Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

TeJot

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4184
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez TeJot

  1. Podzielam Twoje zdanie, jednak nie należy mojego traktować obiektywnie Co do obramowania datownika, to sądzę iż rezygnację z ramki wymusiły dwie sprawy: opinie o ograniczonej czytelności daty (ramka rzuca cień) - co faktycznie ma miejsce oraz zachowanie konsekwencji stylistycznej wobec pozostałych modeli kolekcji Aqua Terra - Annual Calendar, Day-Date i GMT. Winszuję AT jest świetna! Przedrostek "master" uważam jest nieprzemyślany do końca gdyż jest go zbyt wiele na tarczy: Seamaster, Speedmaster i jeszcze Master Co-Axial. Jak mówią co za dużo to niezdrowo. Ale to detal, który jak sądzę nie zachwieje pozycją AT.
  2. TeJot

    Wybór pióra.

    Warto do samolotu wypróbować pióro Rotring Initial z systemem automatycznego wyrównania ciśnienia powietrza (APC), zapobiega wyciekaniu atramentu do wysokości 30.000 stóp.
  3. Dziś była piękna pogoda więc rower poszedł w ruch
  4. Chcąc być do przesady precyzyjnym to Omega 8500 (jak również mechanizmy Rolex za wyjątkiem cal. 9001) ani nie jest w pełni tego słowa znaczenia mechanizmem In-house ani nie zalicza się do kategorii małoseryjnych. Omega opracowała 8500 we współpracy z ETA, Frédéric Piguet oraz Nivarox FAR z czym się nie kryła, choć pod wyłącznym kierownictwem i na swój użytek. Z kolei Rolex wykupiwszy w II połowie XX w. wszystkich swoich podwykonawców wraz z producentem mechanizmów - fabryką w Bienne należącą do Aegler/Borer - dopiero w 2004 roku stał się pełnoprawnym właścicielem produkowanych mechanizmów. Obie firmy produkują mechanizmy przekraczające pięciocyfrowe ilości rocznie i obaj windują konsekwentnie ceny. Omega choć wypiera się tego oficjalnie rywalizuje na polu cenowym i produktowym z rywalem z Bienne. Jeśli chodzi o moje zdanie to uważam, iż Omega w kontekście technologi i funkcjonalności mechanizmów oferuje znacznie więcej za swoją cenę niż Rolex. Lecz tak naprawdę to produkty obu tych marek są kierowane do nieco innego konsumenta a i sama oferta jest inaczej skonstruowana.
  5. Stwierdzenie „jak to u Omegi” w kontekście jak wyżej czyli sugerowania, że Omega korzysta li tylko i wyłącznie z modyfikowanych ETA jest zupełnie nie adekwatne do obecnego stanu rzeczy. Omega bazuje m.in. na mechanizmach - Lemania 1873 (przykład: cal. 1863), - Frederic Piquet 1285 (przykład: cal. 3313), - od 2007 roku wytwarza własne mechanizmy, których bazą jest cal. 8500 (w odmianach: roczny kalendarz, chronograf, day-date, dual time, ręczny naciąg; natomiast 8400 to pozbawiony daty i wyposażony w antymagnetyczne komponenty 8500 właśnie), - jak również bazuje na ETA 2892-A2 (przykład: cal. 2500).
  6. Pożyczyłem Panu Sternowi zegarek do sesji hodinkee, bardzo prosił bo nie miał nic odpowiedniego. Oczywiście Robercie, jak tylko Pan Stern mi go zwróci ...
  7. Pytanie dotyczyło najstarszych działających nieprzerwanie firm, ani Favre Leuba ani Blancpain nie kwalifikuje się do tego grona z powodu przerw zarówno w działalności jak i produkcji.
  8. Wydaje mi się, że można tak powiedzieć. Nigdzie nie natrafiłem na wzmiankę jakoby całkowicie zaprzestali działalności produkcyjnej związanej bardziej lub mniej z branżą zegarmistrzowską.
  9. Irek, Z tego co wyczytałem, to przez pierwsze stulecie istnienia (1775-1870) Montres Breguet S.A należała do rodziny założyciela i były to lata świetności firmy. Po nich nastąpił wiek bezprawny (1870-1970), w którym była w posiadaniu brytyjskiego przedsiębiorcy Edwarda Browna i członków jego rodu. W przeciągu XX wieku produkcja Bregueta wynosiła tylko ok 1000 szt. rocznie. Podupadła zupełnie z powodu braku kapitału i prawie wcale się nie liczyła w branży. W 1970 Brown sprzedał Breguet jubilerowi z Paryża Chaumetowi, który 7 lat potem sprzedał wszystkie udziały spółce kapitałowej Investcorp w Bahrajnie. W 1999 roku Nicolas G Hayek kupił za pośrednictwem Swatch Group spółkę Investcorp. W historii marki prezentowanej w katalogu jest widoczna przerwa w datach od 1830 do 1939 i od 1939 do 1990. W pozostałych okresach od 1775 do dziś ważne wydarzenia były notowane dość często. edit w początku lat 90 XIX wieku praprawnuk Abrahama-Louisa, Louis (pilot i konstruktor helikoptera) produkował zegary przeznaczone do kabiny pilotów, wtenczas firma nie wytwarzała zegarków do prywatnego użytku. Nie wiem niestety jak długo to trwało. Prawdopodobnie było to w latach 1890 - 1955
  10. To żeś Irek poszalał winszuję !
  11. jeśli mnie pamięć nie myli to było w wątku Fani i antyfani ROLEXA raczej nowożytnie, bo z połowy 2011 roku.
  12. To fakt, sam finezyjny kształt i boczne zdobienia koperty wskazują na taką cechę. Irek, Rolex jako sportowy casual dla kobiety to best choise
  13. Pomyśl o Omega Ladymatic, to wg mnie najciekawszy obecnie model damski pośród wielu marek. Na dodatek ma dużo wersji biżuteryjnych i typowo zegarkowych.
  14. Myślę, że szersza skala już zaistniała i to nie tylko w obrębie marki Tissot (kilka kolekcji wyposażono w ten mechanizm) ale i w Grupie Swatch. Certina także wykorzystała ten mechanizm dla swojej kolekcji DS. Jeśli chodzi o niedokładność chodu "Powermatic 80 COSC" to taka jak dla chronometrów czyli -4+6 s/dobę. Jeśli chodzi o mechanizm Sistem51 to rozbieżność ma nie przekraczać 5 s/dobę.
  15. Mnie się podoba najnowsza ceramiczna edycja IWC Ingenieur Automatic AMG Black Series Ceramic, wprawdzie rozmiar koperty 46mm lecz Inge zawsze dobrze się układały na ręku i na żywo:
  16. Tego nie podaje nawet Orbita Database. Jednak kal.3030 to niemal bliźniacza konstrukcja dla ETA 2892, więc ustawienia: obustronnie 650/dobę powinny wystarczyć.
  17. Mierzyłem Roubaix Compact - cóż, wiedziałem że jak na niego wsiądę to zmąci mój kolarski spokój Osprzęt przeciętny, lecz carbonowa absorbująca wibracje rama (dożywotnia gwarancja) i ogólnie kompletny rower zrobiły na mnie bardzo dobre wrażenie!
  18. Marcinkowski, Co powiesz na Specialized Roubaix Compact: cena wydaje się jeszcze do przyjęcia, gdybym założył przełajowe opony to mógłby być Ten rower.
  19. Zmiana logo zawsze ma co najmniej jeden niepodważalny atut - zdetronizowane logo w końcu doczeka się statusu "historycznego" i będzie je można wykorzystać w nowej kampanii reklamowej jako np.: powrót go korzeni.
  20. Stowa zaanonsowała wprowadzenie nowego loga. Będzie dostępne w nowych modelach (24 H Racing Countdown i Antea 390 A10). W starych modelach będzie systematycznie zastępowane. Stare logo: Nowe logo: Wg mnie zmiana na minus. Charakterystyczne podwyższone i wyprostowane "S" miało swój urok i bauhausowy styl korespondujący ze stylem Antei. Najfajniejsze jak dla mnie było jednak historyczne logo:
  21. Race Lector Pro prezentuje się fantastycznie! Na razie nie jestem na etapie wybierania modelu czy osprzętu, ot po prostu zawsze mnie ciągnęło do szosy stąd rozważania. Co do samego osprzętu to bardziej mnie intryguje system tłumienia drgań SDS, użyty w Scott niż przerzutki Di2 (rozumiem że chodzi o elektroniczną i bardzo szybką zmianę biegów). Tymi rowerkami ścigają się po "rozjechanych" kocich łbach a ja wciąż lubię zjechać z asfaltu na nieznany trakt
  22. Od wielu sezonów śmigam crossem Scotta. Jednak zawsze bliżej mi było do kolarzówki niż do górala (w dzieciństwie latałem Huraganem, choć do Chorwacji poleciałem góralem) dlatego coraz częściej mą myśl zaprząta ścigacz CR1. Najczęściej to właśnie "asfalt ślisko ucieka" dlatego zachęcającą rekomendacją jest dla mnie fakt, iż CR1 używają w najbardziej piekielnym wyścigu jedniodniowym (260 km po 100-letnich kocich łbach) Paris-Roubaix. Korci mnie ten rower jak żaden!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.