Panowie,trochę z przymrużeniem oka napisałem o dawnych czasach.Chodzi mi o to ,że te zegarki Orisa z kolekcji sprzed dwóch, trzech ,kilku lat miały pewien niepowtarzalny sznyt.Ja jestem fanem marki- mam Marine Recona,rzeczonego Aquisa, Alteriera Worldtimera czy mojego ulubionego Calculatora, które uważam za świetne i ciekawe stylistycznie zegarki. Obecne modele, może oprócz CB Edition są po prostu nijakie. Ze smutkiem stwierdzam, że nie ma czegoś takiego nowego w ofercie Orisa co zaparło by mi dech w piersiach i chciałbym to mieć. Podobnie z resztą jest ze wspomnianą wyżej glicynką.Też mam kilka ciekawych modeli, ale ze współczesnych to może tylko Aquarius.