Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Piotr Ratyński

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    9947
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    35

Zawartość dodana przez Piotr Ratyński

  1. Mechanizm z wychwytem kołkowym Wurthner 10,5''' z lat 70-tych, słaby, bezkamieniowy, albo z jednym kamieniem, a na tarczy pisze 21 kamieni.
  2. A dokładniej kaliber 19/9 CH (w skrócie 9, kalibrów o rozmiarze 19''' było więcej), zegarek może być Minervy, ale nie musi, bo sprzedawała ona te mechanizmy jako surowe dla rożnych innych firm.
  3. Powinien być ten, a jak nie dokładnie, to dobry zegarmistrz da sobie radę.
  4. To mechanizm na pewno jest kaliber 10 1/2'''.
  5. Firma Zenith nie opublikowała żadnych danych dotyczących korelacji numerów seryjnych i lat produkcji, a dostępna w internecie tabela jest stworzona przez entuzjastów przy pomocy interpolacji, tak, że większość dat jest podana tu z dużym błędem i może być traktowana jedynie orientacyjnie.
  6. Prawdopodobnie Zenith kaliber 10 1/2''' , zależy jaka jest średnica mechanizmu. Ale ten zegarek mi nie wygląda na lata 20 - te.
  7. Czop (a ściślej dwa czopy) jest elementem każdej osi, nie tylko balansowej, służącym jako cześć łożyska ślizgowego, w komplecie z panewką (najczęściej rubin). Rozwiercać można tylko otwory, do których czopów nie da się zaliczyć w żaden sposób. Majster, tak jak piszesz, pewnie w mowie potocznej rozwiercaniem czopów nazywa nawiercanie osi do osadzenia nowego czopu po złamaniu starego. Nie jest to profesjonalne, ale gdy klient i tak nie wie o co chodzi, to w zasadzie nie żadnego znaczenia.
  8. Mechanizm o wychwycie cylindrowym z poczatku wieku XX, nie ma na pewno nic wspólnego z firmą Atlantic, tarcza w tym zegarku nie ma nic wspólnego z mechanizmem (incabloc), a koperta pewnie z lat 60-tych. Czyli radosna twórczość.
  9. To zależy, co znaczy dla Ciebie niewiele , zegarki w stanie 100 % oryginalnym, mają szanse przetrwać jedynie w kolekcjach, ale i tak większość Longinesów które spotykam, ma już odnawiane tarcze i na dodatek niewiele ma te tarcze odrestaurowane w jakiś znośny sposób.
  10. Złośliiwość rzeczy martwych nigdy nie dorówna niedoścignionej ironii losu.

  11. Zdjęcie słabe, ale kamienia na balansie nie widać, no i do standardowej Omegi się tego porównać nie da...
  12. Piotr Ratyński

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    To jest to moje byłe akwarium. Może kiedyś przy okazji zrobię zajęcie aparatem fotograficznym, na razie takie z komórki:
  13. Piotr Ratyński

    Jest okej

    Trzymam kciuki, nie jest lekko, ale w inne drogi niż własna silna wola nie wierzę.
  14. To jest surowy mechanizm firmy FHF z modyfikacjami, sygnatura (jabłko przebite strzałą) będzie najprawdopodobniej pod płytą główną. .
  15. Moja pierwsza wedzarnia była też z beczki, a na dodatek była mobilna, zabieralismy ją na każdy kilkudniowy wypad wędkarski. Raz że ryby trudno przechować bez lodówki kilka dni, a dwa że nie ma to jak świeżo wędzona rybka pod flaszkę przy ognisku. ;-)
  16. Bardzo ładne te wedzarnie, idealnie jest gdy pasuje ona wyglądem do otoczenia, moja z lodówki nie pasowała, dlatego stała w kącie między drzewami, ale za to jej funkcjonalność osiągnięta przy całkowitym braku wydatków pieniężnych rekompesowala wszystko. ;-)
  17. Wędzarnia powinna zapewniać również wędzenie całkiem zimnym dymem, bo niektóre produkty,czy wyroby tego wymagają, a najlepiej to zrealizować przy pomocy tunelu/kanału dymnego. No, ale wędzenie można też zrealizować w garnku w kuchni, taka namiastka, jednak na bezrybiu i rak ryba.
  18. A ja jeszcze bardziej leniwy i oszczędny, zrobiłem wędzarnie ze starej wysokiej lodówki. Pełen komfort i wyglądało też nieźle, ale do czasu jak było często używane, teraz wędzarnie chrupie rdza...
  19. U nas też na to sadło mówią - wiadomo słowianie.
  20. Gdybyś jadł to byś nie napisał "drewniana".;-)
  21. Jak miałem czas, żeby zajmować się wędzeniem, też robiłem sloninę w podobny sposób, obecnie słonina idzie przede wszystkim na smalec.
  22. Chyba jeszcze nie jadleś dobrze "zrobionej" karkówki,a boczek owszem, ale to zupełnie co innego, tak jakby porównywać golonkę do słoniny.
  23. Znowu te stereotypy. Niezdrowe to jest jedzenie zepsute, spartolone w trakcie produkcji, oraz obżeranie się jedzeniem zdrowym. Poza tym co napisałem powyżej, dla ludzi (zdrowych), wszystko jest jak najbardziej zdrowe, człowiek jest zwierzęciem wszystkożernym.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.