Tylko co z tego wynika? Córka od pond 25 lat nie dotyka tłuszczu zwierzęcego je zielsko i węglowodany, a wyniki również ma świetne, ba poznałem pewnego naukowca, który w ramach eksperymentu żywił się wyłącznie owadami, i również wyniki miał świetne itd itp. Ja jem wszystko tak jak natura przykazała tworząc człowieka jaki zwierze wszystkożerne i też wyniki mam świetne. A to już taka sama totalna bzdura jak te kretyńskie piramidy żywnościowe. Stryjek na około dwa lata przed śmiercią zaczął się optymalizować na tłusto, przekonany przez jakieś pisemko, że będzie dużo zdrowszy od ludzi jedzących normalnie. I cóż umarł jak każdy inny członek mojej rodziny, ani bardziej zdrowy, ani bardziej chory, po prostu przyszła na niego pora. Jeżeli komukolwiek się zdaje, że jest mądrzejszy od natury, która miała miliony lat na eksperymenty, to cóż... niech mu to wyjdzie na zdrowie.