A to mi przypomina o kolejnym minusie, ale to akurat wynika z bieda wersji, którą mam. Nie wiem nawet do końca jak to wytłumaczyć, ale spróbuję. Lubię jak siedzisko fotela opada delikatnie a przez to, że mam podstawowe, regulowane ręcznie fotele im wyżej je podnoszę, tym bardziej się ono wypłaszcza. Kompromis jest taki, że mam siedzenie w bardzo niskim położeniu (co w sumie nawet lubię) ale kierownica w najniższym położeniu jest tak, że jednak ręce ma się dość wysoko. Niski nie jestem bo mam 188cm, a jednak trochę to czuć przy dłuższej jeździe. No i tutaj właśnie złoty zegarek ze swoją wagą nie bardzo Natomiast podłokietnik czy w tym przypadku cała konsola środkowa + podłokietnik w drzwiach kierowcy, są tak umieszczone, że opierając o nie łokcie, spokojnie mogę trzymać kierownicę u dołu i w takim korku sobie dojeżdżać i manewrować. Dodatkowo, lusterko kierowcy jest ogromne, co w połączeniu ze sporym słupkiem a i niską pozycją fotela, bardzo ogranicza widoczność, bardzo. Jak wyczuję auto to pół biedy, teraz przy ciasnych manewrach wyciągam szyję jak żyrafa i patrzę czy w coś nie walnę czy nie najadę na krawężnik.