W drugim zdaniu jest tylko część prawdy. Są oczywiście metody polerowania, gdzie skrawanie nie zachodzi (chemiczne, elektrolityczne, ręczne gładzidłem agatowym itp.), ale podczas polerowania pastami polerskimi praktycznie mamy ubytek materiału, a wiec i skrawanie. Polerowanie pastami jest zaliczane do obróbek ściernych, a pasty do materiałów ściernych, podobnie jak pasty szlifierskie. Skrawanie wiórów wtedy zachodzi, jedynie wióry są o wiele drobniejsze niż przy szlifowaniu. W warunkach ekstremalnych, przy nieumiejętnym polerowaniu, można zauważyć nawet zmianę kształtu polerowanego przedmiotu, co na przykład często się zdarza po odebraniu koperty od galwanizera. Mistrzowskie umiejętności przy polerowaniu pastami, polegają na tym, żeby na finiszu polerowania nie było już ścierania materiału, a tylko samo wygładzanie, co można uzyskać dopiero gdy pasta nabiera koloru prawie czarnego, a nacisk zmniejszymy maksymalnie jak tylko to jest możliwe (można powiedzieć, ze narzędzie wtedy zaledwie głaszcze przedmiot).