Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Piotr Ratyński

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    9947
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    35

Zawartość dodana przez Piotr Ratyński

  1. Piotr Ratyński

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Zdjęcia piękne...
  2. Pisałem to juz wielokrotnie, ale stale temat wraca, więc jeszcze raz: Gdy zegarek kosztuje kilkaset złotych, cena renowacji tarczy nie może przecież przekroczyć jakiegoś pułapu, to wtedy renowatorowi nie opłaca się robić specjalnej matrycy do (najprawdopodobniej) jednorazowego użytku, której koszt wytworzenia może przekroczyć koszt renowacji. Każdy renowator ma jakąś tam "bibliotekę" gotowców i w tym przypadku z niej korzysta. Jest chyba oczywiste, że zakład który działa na rynku od dawna ma większą tą "bibliotekę" i dlatego prawdopodobieństwo, że tarcza robiona u niego nie bedzie zbytnio odbiegała od oryginału jest większe niż u świeżego renowatora. Miedzy innymi dlatego zakłady zagraniczne (niektóre) są tu lepsze od naszych. Z tarczami do drogich zegarków takich problemów nie ma, bo koszty specjalnych wymagań co do renowacji, to i tak niewielki procent ceny zegarka. To jedna sprawa, a druga to zwyczajne błędy i niedoróbki, które zdarzaj się w każdym zakładzie renowacyjnym, ale w zakładzie o wysokiej renomie, który o te renomę dba, powinny one być wyłapywane przed wydaniem tarczy właścicielowi i poprawiane.
  3. W kategorii lepszy-gorszy obie opcje to zwyczajna "kupa", obie maja coś udawać i sugerować. A nie można zwyczajnie zostawić to miejsce puste, albo co najwyźej umieścić tam logo firmy?
  4. Marketing - taki duży zegarek i puste miejsce po prawej stronie tarczy, to aż się prosi, żeby zrobić "pilota" dla jeleni (dawniej taki zwierz jak "jeleń" występował równie obficie jak obecnie).
  5. Piotr Ratyński

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Nic nie potrzeba było wymyślać, ale polactwo nawet podpatrzeć nie potrafi, byle paru prezesów, profesorów itp nabiło sobie kabzę, odebrać już potem nikt im nie da rady, tak są "pięknie" skonstruowane umowy. W Poznaniu nabroili sporo inwestycji na Euro 2012, kupa (bez śmiechu) goni kupę, a prezesi grube wynagrodzenie dostawali jeszcze rok po mistrzostwach (jeżeli nie dłużej). Ciekawe ile kosztuje bilet na krowę?
  6. Sprawdzone, ale tak ogólnie mówiąc to opłaca się robić tam tarcze jedynie do zegarków z wysokiej półki.
  7. Piotr Ratyński

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    No cóż Stradivari to nie jest. W realnym świecie co prawda wszystko możliwe nie jest, ale za to nic nie jest niemożliwe.
  8. http://causemann-zifferblaetter.de/
  9. Piotr Ratyński

    Moje JLC

    Czyli normalny męski zegarek vintage.
  10. Piotr Ratyński

    GERLACH

    MOD. Piotruś kurde, nie przesadzaj, rozumiem małe wtrącenie, ale taki elaborat? Będziemy pewnie musieli zrobić nowe podforum dla Ciebie, bo to się w żadnym z dotychczasowych nie mieści...
  11. Typowo emocjonalna kobieca odpowiedź. Jednak po zastanowieniu powinno się zrozumieć, że "WSZYSTKO" to jest bardzo pojemne określenie, np.można spokojnie jeść z umiarem też to co świnia dostaje do koryta, tylko po co? Nie lepiej bez umiaru zjeść dużą golonkę (albo dwie) z gotowana kwaszona kapustą, pod kilka dobrych piw?
  12. Gdy koło wychwytowe ślizga się po zewnętrznej i wewnętrznej powierzchni cylindra to jest tzw spoczynek (ruch jałowy), a impuls następuje tylko podczas ślizgania się powierzchni impulsu koła na krawędziach cylindra. Wizualizacja to taki schemat przedstawiający idealną sytuację i na dodatek przy zwykłym balansie. W przypadku zegara rocznego mogą być np. inne kąty palet, a na Twoim filmie widać przede wszystkim, że impuls trawa o wiele dłużej i że jest większy odpad, a samą budowę cylindra trudno jest mi porównać do tego z wizualizacji.
  13. Nie ma czegoś takiego jak spad o odpad, WueM o tym Tobie pisał. Jeden ząb koła wychwytowego wykonuje impuls oraz odpad i tak po kolei. Impuls mamy wtedy gdy powierzchnia impulsowa ślizga się po tym cienkim (skośnym) brzegu - palecie cylindra.
  14. No teraz na tym filmie wyraźnie widać: ten wolniejszy ruch koła wychwytowego to impuls, a ten szybszy to odpad. Natomiast przypadku balansu ta różnica jest w zasadzie niezauważalna gołym okiem.
  15. Toż to się zrobiła tutaj jakaś Longinomania, prawdziwy wysyp, jak tak dalej pójdzie to będę musiał poprzenosić co nieco...
  16. Czytając wypowiedź kolegi kumite również nie wiedziałem o co chodzi, ale oglądając film zrozumiałem, że kolega ma na myśli po prostu dużo dłuższy impuls, w porównaniu z wychwytem balansowym, a to jest tutaj właśnie wynikiem wolnego poruszania się wahadła, które ma przecież o wiele mniejszą częstotliwość wahań od balansu.
  17. Cylindra wprawdzie tu nie widać, ale moim zdaniem koło wychwytowe się nie cofa, wiec wszystko jest OK, a powolny opad zębów koła wychwytowego na cylinder jest spowodowany specyfiką działania wahadła zegara rocznego, które to w porównaniu z balansem, ma zdecydowanie mniejszą ilość wahnięć na godzinę, a co za tym idzie zęby koła wychwytowego dużo wolniej zsuwają się po powierzchniach palet cylindra.
  18. Piotr Ratyński

    GERLACH

    Teraz ewentualna edycja już mi nic nie pomoże. Jakiej firmy? Jak Piotr jest uprzedzony, to znaczy, że ja jestem najgorszym wrogiem, Dlaczego ktoś kto pilnuje przestrzeganie regulaminu musi być zaraz uprzedzony i czy to znaczy, że ten co nie przestrzega regulaminu jest uznawany od razu za entuzjastę?
  19. Piotr Ratyński

    GERLACH

    Bo diabeł tkwi w szczegółach i wyleźć mu z nich trudno.
  20. Piotr Ratyński

    GERLACH

    Więc dochodzimy do konkluzji iż ewenement jest ewidentnym paradoksem konstruktywnej rekapitulacji skonsolidowanej na adekwatnych arkanach pryncypalnej dystrybucji.
  21. Piotr Ratyński

    GERLACH

    Akurat tytuł tematu w całości brzmi: "GERLACH ORP Dzik i ORP Sokół" i autorowi chodziło o zegarki fundacji, a nie o nią samą, więc nie jest on za bardzo odpowiedni do maglowania przez ponad 50 stron jaka to firma Gerlach jest "ach" czy "be".
  22. Piotr Ratyński

    GERLACH

    MOD Temat nie, można tylko oznaczyć użytkowników jako spamerów. Jednak lepiej temperować po prostu emocje, zarówno zwolennicy jak i przeciwnicy. Jedni niech się ograniczą w przesadnym przypisywaniu zasług, a drudzy, tak jak już tu napisano, gdy mają wiedzę o przestępstwie to trzeba zgłosić, a nie snuć spiskowe teorie na forum. Proszę...
  23. Bo pomijając już błędy, przede wszystkim odnowionym tarczom brakuje "patyny", czyli upływu czasu w wyglądzie lakieru, są po prostu zbyt nowe. Postarzenie lakieru, albo uzyskanie koloru "jak stary" jest (czasami) możliwe, ale trudne i jak zwykle kosztuje...
  24. Piotr Ratyński

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Koś musi pilnować "przybytku" gdy młodzi się bawią
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.