Może chodzi o przywarę modelową … może powinieneś zamienić PO na AT, bo z definicji: PO – Późni Okrutnie AT – AkuraTna Już dawno przestałem kontrolować dzienną niedokładność chodu, niemniej 3 minuty/dobę też by mnie poirytowało. Co do przywar i niedokładności jeszcze, to ostatnio „złości mnie”, że mój zegarek nie daje mi powodu do przeprowadzenia kalibracji czasu by tą niedokładność obserwować. Gdyby chociaż raz na jakiś czas zatrzymał się po weekendzie nieużywania, albo chociaż dwa razy do roku przy okazji konieczności zmiany strefy czasowej musiałbym go zatrzymać …. ale gdzie tam! Chodzi wciąż po weekendzie odpoczywania, strefę czasową zmieniam „bez (za)trzymanki”, i kiedy mam ustawiać ten czas pytam?