Doładnie ten, tzn. 266. Dzięki za poprawkę chociaż 244 też ma prześwit wystarczający dla "wygodnego" miłośnika bezproblemowe jazdy po krawężnikach. Opowiadając: Mój tok rozumowania jest taki, że odnoszę wrażenie że robi się coraz czesciej z igly widły i coraz mniej kierowców potrafi poruszać się samochodem w normalnych warunkach. Zaznaczam, że nie pije tu do dyskusji o preswicie LSE a raczej do komentarza o "pogromcach kraweznikow w miejskiej dżungli". Po prostu troche to śmiesznie. Chcialbym też dodać, że całe życie mieszkam w miejskiej dżungli i jakoś nie potrzebuje ani suv ani van bądź terenówki choć zawiasy mam w aucie dosyć nisko.