Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Ceteth

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1481
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez Ceteth

  1. A to muszę przyznać i nie tylko ze względu na auto, że wszystkim życzę takiego szefa jak mam, zaj*****y człowiek, tak po ludzku i tak zawodowo jako przełożony w sumie głównie ze względu na niego, przez prawie 4 lata w firmie może ze 3 razy sprawdziłem jakieś oferty pracy i to z nudów i ciekawości jak rynek wygląda. Wcześniej w każdej innej firmie byłem zawsze na bieżąco z tym co się dzieje na rynku, tak w razie W
  2. Auto będzie czerwone, ale będzie to standardowy czerwony, a nie ten bordo/burgund Alfy, który można znaleźć na Quadrifoglio. Ja biorę Auto testowe, obecnie ma niecałe 800 km, z gwarancją, że do listopada, będzie miało max 1500 plus przed odebraniem wymiana oleju i filtrów. Celować będą w jak najmniej, bo nie mogą go totalnie zamrozić, ale mają też drugie auto z tym samym silnikiem jako testowe, więc nie powinno być tragedii. 2.0 benzyna, 200 koni, 330Nm, rewelacyjna skrzynia automatyczna
  3. Nie ma co ukrywać, że przez pryzmat tego patrzę na auto. Jeśli coś padnie, nawet po gwarancji, to nie będą moje koszty, jeśli przez 4 lata leasingu coś będzie nie tak z autem, to po wszystkim po prostu go nie wykupię, bo mam to jako opcja i mam w firmie pierwszeństwo, ale zero przymusu. No ale najważniejsze Przed chwilą szef mi przyklepał samochód i lekkie przekroczenie budżetu, teraz tylko przekazać temat naszemu dyrektorowi finansowemu i czekam do początku listopada żeby móc auto odebrać. To będą ciężkie 2 miesiące oczekiwania
  4. Spokojnie, ja nie traktuje tego jako zniechęcania, tylko konstruktywne poruszenie problemu. Decyzja co do auta, rzeczywiście trochę "szalona" bo od ręki wymienię 5 aut, które również są w moim zasięgu i mogły by być dużo lepiej wyposażone, pojemniejsze i ogólnie bardziej praktyczne. No ale tak jak wspominałem wcześniej, jestem na takim etapie, że 90% tras robię sam, dzieci planuje najwcześniej za jakieś 3-4 lata, więc to ostatni moment żeby sprawić sobie "zabawkę" i po prostu żadne inne nie zrobiło na mnie takiego wrażenia
  5. Mnie w Infiniti zaskoczyli inaczej. Wczoraj jak zapytałem na jaki rabat można liczyć na poszczególne wersje Q50, usłyszałem, że całe 0, nic, null, nothing itd. Schodzą na tyle dobrze, że im się nie opłaca, podobno w całej Polsce zostało około 60 sztuk. A co do praktyczności Giulii, obawiam się, że już na tyle się nagrzałem na to auto, że teraz ciężko będzie mnie jakkolwiek zniechęcić Na szybko pomyślałem, gdzie zazwyczaj jeżdżę i na szczęście krawężniki i podziemne parkingi mi nie grożą na teraz Teraz tylko czekam aż dzisiaj usiądę ze swoim Bossem i go przekonam, żeby dorzucił mi kilka k do budżetu, bo trochę przegiąłem, ale raczej powinno się udać trzymajcie kciuki
  6. No i dzisiaj znów byłem w Infiniti (Q50) i znów w Alfie (Giulia). No i raczej klamka zapadła. W Alfie czuję się świetnie, podoba mi się wszystko na zewnątrz i wszystko wewnątrz. Zrobiłem dzisiaj drugą jazdę próbną, jakieś 25km, głównie po autostradzie i jestem usatysfakcjonowany. Potem posłuchałem kilku różnych utworków ze swojej listy, ogarnąłem jak działają multimedia i mimo, że Alfa jest chyba najgorzej wyposażonym autem z tych, które oglądałem/rozważałem, to oprócz grzania tyłka, ma wszystko czego mi do szczęścia potrzeba
  7. Ja wczoraj wybrałem się do kina na "Once upon a time ..." Kurde nie wiem co myśleć o tym filmie. W sumie, tak trochę film o niczym a o ostatnich scenach nie ma co wspominać żeby nie spojlerować nikomu. Daje się zauważyć jak Tarantino kombinował żeby umieścić smaczki z tego jak nagrywali i montowali w epoce, Brada i DiCaprio ogląda się nieźle. Rzadko mi się zdarza, że po filmie nie mogę do końca powiedzieć czy mi się podobał czy nie, mogę natomiast powiedzieć, że Tarantino robił już filmy, które podobały mi się bardziej.
  8. Zegarek nie mój, ale rodzi się pytanie Vicek homarem MB czy odwrotnie
  9. Dokładnie tą jeździłem. Felga tylko 17", ale przez akurat taki design wygląda ok.
  10. Właśnie wróciłem z salonu Alfy i pojeździłem sobie Giulią. No i teraz mętlik w głowie. Wybieram między Infiniti Q50, a właśnie Alfą. Q50 - zdecydowanie lepiej wyposażone, pełne skóry, grzanie foteli, bardziej rozbudowany system "rozrywki", bardzo rozbudowana autonomiczna jazda i systemy bezpieczeństwa/wspomagania kierowcy, trochę mocniejszy silnik. Ogólnie - wrażenia z jazdy ok, zbiera się nieźle, w zakręty wchodzi bardzo dobrze. Giulia - Materiałowa tapicerka, mniejsza wersja wyświetlacza (7 cali, zamiast dwóch dużych ekranów w Q50), tyłka nie grzeje. W swoim budżecie miałbym auto testowe, w konfiguracji z metki 179k i gwarancją, że przy odbiorze w Listopadzie, będzie miało max 2000km przejechane. Z przewagi, ma android auto, trochę bardziej podoba mi się wizualnie, wewnątrz po prostu się lepiej czuję, jest bardziej stonowana, nie ma tyle tej elektroniki i światełek. No ale najważniejsze, po ponad godzinie od jazdy próbnej dalej mi się gęba śmieje i nie mogę przestać myśleć o tym aucie. Mimo, że na papierze i po prostu logicznie, Infiniti jest lepszym wyborem, to na teraz, mocno skłaniam się w stronę Alfy.
  11. Ja mogę pokazać co dziś przymierzylem. Do takiego DJa przymierzam sie od roku, a dziś do firmy wpadł znajomy z Niemieckiego oddziału z tym na ręce. No i tak jak byłem przekonany, że w końcu trafi do kolekcji, to teraz jestem prawie pewien, że to będzie mój nastepny i pewnie nie tak odległy zakup.
  12. No własnie o to chodzi, że Proceeda wypasiesz na maksa, w CLA/GLA niestety, może dobierzesz kilka rzeczy. Ale ciekaw jestem co powiesz po przejechaniu się Infi. U mnie temat prawdopodobnie zamknie się własnie pomiędzy Q50 a Giulią. Alfa podoba mi się trochę bardziej z zewnątrz, ale Infiniti jest bardziej wypasione wewnątrz Różnice w silnikach marginalne, 11 koni i 20Nm na korzyść Japończyka. W Alfie podobno skrzynia trochę lepsza, no i finalnie, serwis Alfy będzie istniał, a Infiniti będzie trzeba prowadzić do Nissana.
  13. Ale są też odpowiednio droższe Może po prostu przemawia przeze mnie niechęć do GLA, podnoszenie Hatchbacków niezbyt mnie kupuje, nie ważne, jaka marka to robi. Twoje GLC wygląda rewelacyjnie, nawet jak nie jestem fanem suvów to akurat ten jest dla mnie jednym z ładniejszych na rynku, GLA to dla mnie hatch na szczudłach, ewidentnie to widać, więc ja jestem na nie Lincoln, a o jakiejś Cuprze nie myślałeś ? Byłbyś jak piłkarze Barcelony, własnie zmienili Audi na Cuprę
  14. Szczerze mówiąc wolałbym wtedy chyba na maksa wypasionego Proceed-a, do którego w tej kwocie włożysz dosłownie wszystko z katalogu. Dodatkowo, jeśli podoba Ci się GLA, to może Infiniti Q30? Tam akurat sporo Mercedesa siedzi, a na pewno będzie można łyknąć dużo bardziej wypasioną wersję. No i tabletu nie ma
  15. W tym też wydechy to atrapy, a realnie kończą się jeszcze przed zderzakiem ?
  16. Z tym bakiem to jest akurat myk żeby statystyki dobrze wyglądały. Masę auta podajesz z bakiem do połowy napełnionym. Zawsze to 10kg mniej w tabelkach, a dopłata za 60l bak rzeczywiście jest jedną z najtańszych opcji
  17. Z tych co wymieniłeś to brałbym XC60 i się specjalnie nie zastanawiał @Mario - mając 460Nm w aucie, które waży jakieś 2 tony (a pewnie trochę mniej), to raczej o "zamulonym" nie można mówić a pije pewnie spokojnie 10+. Jeśli zaś chodzi o M i AMG jako pakiety stylistyczne, dla mnie to błąd z ich strony. M division albo AMG division brzmi po prostu dumnie i fajnie się słuchało, że firmy takie "dywizje" mają, teraz się to zdewaluowało. Owszem, poznasz Mki choćby po skrzelach czy AMG po oznaczeniu na błotniku itd. ale trochę tej magii utracili. Audi może to nazwać wprost Sline i wiadomo o co chodzi. Nie ma czegoś takiego jak wyposażenie RS.
  18. Ok, przyjąłem do wiadomości. Myślałem, że chodzi o linki do sklepów czy po prostu konkretne oferty, nie spodziewałem się, że może chodzić o wspomnienie, że coś jest na bazarku. Chociaż w wielu "klubach" koledzy wrzucają informacje, że coś na owy bazarek trafiło, albo pisze w danym klubie o chęci sprzedaży zanim coś oficjalnie wystawią żeby osoby szczególnie zainteresowane miały pierwszeństwo i nie było z tym problemu, więc nie ukrywam jest to dla mnie lekkie zaskoczenie.
  19. Wersja sport różni się praktycznie dwoma rzeczami. 1) Detale stylistyczne na zderzakach 2) Dopiero od sport zaczyna się to sławetne elektroniczne sterowanie, czyli kolumna kierownicy nie łączy się bezpośrednio z kołami mechanicznie, wszystko się odbywa przez komputer. W tej wersji podstawowej, którą wysłałeś odbywa się to jeszcze klasycznie. Chociaż na jeździe próbnej miałem wersję z elektronicznym "sterowaniem" i nie odczułem żadnej różnicy szczerze mówiąc.
  20. Jak Q50 podoba Ci się na zdjęciach, to na żywo pewnie spodoba się jeszcze bardziej. Ja byłem niedawno na jeździe próbnej. Dobrze wygląda, dobrze się prowadzi, wewnątrz nieźle wykończone, w obecnej cenie, bardzo mocny zawodnik. Przede mną znowu wizyta w Alfie i przejażdżka Giulia, może się w tym tygodniu uda
  21. Jak w liceum zaczytywałem się w sumie tylko w fantasy, to jedną z moich ulubionych serii był cykl "Miecz prawdy" Terrego Goodkind-a. Książek jest kilka w serii, fajnie wykreowany świat, wciąga jak bagno (przynajmniej mnie).
  22. Widzieli? 220usd, miyota, 39mm, oyster z glide lockiem. Ktoś będzie zamawiał?
  23. Wiele ulubionych filmów by się pokryło z tymi już wymienionymi, ale u mnie przez długie lata numerem jeden był Trainspotting. Kolejna część to już skok na kasę i popłuczyny, ale "jedynka" dla mnie świetna.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.