Właśnie wróciłem z salonu Alfy i pojeździłem sobie Giulią. No i teraz mętlik w głowie. Wybieram między Infiniti Q50, a właśnie Alfą. Q50 - zdecydowanie lepiej wyposażone, pełne skóry, grzanie foteli, bardziej rozbudowany system "rozrywki", bardzo rozbudowana autonomiczna jazda i systemy bezpieczeństwa/wspomagania kierowcy, trochę mocniejszy silnik. Ogólnie - wrażenia z jazdy ok, zbiera się nieźle, w zakręty wchodzi bardzo dobrze. Giulia - Materiałowa tapicerka, mniejsza wersja wyświetlacza (7 cali, zamiast dwóch dużych ekranów w Q50), tyłka nie grzeje. W swoim budżecie miałbym auto testowe, w konfiguracji z metki 179k i gwarancją, że przy odbiorze w Listopadzie, będzie miało max 2000km przejechane. Z przewagi, ma android auto, trochę bardziej podoba mi się wizualnie, wewnątrz po prostu się lepiej czuję, jest bardziej stonowana, nie ma tyle tej elektroniki i światełek. No ale najważniejsze, po ponad godzinie od jazdy próbnej dalej mi się gęba śmieje i nie mogę przestać myśleć o tym aucie. Mimo, że na papierze i po prostu logicznie, Infiniti jest lepszym wyborem, to na teraz, mocno skłaniam się w stronę Alfy.