Czy cena się zbliża nie sprawdzałem, ale telefon już mam, a power bank i tak bym kupił, bo spędzam sporo czasu w miejscach poza możliwością naładowania, a telefon często nie jest wtedy w stadium czuwania. Natomiast deszcz tu na pewno przeszkadza, ale w samej jeździe też, wiec to niewielki problem. Powiem tak, jak ktoś traktuje jazdę na rowerze tak bardziej wyczynowo i ma ambicję osiągania coraz to lepszych wyników, to oczywiście lepiej jak kupi sobie komputerek, w innych wypadkach wystarczy smartfon.