-
Liczba zawartości
9947 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
35
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez Piotr Ratyński
-
Kulinaria, co jeść, jak to zrobić.....? :)
Piotr Ratyński odpowiedział Master Yoda → na temat → PO GODZINACH
Ja do octu pakuję tylko ryby które inaczej przyrządzone są mniej smaczne. A jesiotra próbowałem smażonego, ale nie smakował mi za bardzo, bo był ze stawu pasiony paszą i trudno było się pozbyć jej posmaku. Jesiotr to w zasadzie ryba niewędkarska, wiec jak dla mnie mało interesująca, kulinarnie również. A ostre sosy, czemu nie, ale preferuje jednak własnoręcznie sporządzone. Kupiłem w tym celu dość dawno temu suszone papryczki Jolokia, podobno 1 000 000 jednostek, jedna taka papryczka ok 20 mm długa dodana do 8 litrowego gara zupy spowodowała, że zupa dla sporej ilości gości była niejadalna... -
A ochroniarzy do pełnienia warty to przywieźli ze sobą czy zatrudnili miejscowych?
-
Czasomierze wojsk niemieckich od poczatku po czasy dzisiejsze.
Piotr Ratyński odpowiedział temat → Zegarki wojskowe
Jest OK. -
Numery seryjne i rok produkcji niektorych marek
Piotr Ratyński odpowiedział Leo13 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
W sprawie tej Cymy już się "męczysz" na forum pewnie z rok albo i więcej... Nie da się jej datować po numerze na werku, bo nie ma takich zestawienia dla tej firmy. Na moje oko są to lata 40-te. -
Kulinaria, co jeść, jak to zrobić.....? :)
Piotr Ratyński odpowiedział Master Yoda → na temat → PO GODZINACH
Ty ty grubasku... -
Kulinaria, co jeść, jak to zrobić.....? :)
Piotr Ratyński odpowiedział Master Yoda → na temat → PO GODZINACH
A niby dlaczego ja do lekarza nie chodzę? Pójdę to na bank wrócę chory... A najwięcej ludzi w Polsce choruje na zespół Munchausena, bo renta każdemu się przyda. -
Kulinaria, co jeść, jak to zrobić.....? :)
Piotr Ratyński odpowiedział Master Yoda → na temat → PO GODZINACH
Ogólnie tak, masz rację to jest pewnie to źródło różnicy, dodałbym jeszcze, że to co ja twierdzę dotyczy tylko zwykłych i zdrowych ludzi. Chorzy, sportowcy wyczynowi czy ekstremalni, osoby wykonujące prace wyczerpujące fizycznie itp. powinni jednak zwracać na swoje żywienie więcej uwagi niż ja, A ogólne badania okresowe warto robić zawsze, szczególnie gdy czas już nas posunął i mówi to ten, którego do lekarza musi ciągnąć para wołów. -
Kulinaria, co jeść, jak to zrobić.....? :)
Piotr Ratyński odpowiedział Master Yoda → na temat → PO GODZINACH
To jest nieprawda do napisałeś, tego nie podpowiada im organizm, a tylko jeden z jego elementów czyli mózg, a on bywa bardzo często oszukiwany i jest tendencyjny. Organizm bardzo szybko takiemu delikwentowi podpowiada, że nocne wyjadanie słodyczy nie jest dobre, bo zaczyna tyć i wystarczy tylko, że mózg przyjmie to do wiadomości, a potem tylko silna wola i po kłopocie. Sygnały organizmu są proste i oczywiste, tylko mózg musi je " czytać", tyję to znaczy, że powinienem mniej żreć, chudnę, to znaczy, że powianiem więcej jeść, a wyliczanki co ile i gdzie się zamienia, odkłada, wydala, ile ma kalorii czy jakiegoś indeksu, to jest własnie tylko oszukiwanie mózgu i motanie świadomości. Oczywiście, że trzeba mieć świadomość i do tego wolę silną, ale to jest moim zdaniem osiągalne dla każdego, a na pewno lepsze od stosowania się do prawd objawionych, które mogą ogólnie i być prawdziwe, ale w zastosowaniu szczególnym nie ma już takiej pewności. -
Kulinaria, co jeść, jak to zrobić.....? :)
Piotr Ratyński odpowiedział Master Yoda → na temat → PO GODZINACH
Coś w tym jest, tylko co to nawet stara Kwapiszewska nie wie.... Z każdym, mój organizm ma dokładnie gdzieś, co jest spalane pierwsze, co się odkłada i w jakiej postaci, a ja razem z nim. Mam ochotę zjeść pączka to go jem i tyle, a sprawdzanie w broszurce ile i co z tego paczka mi się spala, a ile odkłada, obrzydziłoby mi zwyczajnie jego jadzenie tak jak sprawdzanie ile kcal było mi dane pochłonąć przy tej operacji jedzenia pączka i tyle. Jem to co lubię bo to znaczy, że organizm nie ma nic przeciwko, dlatego jem z przyjemnością i za cholerę nie mam ochoty sobie tej przyjemności popsuć, przy pomocy stosowania się do jakiś prawd objawionych, które nie maja tak naprawdę żadnego znaczenia dla zdrowego człowieka. A jak człowiek jest chory, to powinien udać się do lekarza i stosować się do jego poleceń, a nie do jakiejś pisaniny szamanów od żywienia. -
Kulinaria, co jeść, jak to zrobić.....? :)
Piotr Ratyński odpowiedział Master Yoda → na temat → PO GODZINACH
Od setek tysięcy lat balans energetyczny to było zadanie organizmu i organizm robi to dalej, tyle tylko, że ludzie przestali "czytać" swój organizm, a wolą słuchać się tego co objawią im media masowe, im bardziej masowe tym lepiej. Pod warunkiem, że wiedze czerpiemy z tego co podpowiada nam organizm i życie, a nie broszurka propagandowa. -
Kulinaria, co jeść, jak to zrobić.....? :)
Piotr Ratyński odpowiedział Master Yoda → na temat → PO GODZINACH
Generalnie to trzeba wiedzieć, że te wszystkie kilogramy, które na nas "wiszą" to musieliśmy zjeść albo wypić, bo nic nie bierze się z nikąd. A w zasadzie to musieliśmy zjeść i wypić o wiele więcej, bo cześć z tego poszło na energetyczne zapotrzebowanie organizmu, a część zostało po prostu wydalone. A wtedy dopiero zaczniemy rozumieć o co tu biega... -
Kulinaria, co jeść, jak to zrobić.....? :)
Piotr Ratyński odpowiedział Master Yoda → na temat → PO GODZINACH
Czyli co, do ziemniaków na talerz dajemy 3 litry sosu i tłuszczu, czy jak bo nie rozumiem? Od jedzenia trzech posiłków dziennie w tym normalnych obiadów, czyli zupa, porcja ziemniaków z mięsem polana sosem czy tłuszczem i deser, nikt nie utył jeszcze. W każdym razie ci co im się zdaje, ze od tego utyli, to się okłamują i powinni sobie zapisywać na kartce wszystko co jedzą, a wieczorem sami się zdziwią... -
Kulinaria, co jeść, jak to zrobić.....? :)
Piotr Ratyński odpowiedział Master Yoda → na temat → PO GODZINACH
Wszystko zależy od tego co kto potrzebuje, gdy ktoś ma sporo swojego tłuszczu i jest przy tym mało aktywny fizycznie, to takie odżywianie się samymi ziemniakami na pewno by mu pomogło, ale jednak ja będę obstawał przy swoim, jeść najlepiej wszystko, tylko w odpowiednich ilościach... -
Kulinaria, co jeść, jak to zrobić.....? :)
Piotr Ratyński odpowiedział Master Yoda → na temat → PO GODZINACH
Pewnie idzie utuczyć się również samymi ziemniakami, chociaż na pewno jest trudno. Moja babcia w późnym wieku (tuż przed i po 90-tce) jadła już w zasadzie same ugotowane ziemniaki, bez żadnych dodatków i to sporo, a była jak to się kolokwialnie mówi "sucha". A badania krwi przeprowadzone w wieku 93 lat wykazały, że babcia miała wszystko w normie, żadnych niedoborów. No bo człowiek jest ogólnie niedoskonały, jak żyje jest niedoskonały bo może umrzeć, a jak umrze jest niedoskonały bo nie żyje. -
Kulinaria, co jeść, jak to zrobić.....? :)
Piotr Ratyński odpowiedział Master Yoda → na temat → PO GODZINACH
A co jest nie tak z tymi sosami i tłuszczem??? -
Kulinaria, co jeść, jak to zrobić.....? :)
Piotr Ratyński odpowiedział Master Yoda → na temat → PO GODZINACH
Podobno, tyle że to są bzdury rozsiewane przez ekologistów mających na uwadze ochronę grzybów. Charakterystyczną cechą grzybów jest duża zawartość wody, od 80 do 90 %. Jednak sucha masa składa się głównie z białek. W skład wspomnianych białek wchodzą prawie wszystkie aminokwasy, w tym także egzogenne, które nie mogą być syntetyzowane w organizmie i muszą być dostarczane wraz z pożywieniem. To pozwala zaliczyć grzyby do bardzo ważnych produktów żywnościowych. Problem leży w tym, że większość tych białek jest trudno strawnych, ale ostatnie badania wskazują, że z tą trudno strawnością nie do końca jest tak jak uważano do tej pory. Węglowodany grzybów są lepiej przyswajane niż węglowodany roślin nasiennych. Jeśli mowa o tłuszczach, to wbrew pozorom jest ich w grzybach jadalnych całkiem sporo, bo 2-10%. Ich strawność jest wysoka i niemal nie różni się od strawności tłuszczów zwierzęcych. -
Kulinaria, co jeść, jak to zrobić.....? :)
Piotr Ratyński odpowiedział Master Yoda → na temat → PO GODZINACH
Taa... skąd tu czas znależć żeby pojechać na grzyby? No ale suszone to mam jeszcze z zeszłego roku. -
Kulinaria, co jeść, jak to zrobić.....? :)
Piotr Ratyński odpowiedział Master Yoda → na temat → PO GODZINACH
Jedne ryby saute, inne na głębokim tłuszczu, jeszcze inne w pełnej panierce, od wyboru do koloru, a miętus to specyficzna ryba, krewny dorsza, smaczny w każdej postaci, mnie najlepiej smakuje do smażenia opruszony lekko mąką podawany z dodatkiem papryki smażonej na boczku z cebulą. Nie będę tu wspominał o wątróbce miętusa, bo mi ślina cieknie na klawiaturę. -
Chore tak, ale jak najbardziej normalne dla wielu zbierających. Na przykład sporo mnie znanych zbieraczy chodzi na gąski (zielonki, siwki) z grabkami "przekopując" nimi ściółkę, a grzyby wydobyte w ten sposób nie maja jeszcze normalnego koloru i wszystkie są prawie białe. Wszystkie, zarówno gąski, jak i muchomory, a zbierający pomimo że odróżnić wtedy trudno i tak grabią ściółkę, żeby samemu nazbierać a drugiemu nic nie zostawić. Jak dla mnie głupota totalna, ale każdy ma prawo do głupoty i nie trują się przecież zazwyczaj grzybiarze, którzy nie są pewni swojego zbioru, a własnie ci co są 100% pewni.
-
Ludzie nie trują się grzybami dlatego, że się znają , czy też nie znają na grzybach, a jedynie z pazerności i głupoty. Paradoksalnie ci co się na grzybach mniej znają, są bardziej ostrożni, w związku z czym mniej się mylą. Tak jak napisał Staruszek, grzybów naprawdę trujących jest niewiele i są one dość charakterystyczne, ale niektórzy pazerni zbieracze zbierają z chytrości grzyby tak małe (wykopują je czasem nawet nawet z pod ziemi), że wtedy bardzo łatwo o pomyłkę, nawet gdy ktoś jest wytrawnym znawcą, a wystarczy jeden mały trujący i po zawodach.
-
Kulinaria, co jeść, jak to zrobić.....? :)
Piotr Ratyński odpowiedział Master Yoda → na temat → PO GODZINACH
Od zeszłego roku już nigdzie nie podlega ochronie. -
Szmaciak gałęzisty, pychota szczególnie z jajkami.
-
Kulinaria, co jeść, jak to zrobić.....? :)
Piotr Ratyński odpowiedział Master Yoda → na temat → PO GODZINACH
Dobrze że szmaciaka wykreślili z listy chronionych, a moim zdaniem najsmaczniejszy jest w jajecznicy, nadając jej niepowtarzalny smak. -
Kulinaria, co jeść, jak to zrobić.....? :)
Piotr Ratyński odpowiedział Master Yoda → na temat → PO GODZINACH
Ortoreksja, to jak się przesadza, tak małe dziecko to osobna sprawa i tu przesadzić się nie da w żadnym przypadku. Trzeba tylko pamiętać żeby w miarę dorastania dziecko było coraz bardziej przygotowywane do przejścia w objęcia normalnego świata, gdyż cale życie nie da się przeżyć pod parasolem mamy. -
Numery seryjne i rok produkcji niektorych marek
Piotr Ratyński odpowiedział Leo13 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Z tego co się orientuję, to nie ma takich danych opublikowanych przez firmę Lemania.
