Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Ceteth

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1481
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez Ceteth

  1. Galopująca inflacja i te rzeczy aż strach się bać, jak się komuś na ulicy dwójkę wrzuci to czy nie opluje i nie kopnie za takie drobne
  2. No właśnie sęk, w tym, że teraz chciałby bardziej cywilny telefon
  3. Panowie, teść szuka telefonu. Budzet ok 500 zł, najważniejsza bateria, ale chciałby jakiegoś smartphone-a jednak. Teraz ma jakiegoś starego Samsunga pancernego i chciałby bardziej 'cywilny' telefon
  4. Jash bodajże wspominał, że benzynowa RAVka, ta 170 koni ma emulację biegów, szkoda, że w Hybrydzie tego nie ogarną. A może po prostu w hybrydach się nie da? O samej, zwykłej CVT tak jak napisałeś, nie ma co się znów powtarzać
  5. No ale CVT w Lexusie to jest chyba jeszcze inna bajka niż np ta eCVT w Ravkach, o której mówisz. O ile dobrze kojarzę, Lexus emuluje biegi, więc da się tym jeździć jak z normalną skrzynią.
  6. No ja w Poznaniu brałem Alfę w Voyagerze. Pan Krzysztof zajął się mną jak trzeba przy obydwu wizytach i jazdach próbnych, co w sumie ponad 2 godziny trwało. Bez zbędnego wchodzenia w tyłek, konkretnie, na temat, ale w bardzo przyjemnej atmosferze. W sumie poziom obsługi porównałbym do Mercedesa, gdzie również obsługa była super.
  7. Z tego co czytałem to w ogóle Giulii i Stelvio szykuje się lifting, możliwe, że jeszcze przed końcem roku. Wtedy ceny pewnie będą jeszcze sympatyczniejsze.
  8. Co prawda nie jeździłem, ale posiedziałem trochę w F-pace. Nie potrafię powiedzieć co, ale coś mi nie pasowało w tym aucie, nie czułem się dobrze za kierownicą, ogólnie samo auto wizualnie tyłka mi nie urywa.
  9. Ale Ty rotujesz tymi zegarkami. Też mi Kubica przez jakiś czas siedział w głowie na zastępstwo miałem DS Podium w kwarcu, jeden z moich pierwszych, poważnych zegarków. Gratulacje, bardzo fajna limitka.
  10. Podejrzewam Fiata 500 tutaj
  11. Nie, nie. Z nowożytnych Jaguarów pojeździłbym bardzo chętnie F-typem, ale bardziej z ciekawości niż specjalnej miłości do tego auta. Od kilku lat chodzę sobie regularnie na motor show w Poznaniu i praktycznie za każdym razem oglądałem Jaguary, wewnątrz również i jakoś nigdy żaden mi 4 liter nie urywał. Ojciec mojego przyjaciela do kilka lat wstecz jeździł tylko Jaguarami, pewnego dnia powiedział "nie będę przepłacał za coś co wygląda jak Mondeo". No i jeździ Volvo obecnie O ile dobrze kojarzę, z dwa czy trzy lata temu Jag znalazł trochę części z oryginalnego E-type-a i wyprodukowali ok 10 sztuk bardziej nowożytnych E. Jest też bodajże firma Eagle, która robi je z nowymi bebechami.
  12. Jaguar E-Type ... Jak dla mnie jedno z najpiękniejszych aut wszech czasów.
  13. Pyk też gram w piłkę. Tyle, że kopaną i na TV - bezpieczniej:p
  14. Mnie też coś chyba dopada, ale ja akurat czekam na nowe 4 koła, więc to skutecznie poprawia humor. No i już pojawia się niecny plan, że do samochodu będzie trzeba zegarek dokupić, najlepiej po drugiej stronie Polski żeby samemu go jechać odebrać i pojechać nową zabawką, po nową zabawkę @Offtop Bazarek zegarków pełen
  15. Ceteth

    Jak wyglądamy?!

    Pewnie gdyby z puli naszych, dorosłych zabawek odjąć zegarki i auto, to mogłoby być różnie z tym kto ma droższy zestaw zabawek
  16. Ale komfortu i przyjemności z jazdy nie zmierzysz kwotowo. W przyszłym aucie nie będę miał skórzanych foteli, a chciałbym, bo lubię i tyle. Felgi też bym chętnie przytulił większe, mimo, że nie widzę ich siedząc wewnątrz, a na mniejszych to i komfort większy. Ogólnie długo by tak wymieniać. Jedni kupują auta typowo pod swoje wymagania i nic ponad to, absolutne potrzebne minimum, inni dopłacą absurdalną kwotę za przeszycie deski cudowną nitką moczoną w krwi tysiąca dziewic i suszone nad wulkanem w unikatowym odcieniu nazywanym "infiniti spejs red". Jak kogoś stać i ma ochotę uprzyjemnić sobie, często długi czas spędzany w aucie to ja to doskonale rozumiem.
  17. Tutaj chyba nie bardzo można mówić o uzasadnieniu wszystkiego w aucie. Gdybym kupił absolutne minimum, którego teraz potrzebuję od auta, to jeździłbym VW Up czy coś tego pokroju. Zamiast Tucsona, też mogłeś wziąć Dustera, byłoby jeszcze taniej. Z autami jeszcze gorzej niż z zegarkami, bo nie musisz być pasjonatem, wystarczy, że lubisz auta i już będziesz wymagał od niego więcej, a większość z tego co będziesz w samochodzie chciał to będzie właśnie "zachcianka".
  18. Ceteth

    Jak wyglądamy?!

    Bo my faceci dojrzewamy mniej więcej do 5 roku życia, potem już tylko rośniemy i zabawki nam drożeją
  19. Z tym premium to rzeczywiście się chyba trzeba z tym zderzyć żeby zrozumieć. Wszyscy byliście świadkami (w moim przypadku, krótszej od LSE) telenoweli z wyborem auta, no i trochę jak telenowela to było Jako, że pierwszy raz wybierałem auto, mając powiedzmy, średni budżet pierwsza myśl - kocham BMW 3, nie pogardzę C klasą, nie muszę chodzić po salonach, ja już wybrałem praktycznie. No ale potem człowiek idzie do salonu, wsiada do tego premium, a tutaj - ramka/tablet - przygotowana pod 9 cali, ale w bieda wersji jest 6. Ramka zostaje ta sama, już wygląda to tragicznie. Idziesz obejrzeć auto, od przodu ogień, no ale jak taki ogień na 16 calowych felgach? itd. itd. Dopóki człowiek się nie zderzy z tym samemu, to chyba po prostu nie do końca ma świadomość co to prawdziwe premium. Bo skoro goły Stinger stoi powiedzmy 150k, a BMW5 startuje od 180k, to większość ludzi pomyśli, że ok, dopłacam 30k za fakt, że kupię BMW, ale wyposażenie będzie podobne, no i niestety nie jest Okazuje się jak wspominali przedmówcy, że trzeba jeszcze 30-40k dosypać żeby wyposażenie wewnątrz dogoniło Kię. Podsumowując to co napisałem wyżej, z moim zakupem Giulii wyjdę na Janusza, bo sam wziąłem B-line (czyli wersja w prawie totalnej Biedzie) Ale na szczęście udało się do tego biedaka Alfie wrzucić to samo zawieszenie i skrzynię co w dużo droższych wersjach + silnik nawet ten 2.0 robi wystarczającą robotę, więc ja wybrałem wygląd i prowadzenie, z pełną świadomością, że mogłem wziąć np. Optimę GT z dużo lepszym wyposażeniem i nawet mocniejszym niż Alfa silnikiem. Serce po prostu wzięło "bejsbola" i nie dało się głowie nawet odezwać po przejażdżce Julką
  20. No tutaj muszę przestać się powtarzać. Gdybym miał budżet, to Volvo zdecydowanie bym brał. Myślę, że wartość też nieźle utrzyma. Co prawda nie jechałem, ale dwa razy oglądałem dokładnie nowe Camry. Stylistycznie też nie dla mnie, wewnatrz niektóre plastiki strasznie rażą. W Rav4 zdecydowanie bardziej mi się to podoba.
  21. Oczywiście, że się zgodzę, w podsumowaniu wyraźnie mówi, że każde auto w teście to szrot i trzeba brać Giulię
  22. Taki lekki offtop - za 2 tygodnie wychodzi "El Camino" - Pełnometrażówka "w świecie" Breaking Bad. Pinkman w roli głównej
  23. LSE do garażu zawsze można wyjeżdżać tyłem
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.