Jak byłem młodszy o parę kilogramów to w ataku byłem lepszy bo lepsza dynamika i skoczność,a później to większą frajdę sprawiała mi walka w obronie.Kości trzeszczały . A ten chrono to przedni jest!
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.