Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Piotr Ratyński

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    9947
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    35

Zawartość dodana przez Piotr Ratyński

  1. U mnie formowała się d**a, jakiś czas niezbyt długi, teraz mam spokój.
  2. Wtedy już nie, w artylerii byłem "aż" kanonierem, belkę dostałem służąc już w sztabie okręgu.
  3. Na koniec służyłem w sztabie jako pisarczyk, a tam każdy dostawał wzorowego.
  4. Jasne, zawsze coś w "genach" pozostaje... A tak wyglądał straszny strzelec Ratyński kilka dni przed wyjściem do cywila.
  5. Na wyposażeniu bojowym były oczywiście haubico armaty 152 mm, ale mieliśmy tez egzemplarze można powiedzieć szkolno muzealne, a ja miałem okazje tym się "bawić".
  6. Nie pamiętam symboliki (dawno to było), ale był to wzór 1940.
  7. No popatrz, nawet kolega kanonier się znalazł. Strzelanie z haubico armaty do tarczy, to raczej odpada, ja strzelałem ze 155 mm.
  8. No to nie były represje tylko nauki światopoglądowe, jeden dzień strzelanie, że niby wojsko, a na drugi dzień był wykład oficera politycznego na temat tego co uchwaliło ostatnie plenum KC PZPR. I najczęściej po ćwiczeniach. bo na to, żeby utrzymywać nas dłużej jak dwa dni to brakło wojsku pieniędzy. Wiekszość ćwiczących to byli chłopaki o odmiennych poglądach niż ten oficer, więc nudy sakramenckie, ale w sumie można było się spotkać co jakiś czas i postrzelać, więc nie było aż tak źle.
  9. Na strzelnicy już dawno nie byłem, chociaż możliwości mam i wśród moich znajomych są ludzie handlujących bronią, tak że od wyboru do koloru. Z racji kiepskiego wzroku, musiałem się zawsze mocno wysilić, żeby mieć podobne wyniki jak koledzy ze sprawnymi oczami, ale w wojsku dawałem radę bez problemu, a w rezerwie to komuchy wzywali mnie na ćwiczenia czasem dwa trzy, razy w roku, gdy dałem do zrozumienia, że ustrój mi się nie podoba, obowiązkowy jeden dzień strzelania, tak że formę trzymałem cały czas. Pozostało mi z tamtych czasów to, że strzelać lubię, ale bez przesady, a dla zabawy to mam dobrą wiatrówkę 5,5 mm.
  10. Dobrze wychowany człowiek, się nie onanizuje, tylko manipuluje swoim jestestwem. Podsumuje trochę, bo mi tu tego brakuje: Moim zdaniem, w przypadku gdy posiadasz zegarek który stracił swój polerowany blask w trakcie normalnej eksploatacji, to do odzyskania tego blasku jak najbardziej polecam ściereczki, natomiast już w przypadku uszkodzonej powierzchni koperty z jakiegoś powodu, gdy trzeba zastosować cały komplet operacji, czyli szlifowanie, gumowanie i polerowanie, to odpowiedni efekt uzyskamy jedynie przy zastosowaniu bardziej profesjonalnych narzędzi przeznaczonych konkretnie do danego typu obróbki.
  11. Również ją polecam, ale nie do polerowania. Polerowanie wykonane narzędziami do tego przeznaczonymi jest łatwiejsze nawet dla laika, od polerowania ściereczką.
  12. Taa... Ano dlatego nie, że to jest absurd. Nie spolerować ryskę, tylko usunąć ryskę z powierzchni, która była już spolerowana wcześniej. Ściereczka do tego służy i do tego jej użyłeś. No cóż, przy takim braku pojęcia, to faktycznie można używać tylko magicznych narzędzi. Nie będę już Tobie proponował, polerowania magiczną ściereczką o wdzięcznej nazwie Przylądek Dorsza, powierzchni która wcześniej nie była polerowana, bo po co, przecież wiesz lepiej.
  13. I na tej podstawie jakiś marketoid ma prawo napisać na opakowaniu, że sprzedaje magiczny nóż do wkręcania śrub? Litości... Wybaczcie, ale słowa magiczny czy cudowny, kojarzą mi się nieodparcie z pudrem na porost włosów.
  14. To nie chodzi o proces polerowania tylko o narzędzie. Ściereczka ta nie jest narzędziem służącym do polerowania, a jedynie do odświeżania (ile to można powtarzać), podobnie jak suwmiarka nie służy do otwierania kopert, wbrew wielu opiniom tu na forum i pomimo tego. że można przy jej pomocy kopertę otworzyć.
  15. One ni polerują A pilnik zaczął by frezować, jakby na opakowaniu jakiś marketoid napisał że to pilnik do frezowania? Więc jeszcze raz: Ściereczka nie służy do polerowania jedynie do odświeżania wcześniej wypolerowanych powierzchni. Dla ciekawych polecam wpisanie w Google "narzędzia do polerowania" i wyszukanie w wynikach tej ściereczki.
  16. Wcześniej już to napisałem, ale na potrzeby dyskusji jeszcze raz, bo może niewyraźnie pisze przez to że seplenię. "Dla ścisłości, żeby się komuś nie wydawało, ściereczki nie służą do polerowania, a do odświeżania polerowanych powierzchni." "Spróbuj wypolerować tą ściereczką przedmiot który nie był wcześniej polerowany. Spolerowanie rys które powstały na wcześniej wypolerowanej powierzchni to jest właśnie jej odświeżenie." Dekle z Twoich zdjęć były wcześniej wypolerowane w fabryce. A teraz łopatologicznie, z bardziej zrozumiałym moim zdaniem przykładem, jaśniej już nie potrafię: Pilnik nie służy do frezowania, pomimo tego, że wynik pracy jest bardzo podobny - to chyba każdy zrozumie. Ściereczka nie służy do polerowania, pomimo tego, że wynik pracy jest bardzo podobny - teraz lepiej?
  17. W pisane nie wierzę od czasu, gdy na płocie było napisane p... no takie potoczne określenie obiektu męskich westchnień, a gdy pogłaskałem to mi drzazga weszła w palec. Spróbuj wypolerować tą ściereczką przedmiot który nie był wcześniej polerowany. Spolerowanie rys które powstały na wcześniej wypolerowanej powierzchni to jest właśnie jej odświeżenie.
  18. Dla ścisłości, żeby się komuś nie wydawało, ściereczki nie służą do polerowania, a do odświeżania polerowanych powierzchni.
  19. Jeżeli politura jest w porządku, to oczywiście trzeba ją zostawić, a wosk najlepiej zmyć, ale ostrożnie, najpierw niewielką powierzchnię gdzieś na boku w mało widocznym miejscu. Dobre do tego są wszelkie rozpuszczalniki wosku, które nie reagują z szelakiem, najlepiej organiczne, czyli benzyna i terpentyna jak najbardziej, można też spróbować naftą czy jakimś olejem organicznym.
  20. Ktoś położył wosk na politurę, czy jak, bo nie rozumiem? Jeżeli ktoś woskował politurę, to najprawdopodobniej przez to, że była uszkodzona, więc tak czy owak będzie trzeba ją raczej położyć od nowa.
  21. Potoczne i kolokwialne, jest dobre na spotkaniu przy piwie, natomiast publiczne wypowiedzi na forum powinny być przede wszystkim rzeczowe i fachowe, bo czytają je również ludzie, dla których ten kolokwializm z allegro może być nieznany, a tym samym wypowiedź jest bez sensu. Mam tu na myśli szczególnie wypowiedzi forumowiczów, którzy nie korzystają z forum od wczoraj i powinno im zależeć na tym, żeby nasze forum było postrzegane jako poważnie, a nie jako kolokwialnie tak jak np. onet.
  22. Pytanie było retoryczne, a obrazki miały tylko pokazać, jakie to jest bez sensu. Może przestańmy już chociaż tutaj na forum mówić o średnicy z koronką, to może ten "nowotwór" allegrowy umrze śmiercią naturalną. Chociaż obecnie jest moda na coraz większe zegarki, więc Allegroidzi pewnie już niedługo będę podawać średnicę zegarka z paskiem, a kieszonki z dewizką.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.