eterna, Frederique Constant,Tag Heuer. Potem jest Omega. Gdzie do cen Rolexa, IWC, Zenitha, Ulysse Nardin, których mechanizmy, rozwój technologiczny, historia są na co najmniej takim samym poziomie jak osiągnięcia Omegi? Osobiście uważam, ze obecne ceny zegarków Omega są „niestety” konkurencyjne i wciąż atrakcyjne, zarówno względem tego co oferuje konkurencja jak i względem szeroko rozpatrywanej wartości samej Omegi. Jestem przekonany, że będzie się to zmieniać dynamicznie na naszą, klientów niekorzyść.
  6. Na nadgarstku bym nosił ... Dziś taka szara myszka
  7. LMed, Pawel2499, Dzięki! Pawle mocarny Edox też miałem pięknego, garniturowego Edoxa z fazami księżyca.
  8. niemal nieustająco od 6 jak widać
  9. Dziękuję, nie zakładam go zbyt często lecz jak już się znajdzie na ręku to radochy dostarcza jego niszowy styl.
  10. Flak dosłownie, ciśnienie w przednim kole to 0,5 bara :-)
  11. Jazda jest wielce ekscytująca, opony wydają dźwięk jak byś startował odrzutowcem, choć na prostej trzeba mieć pare w nogach. Zarąbiście sie tym jeździ po schodach i krawężnikach. Nie wiem jak ze sztywnością boczna ale promień skrętu ma jak tankowiec, Full wybiera nierówności gładko i z klasą a fatboy idzie jak walec :-)
  12. Dziś na krakowskie drogi - full suspension :-)
  13. ok 17,5. Zdjęcie jednak przekłamuje perspektywę gdyż zostało zrobione z bliskiej odległości marnym aparatem a ponadto dłoń wygiąłem co jeszcze spotęgowało złudzenie. Niemniej nie zmienia to faktu, że zegar duży. Koperta 42 mm, lug-to-lug 54. Będzie również mniejsza wersja 51mm lug-to-lug Zegarek jeszcze nie mój w przeciwieństwie do gustu a tu są trzy kolejne: Chronos-Art
  14. Oris Big Crown ProPilot Altimeter Ref. No. 733 7705 4134 TS, Ø 47.00mm, with Feet Scale Ref. No. 733 7705 4164 TS, Ø 47.00mm, with Metre Scale Oris automatic mechanical movement Cal. 733, based on Sellita SW200 with date window at 3 o’clock Integrated Swiss mechanical barometric altimeter and barometer movement (developed with the specialist Thommen) Multi-piece stainless steel case. Water-resistant to 100 meters Sapphire crystal domed and with anti-reflective coating on both sides Screwed case back Screw-in stainless steel crowns. Patented Oris altimeter adjustment and venting crown, incl. a PTFE vapour barrier Black dial with printed Arabic numerals filled with Super-LumiNova, same as hour and minute hands Altimeter hand made from laminated carbon fibre Textile strap with stainless steel folding clasp. Also available with leather strap or metal bracelet Swiss Retail Price CHF 3,300 including 8 % VAT with textile strap, CHF 3,500 including 8 % VAT with metal bracelet Available from September 2014 Tu więcej informacji, wywiad i zdjęcia -> http://www.watch-insider.com/news/oris-big-crown-propilot-altimeter-a-ticking-sensation-for-the-wrist/
  15. To jeszcze dwa DB28 (Limited Edition & Digitale), które bym chętnie zostawił na ręku... Photo by SphinX
  16. Owszem spory. Lecz z racji industrialnego i bardzo oryginalnego stylu oraz funkcji regulatora musi być spory. Pomimo tego uszy koperty wciąż znajdują się w obszarze mojego wątłego jednak nadgarstka, dlatego na Twoim z pewnością będzie ok. Zegarek bardzo dobrze układa się za sprawą mocno wyprofilowanych uszu. Regulator Chronos-Art jest niesamowity! Konieczne jest oglądnięcie na żywo i w naturalnym świetle, wtenczas pokaże prawdziwe oblicze. Mam go w Krakowie na kilka dni więc zachęcam do przymierzenia osobistego. W tej sprawie proszę o wiadomość przez PM.
  17. TeJot

    Wybór pióra.

    Fajnie, daj znać ja sprawdzisz skuteczność w samolocie. Fakt, że Rotring ma punkt ciężkości nieco bliżej końca pióra, ale na pewno nie cały. Wg mnie jest całkiem dobrze wyważone jak na swoją wagę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.