Jak by nie było, nasi dziadkowie i babcie nosili zegarki, prawie, jak my telefony obecnie. Większość jednak nosiła ruski i nisko półkowe szwajcary Ja co prawda nie robiłem testu, ale ani na speedmastera wcześniej, ani na seamastera obecnie (czyli przez okres około 5 lat) nikt u mnie nigdy uwagi nie zwrócił. Na Datejusta 1603 2 razy (mam go niecałe 3 lata) 1) raz kelner w restauracji, po zapłaceniu rachunku zapytał czy mógłby zobaczyć, z krótkiej rozmowy wynikało, że się interesuje tematem 2) fotograf na ślubie mojego najlepszego przyjaciela, dość głęboko w imprezę, zagadał na papierosie czy może obejrzeć, bo przymierzał się do vintage DJ-a, sam miał już nowego Suba, a tata był zegarmistrzem czy po prostu handlował zegarkami, więc pasja w rodzinie.