Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Ceteth

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1481
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez Ceteth

  1. Ceteth

    Co noszą znani ludzie?

    Hehe, z ust mnie to wyjąłeś Michał, dobrze, że przerzuciłem stronę przed napisaniem, bo bym zdublował Twojego posta.
  2. Ceteth

    Twoja kolekcja!

    Kurna tak jakoś mało Polsko się czuje ostatnio, nowe fajne auto, nowy fajny zegarek, piękna kobieta u boku, zero większych problemów w życiu, aż tak nieswojo nie mieć na co narzekać
  3. Ceteth

    Twoja kolekcja!

    Można powiedzieć - trzon mojej kolekcji
  4. No zupełnie inna klasa auta niż Toyota. Chociaż akurat ten 2.0 diesel, który mam pochodzi z BMW 1. Tyle, że tam miał trochę więcej mocy i ciągnął lżejszy samochód. Swoją drogą, od połowy grudnia będę miał na sprzedaż mojego firmowego Avensisa. 12 grudnia stuknie mu 4 lata, 130k przebiegu, wszystko robione w ASO Toyoty, 2.0 diesel, chyba najwyższa wersja wyposażenia, 90% przebiegu autostrada/trasa szybkiego ruchu, kolor czarny. Myślę, że dogadalibyśmy się tak, że obie strony byłyby zadowolone z ceny, szczególnie gdyby ktoś wykupował go prosto od firmy i nie musiałbym po drodze brać nic na siebie
  5. Ale wiele z nich kleczy jak bociany. W Avensisie silnik był w miarę żwawy, mało palił, ale chodził jak w traktorze. Teraz w Alfie jak ruszam, to bardziej mi się kojarzy to z czasem jak miałem hybrydę i przy małej prędkości nie słychać nic, niż właśnie z dieslem
  6. A to mi przypomina o kolejnym minusie, ale to akurat wynika z bieda wersji, którą mam. Nie wiem nawet do końca jak to wytłumaczyć, ale spróbuję. Lubię jak siedzisko fotela opada delikatnie a przez to, że mam podstawowe, regulowane ręcznie fotele im wyżej je podnoszę, tym bardziej się ono wypłaszcza. Kompromis jest taki, że mam siedzenie w bardzo niskim położeniu (co w sumie nawet lubię) ale kierownica w najniższym położeniu jest tak, że jednak ręce ma się dość wysoko. Niski nie jestem bo mam 188cm, a jednak trochę to czuć przy dłuższej jeździe. No i tutaj właśnie złoty zegarek ze swoją wagą nie bardzo Natomiast podłokietnik czy w tym przypadku cała konsola środkowa + podłokietnik w drzwiach kierowcy, są tak umieszczone, że opierając o nie łokcie, spokojnie mogę trzymać kierownicę u dołu i w takim korku sobie dojeżdżać i manewrować. Dodatkowo, lusterko kierowcy jest ogromne, co w połączeniu ze sporym słupkiem a i niską pozycją fotela, bardzo ogranicza widoczność, bardzo. Jak wyczuję auto to pół biedy, teraz przy ciasnych manewrach wyciągam szyję jak żyrafa i patrzę czy w coś nie walnę czy nie najadę na krawężnik.
  7. Mike, to akurat jest date just 1603.
  8. To już bym musiał słomy do butów nakłaść najpierw
  9. Trochę bardziej twardo niż myślałem, ale poza tym bajka. Do drogi przyklejony, mimo 4 cylindrów brzmi fajnie jak mu się depnie, zbiera sie nieźle, fajnie wygłuszony chociaż przy mocniekszym basie coś mi trzeszczy w prawych drzwiach, więc będzie trzeba dojść co to. Ogólnie jestem zakochany i każdorazowo jak wysiąde, przejdę kawałek to się odwrócę popatrzeć jakim ładnym autem jeżdżę tak miało być, tak jest, jestem zachwycony
  10. Zegarek do auta dokupiony nie sądziłem, że kiedykolwiek wrzuce gdzieś tak penerską fotkę
  11. Jest jeszcze inna wersja Artixa z wg mnie trochę ciekawszym sekundnikiem, sekundnik nie jest totalizatorem tylko jakby "wypełnia się". Dalej, uważam całą linię Artix za bardzo udaną, niestety dla mnie za dużą.
  12. Może jakiś starszy SUB w takim razie? Starsze koperty były dużo bardziej smukłe.
  13. Rocznika dokładnie nie znam/nie sprawdzałem jeszcze, lata 70 generalnie. Akcja była na tyle szybka, że nie było czasu na relację, a pudełka nie mam Jeszcze rano nie planowałem nic, koło południa zobaczyłem post, że poprzedni właściciel ma rozterki czy się rozstać z DJ-em czy nie, no to mu pomogłem z rozterkami. Daleko do jechania też nie miałem A finalnie, tak jak napisałem, fakt zakupu Rolexa dalej jest dla mnie na tyle abstrakcyjny, że człowiek nie myślał wczoraj zbyt racjonalnie Najwyżej wracając z pracy zrobię zdjęcie z ręką w Rolku na kierownicy nowego auta. Będzie lans, penerstwo itd. jak się patrzy Dzieki wszystkim za gratulacje.
  14. Nowość w kolekcji, więc pewnie przez jakiś czas miejsca na madgarstku nie będzie ustępować
  15. Dzięki Michał W sumie to niecały tydzień no i rzeczywiście grubo poszło, w czwartek Alfa, dzisiaj DJ
  16. No cóż, jeszcze o 11 nie planowałem nic, a po pracy w samochód i... Taka sytuacja, chciałbym sie oficjalnie zapisać do klubu na teraz jestem w takim szoku, że posiadam Rolexa, że coś wiecej napiszę jutro jak emocje troszkę opadną.
  17. Jak lubisz takie klimaty to polecam jeszcze Upgrade. Nie o zombiakach, ale w niedalekiej przyszłości, z raczej prostą fabułą i fajną rozpierduchą
  18. Ceteth

    Co noszą znani ludzie?

    Alfa może i wyników jak Mercedes nie ma, ale ma chyba mojego ulubionego kierowcę Przynajmniej na konferencjach ( plus team radio) ciężko pobić "Icemana"
  19. Totalnie mi się nie spieszyło nigdzie, no i jednak dopiero 1000km ma silnik więc jeszcze oszczędzam:) ułożyłem sobie playlistę i cieszyłem się jazdą
  20. Jak by to pewnie powiedział jeden z moich ulubionych motoryzacyjnych youtuberow, niczym 'młody pryszczaty sku****synek' poczekałem do późna i pojechałem sobie pojeździć po mieście i okolicach. W sumie głównie okolicach. Przednia przyjemność
  21. I nawet z kierownicą już po właściwej stronie
  22. Kto by jakieś 10-15 lat temu pomyślał, że Koreańczycy będą robić tyle, tak fajnych aut
  23. Alfiarzem ciężko sie nazwać po 1 dniu, ale wszystko przede mną Ale Szwedzka motoryzacja już jest mi bardzo bliska. Uwielbiam Volvo, a jakimś starszym Saabem turbo baaaaardzo chciałbym się przejechać.
  24. Myślałem, że James miał lambo, trzeba starsze Bondy obejrzeć jeszcze raz. Mustang to Ecoboost, taki egzemplarz sie trafił w dobrej cenie, stanie itd. Ciśnienia na v8 nie było, v6 de facto jest wolniejsze i zawsze gorzej wyposażone. Plus to jest polski egzemplarz, z polskiego salonu, nie sprowadzany. O dziwo po przesiadce z v6, 3.7l w infiniti fx37, nie narzeka na brak mocy, a dźwięk silnika jest sztucznie ale całkiem nieźle boostowany z głośników
  25. Drugi to Marty Mcfly i Deloren. Lotusem nie wiem kto śmiał.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.