Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Ceteth

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1481
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez Ceteth

  1. Na grafitowych jeździ latem i te pewnie tak samo będą potraktowane Alfa gada po polsku. Na razie raz zadzwoniłem i czytała mi smsa. Musze przyznać, że ładnie to brzmi, nie jak jakaś Iwona Panowie, dzięki za gratulacje. Jakkolwiek to zabrzmi ostatnie dwa lata przeżyłem w niesamowitym pędzie i żaden gadżet czy zegarek nie cieszył jak powinien, albo po prostu nie miałem czasu ich docenić. Dzisiaj obudził się znów mały Kubuś i mam taka radoche jakiej nie miałem od lat
  2. Julia do mnie gada obok wozidełka ojca wstydu nie ma jeszcze tylko zimowe felgi w muatangu trzeba zrobić na czarny albo grafit i będzie idealnie
  3. No to tak szaleje ze szczęścia, rogal z twarzy nie znika, odpadam ACDC i jadę do rodzinki. Mariusz, dzisiaj nie wlece, ale bede we wtorek zgarnial opony letnie od nich, wtedy będzie łatwiej No to w drogę
  4. Ja powiem tak, w Poznaniu taksówki są dość tanie, plus mam jeszcze zniżkę firmową 20%. Niestety ale - piątki/soboty w godzinach szczytu - nie raz zdarzyło mi się, że taksówka zamawiana na godzinę, ze sporym wyprzedzeniem, 5 min przed przyjazdem przysyłali sms - nie ma dostepnych taksówek ,przepraszamy. Często przyjeżdżają trupy, a nie samochody, taksówkarze z reguły ok, ale czasem trafiają się te przysłowiowe "Janusze złotówy". W Uberze? Zawsze wiesz ile zapłacisz, dostępność dużo lepsza, auta z reguły nowe albo przynajmniej zadbane. No i finalnie, mimo zniżki jaką mam, zawsze wyjdzie trochę taniej.
  5. Szefo akurat tak ma, że jak mu się auto podoba to zawsze się wymienia na kilka dni A, że budżet ma prawie 3 razy taki jak ja, jeździ wypasioną A6, to na kilka dni rozstania z Alfą za jakiś czas, specjalnie płakał nie będę Niestety mamy firmę poza Poznaniem, więc taki kawał trzeba będzie jakoś samemu ogarnąć. Na szczęście jest Uber Mariusz a gdzie masz firmę, ja w sumie zgarnę auto, podjadę na Lecha po rzeczy i jadę na 1 dzień do rodzinki do Konina, jak po drodze jakoś to mogę wlecieć
  6. No tak mi się dzień układa, że pewnie kilka minut przed 14 zawitam do Alfy Szef też lubi auta i tak mi kibicował z tą Alfą, że stwierdził, że mogę jechać nawet wcześniej jak będzie gotowa No a że jest, to jadę
  7. Jak przeczytasz instrukcje to tracisz polskie obywatelstwo i zaczynasz sie identyfikować jako kobieta No na pewno jeden z najważniejszych dni w tym roku dla mnie, a nawet jakiś tam "checkpoint" w życiu zaliczony dokładnie jak pisze tego posta napisali mi z Alfy, że jeśli mam ochotę to i na 14 mogę przyjechać, więc chyba będzie się trzeba jednak z biura troszkę szybciej urwać.
  8. Syna nie mam, ale ostatnio kupując prezent dla bratanka wziąłem coś dla siebie a żeby było w temacie, to speedy dzisiaj też na ręku
  9. Mhm, polecam też w okresie jesiennym przekładać skrobaczkę do auta zastępczego jak Wasze zostaje w serwisie Dzisiaj rano skrobałem szyby kartą na tor gokartowy, bo była najbardziej bezużyteczna z tych co miałem w portfelu
  10. Ale skoro auto jest już opłacone itd. Papiery rzeczywiście po prostu do odbioru, to nawet jak coś bedzie nie tak, to jako jedynie użytkownik będę miał coś do powiedzenia?
  11. To już tak naprawdę zrobili z leasingu. Ja tylko jadę z papierkiem upoważniającym do odbioru i wyjeżdżam z samochodem
  12. Ja bym chyba w kryminale skończył jak by mi w czwartek powiedzieli, że coś jest nie tak i musze przeczekać jeszcze długi weekend no ale leasing zaklepany, auto podobno czeka w strefie wydań już na zimówkach, więc jestem dobrej myśli.
  13. Na pewno nie jesteś pierwszy i podejrzewam, że nie ostatni, który wrzucił to do tego wątku I co, głupio Wam teraz? Skończyły się "Zbuntowana Julia" i "Wschodząca Gwiazda" i cicho w temacie EDIT: A właśnie, LSE dzisiaj łykał swoje GLA, ciekawe jak wrażenia.
  14. W sumie to powinniśmy się zamienić tymi grafikami i byłoby w punkt W sumie, żeby nie było offtopu. Zaczynam się bardzo konkretnie za Vintage DJ rozglądać 1601/1603 pewnie. Mogę się do Ciebie z kilkoma pytaniami na FB za kilka godzin odezwać? EDIT: Nie wiem jak Tobie, ale mnie ta wiedza o tym co kto właśnie robi chyba do końca potrzebna nie jest
  15. Csiiiiii Michał bo się wyda szczególnie, że pewnie przepłacę za Koronę, a przecież Orient ładne homary choćby day date robi. Ja na jakiegoś date just-a dla biedoty się czaję, a tu DAY-DATE za ułamek ceny
  16. e tam bandq bogaych facetow onanizu** sie na widok kilku starych zegakow, tex mi co. EDIT: Wybaczcie ciężko pisać jedną ręką
  17. Temat mielony już tyle razy, że raczej nie ma sensu zaczynać go na nowo. Warto jedynie trochę otworzyć głowę, poczytać i zdać sobie sprawę, że kupując Rolexa, nie kupuje się ot po prostu zegarka. Punkt widzenia może być: inwestycja na przyszłość (całkiem bezpieczna, a przy odpowiednim modelu można sporo zarobić np. Batman, który w ciągu 2-3 lat skoczył o ok 30k), chęć uczczenia ważnego wydarzenia w życiu, ktoś może od dziecka marzył o Rolku. itd. itd. Z innymi homarami, wyłączając design, porównania nie ma. Proponuje się wypowiadać o jakości wykonania, dopiero po tym jak się z obydwoma firmami trochę czasu spędzi.
  18. Szwed, zagiąłeś rzeczywistość, w tym przypadku to Rolex czekał na Ciebie
  19. Nawet jeżeli zdarzy się już opcja atomowa i zwolnienie, a auto jest niezbędne, to nie widzę problemu po prostu kupic coś chocby za 10k na kilka miesięcy. W swojej branży sie specjalnie o zatrudnienie nie martwię w razie czego. W sumie to patrząc na dziesiątki wypowiedzi tutaj, to temat powinien sie nazywać "ponarzekajmy o samochodach zanim cokolwiek się wydarzy"
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.