Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Euryk

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    748
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Euryk

  1. Z tego widać, że nigdy nie miałeś w reku zegarka Agelocer. Ale rzut oka na ich stronę powinien wiele wyjaśnić. https://www.agelocershop.com/?spm=..collection_6f114939-7818-45b5-a949-0476f16d8768.header_1.1&spm_prev=..collection_1a01f9f7-652a-4ea8-8bc1-59cd4cd4ff76.header_1.1 Agelocer za 300-400 USD będzie na poziomie Orisa za ok. 3 tys. USD, o ile nie wyżej. Niemal każdy Oris nieźle wygląda, zresztą ma w sobie sporo chińskich części. Nic takiego, po prostu łańcuch dostaw. 😁 Tylko ta jego cena z kosmosu. Sorry, nie wiedziałem, że o werku można pisać pod warunkiem, że się go umie rozebrać i złożyć. Pewien problem byłby z tourbillionem, nawet dla forumowych zegarmistrzów. "przydługich pseudo mądrych wywodów". Też możesz coś dłuższego napisać, na pewno masz coś do powiedzenia. Niedawno napisałeś bardzo długą i entuzjastyczną recenzję zegarka Traska.
  2. Istnieje rozróżnienie między kopertą zegarka w kształcie kostki, a kopertą toneau - w tym przypadku będzie to kształt beczkowaty. Istnieje taka maniera, żeby każdą kostkę z rzymskimi cyframi (choćby dwiema - jak Farasute ze zdjęcia wyżej) wywodzić od Cartiera, Santosa lub Tanka - zależnie od upodobań, by następnie zakrzyknąć, ale tylko w przypadku chińskich zegarków, że to homar. Bądźmy sprawiedliwi, takie "homary" ma wiele firm niechińskich.
  3. Możliwe, że ktoś z kraju środka go opłaca ... Całkiem zgrabna teoria spiskowa. 😁 Tu masz coś więcej na ten temat: https://www.youtube.com/watch?v=LUW0C1IzI3Y "Co do kopii, raczej to nie będzie głęboka inspiracja C. Tank, prędzej Reverso, albo coś w ten deseń, później poszukam ...". Nie szukaj, odwaliłem tę robotę za ciebie: bardzo głębokie inspiracje, w jednym przypadku swiss made (Frédérique Constant). Czyli i Patek poszedł w homary żerując na Tanku. Co to się porobiło? Łoboże ... No i gdzie jest ten plastikowy element przez niektórych widziany tak wyraźnie? 😃
  4. " ... i nie mogę dociec, jaki inny on kopiuje, i chyba też z tego powodu uznałem, że mogę go nosić, bo oryginał pewnie ginie w pomrokach historii". Bez obaw. Niektórzy będą spekulować, że kształt koperty przypomina Cartiera Tanka, ale tak rozumując każdy zegarek w okrągłej - dla odmiany - kopercie przypominać będzie jakiś wcześniejszy model. Sięgając mocniej w głąb dojedziemy do pierwszych okrągłych zegarów na wieżach kościelnych w średniowieczu. Drugi "zarzut": tor minutowy (minute track). Jest charakterystyczny dla setek zegarków narzędziowych, wojskowych, kolejowych sprzed pierwszej i drugiej wojny światowej. Nie ma jednej i pierwszej firmy, która to wymyśliła, ów element tarczy wprowadzany był ewolucyjne - od XVIII wieku, dziś przeżywa pewien renesans. Inni powiedzą, no homar, bezdyskusyjnie, bo ma dwa rzymskie indeksy ... i czy Rzymianie się na to zgodzili? 😄 Ja też bym wybrał jaśniejszą wersję, ale ten jak najbardziej może być. Wielkość koperty trafiona w punkt - nadgarstka, co nie zawsze jest łatwe, bo oceniając wielkość kwadratowego lub prostokątnego zegarka musimy operować nie jego średnicą tylko przekątną, co nie jest takie intuicyjne, zwłaszcza przy zakupie przez sieć.
  5. mam tez Codex i jest ok, wcale nie ma ciężkiego naciągu, ale ten chyba nie ma 80 h rezerwy. Codex (też go mam) ma inny mechanizm (A3350) i faktycznie bardzo dobrze się nakręca, nie ma jednak stop-sekundy. Ale niektóre Patki też tego nie mają. 🙂 Ma 40 godzinną rezerwę chodu, częstotliwość 21 600. No i jest, jak przyznasz, fantastycznie wykończony, to dyskretnie elegancki zegarek. Caliber A3350 jest ulepszoną wersją ST17, który z kolei jest rozwiniętą wersją ST16, a to mechanizm wzorowany na Miyota 8200. Genealogię zatem ten mechanizm ma przyzwoitą. A wykonanie to już super klasa. A cena szokująca, 270 USD. W sieci zaś cała dyskusja toczyła się głownie o precyzji "moon-phase", bo Agelocer twierdzi, że mają 29,5 dnia. Wczoraj u mnie była pełnia i .. wygląda na to, ze trafili. Trafili, z pewnością był pełnia, tak że spać nie mogłem. Może jestem lunatykiem? 😃
  6. Mam trzy zegarki Agelocer, ale tego twojego modelu w ogóle nie brałem pod uwagę, nie wierzyłem w to świecenie, poza tym nie lubię zegarków "astronomicznych". Czy opinie użytkowników nie wskazywały, że to świecenie jest takie sobie? Na plus zegarka, ma świetnie wykonany i efektownie wykończony mechanizm (A4610) z mostkiem balansowym (regulacja dwiema śrubami), tak jak w nowoczesnych mechanizmach, np. Rolex 4130. Patrząc na ten mechanizm, jego wykończenie, wykonanie koperty ma się wrażenie, że to zegarek za 8-10 tys. PLN. Mam ten mechanizm w modelu Budapest, pełna rezerwa mocy wynosi, jak zmierzyłem, nie 80 tylko 86 godzin. Zegarek jest dokładny, przyszedł wyregulowany - 3 s./24. Ale faktycznie, ten mechanizm nie za wygodnie się nakręca, ale w końcu ma dużą rezerwę chodu, a automatyczny naciąg jest efektywny. Cóż, istnieją świetne mechanizmy które też źle się nakręcają, np. słynny ETA 2824 i jego kolony. Powszechnie ceniona firma Beijing należy już do koncernu zegarkowego Fiyta.
  7. Euryk

    San Martin

    Ładny, dobrze dobrany pasek do koperty. Całość bardzo ok. W przypadku twojego zegarka to o czym dalej piszę nie występuje, ale do zegarków chińskich czasem zniechęcają mnie powierzchnie koperty wyłącznie polerowane. Taki zegarek zanadto tanio wygląda i nadmiernie błyszczy. Tak naprawdę zegarek dobrze wygląda jeśli ma powierzchnie polerowane przeplatane ze szczotkowanymi. A jak taka obróbka zrobiona jest w bardziej wyszukany sposób to efekt bywa znakomity. Kiedyś mniej na to zwracałem uwagę, teraz od tego zaczynam ocenę zegarka W zegarku Berny (nawiązującym do Art Deco i Cartiera Santosa), który kupiłem w roku ubiegłym, powierzchnia koperty przy koronce jest szczotkowana, ale od góry zaznaczona bardzo cienkim polerowanym paskiem, co wygląda świetnie. No a sama koperta jest znakomicie wykończona, nie ma żadnych ostrych krawędzi od góry i od spodu. W zegarkach Agelocer (model Budapeszt) jest podobnie, tyle że szczotkowanie koperty jest tam na jeszcze lepszym poziomie.
  8. Euryk

    Klub miłośników Orient Star

    Moim zdaniem poza krojem czcionki dokładnie wszystko jest inne. Nawet mechanizm. 😄
  9. Euryk

    Orient

    No faktycznie, gdybym dziś kupował Bambino 38 mm to na pewno bez daty.
  10. Producenci, nie tylko zresztą chińscy, często dokonują optymistycznych pomiarów, bo nie w każdy gust trafiają grube błyszczące koperty. W tym przypadku producent ma alibi, bo szkiełko jest wypukłe w środku (domed), co można ocenić jak połozy się zapałkę na szkiełku. Wszystko zależy wiec od tego jak przyłożymy suwmiarkę. Ja mierzyłem elektroniczną, zresztą chińska, a starałem się trafić w środek szkiełka; nie było to łatwe. Pewnym wyjściem jest podawanie jaką ma grubość koperta z pominięciem szkiełka. Super cienki na ręku Bambino ver. 2 ma jak podają sprzedawcy 11,8 mm lub nawet 12.00 mm (ze szkiełkiem), kto by przypuszczał?
  11. Raczej szkiełko zniekształca. Przekleństwo wypukłych szkiełek.
  12. "Ty naprawdę masz ze sobą jakiś problem ... ". Bardzo to nieuprzejme z twojej strony wmawiać komuś niedyspozycje psychiczne. Wymiana zdań na forum nie świadczy o tym, że jego użytkownicy zwariowali. Skoro piszę że ma 11 i dwie dziesiąte tzn że mierzyłem i tyle ma. Ja mierzyłem (jeśli mówimy o PD-1791) i ma dokładnie 13,51 mm ze szkiełkiem, lekko wypukłym. Mało tego, wiem dlaczego! Widać to zresztą na zdjęciach. Twoje zdjęcie ma spore rezerwy jeśli chodzi prawidłową ekspozycję, jest za ciemne, niewiele na nim widać. "Choć koło złota to nie leżało". Gdzieś pisałem, że rotor jest złoty? No nie pisałem. Przecież nie kosztował 580 PLN za gram, tylko ok. 100 PLN na Aliexpress, a wymiana we własnym zakresie jest banalna.
  13. A w jaki sposób ulepszony, bo to taki sam Pagani jak ten na twoim zdjęciu (PD-1791)? Rożnica jest w wymienionym rotorze. Twój zresztą też jest cygański, bo ma wszystkie powierzchnie polerowane, więc świeci, nieżalenie od lumy. 😃 I też ma 13,5 mm grubości, a nie jak podajesz 11,2 mm. Ja przynajmniej swojego PD nie noszę (dla mnie to przedmiot studialny), ale szanuję twój gust.
  14. Także lokata kapitału, niewielka, ale jednak. 🙂
  15. Ulepszony PD. Najłatwiej o rotory do mechanizmu NH35, te same pasują do wcześniejszych wersji tego mechanizmu 7S27/7S37.
  16. W Azji cenią Tisella, wiec przypuszczają, że Davosa to szwajcarski Tisell. Liczy się świadomość nabywcy, a nie nudne fakty. 😃
  17. Ja bym tu zmienił rotor, co jest łatwe. Mechanizm zupełnie inaczej by wyglądał, nie tak przaśnie. Na Aliexpress można dostać fajnie zaprojektowane rotory.
  18. To był tylko wstęp do koreańskich zegarków. 🙂 Tisell na przykład.
  19. ... takie informacje? Nietrudno o to, po prostu historia najnowsza. W latach 80. niemiecki ADAC (Allgemeiner Deutscher Automobil Club) prowadził ranking awaryjności samochodów osobowych. Kilka razy wyszło mu, że Toyota jest pod tym względem znacznie lepsza od Mercedesa. Wówczas w Niemczech przestano naśmiewać się z japońskich samochodów, "garnków do ryżu", jak i je wcześniej określano. Podobnie tu - wierutne bzdury. Hyundai Pony IV gen (1989-1995 - ponad 30 lat temu ) był bardzo dobrym i docenianym samochodem podobnie jak Lantra II (1996-2001 - ponad 25 lat temu) A skąd masz takie informacje? 😁 Kolega w 2008 kupił KIA Soul, ale bił się z myślami przez dwa tygodnie, bo nie słyszał, żeby ktoś z jego bliższych i dalszych znajomych miał coś takiego i mógł poradzić. W końcu jednak zaryzykował. Samochód jak na owe czasy był dość "odjechany", przynajmniej jeśli chodzi o kształt karoserii, wiec jego żona wymusiła, by chociaż nie był czerwony. Do dziś kolega zadowolony jest z zakupu. Od 1989 roku kupowano w Polsce sprawdzone samochody, czyli niemieckie - i głównie używane. Nie opowiadaj bajek, że przed 2001 rokiem popularne i cenione były Koreańczyki. Niewiele o nich w Polsce wiedziano.
  20. Oczywiście, "układa się" z nami na lepsze chodzenie. 🙂 Ale faktycznie każdy zegarmistrz tak mówi: noś pan zegarek, niech się ułoży. Kiedy rezerwa chodu się zmniejsza zegarek przyspiesza. Noszony ma rezerwę na maksa, lub blisko tego, jak się nieco spóźnia to w nocy przyspiesza. Mój orient Bambinino 40,5 (mov. F6726) noszony całą dobę, także w nocy (zawsze śpię w zegarku) ma - 2 sek. Natomiast na rotomacie wychodzi mu nieco gorszy wynik, no ale wówczas cały czas się kręci.
  21. Popularny stereotyp: Chińczycy nie znają uszczelek. Zapytaj zegarmistrzów jakich używają uszczelek i smaru do uszczelek? Powiedzą, że chińskich. Dobre i tanie, więc dlaczego zakładać, że w chińskich fabrykach akurat na tym oszczędzają? Byłoby to z ich strony wyjątkowo głupie, bo oni przecież cały czas walczą o jakość. Zakładam, że nie mówimy o zegarkach z 5 dolców. Na problem uszczelek spójrzmy i w ten sposób, że obecnie są to uszczelki raczej silikonowe, które wytrzymuj w dobrym stanie znacznie, znacznie dłużej.
  22. " ... na tapetę wjeżdża słynna na cały Świat regulacja SanMartin w postaci dwóch zegarków. Przecież mają filmiki chińskich zegarmistrzów w białych fartuchach jak siedzą i regulują każdy egzemplarz. Seiko też ma - filmiki i w białych fartuchach". A Szwajcarzy to od macochy? Też mają takie filmiki. Coś z tego wynika, no nie wiem, to marketing. Jest dobrze, ale nie rewelacyjnie bo o ile szkłem do góry jest dobrze to rozjazd między pozycjami jest bardzo duży jak przystało na mechanizm NH34/35, którego Seiko jest producentem. No, z tym to ostrożnie, Seiko u siebie w Japonii nie produkuje żadnych zegarków/mechanizmów kosztujących mniej niż 2500 USD. Przy pensjach obowiązujących w Japonii Seiko musiałoby zbankrutować. W rzeczywistości masz mechanizm NH34/35 TMI, zajrzyj pod dekiel, aby się przekonać. Mechanizmy montowane w zegarkach Seiko są dokładnie te same i z tych samych fabryk, ale już noszą dumną nazwę 4R34/35. TMI to spółka japońsko-chińska z siedzibą w Hongkongu. Produkcja mechanizmów odbywa się na terenie Chin kontynentalnych. Ostatnio podobno i w Indiach. "Samochodu ChRL raczej bym nie kupił". 20 lat temu dokładnie tak mawiano o samochodach koreańskich, 50 lat temu o japońskich. A dziś? 😄 "jak wyrosną z kopiowania i skupią się na własnych projektach to przerosną mistrza". Często nie rozumiemy Chińczyków, czasem z przekąsem nazywanych w Azji Żydami Dalekiego Wschodu.To pracowity naród rolników, ale też producentów oraz kupców sprzedających to co akurat ma wzięcie. Chińczycy mają podejście kolektywistyczne (a nie indywidualistyczne jak w Europie) i stąd często oni nie czują naszych zarzutów, że ten projekt już przecież był przez kogoś wymyślony. Ale prozachodnie nastawieni Chińczycy (są tacy i nie jest ich mało) krytykują na forach w Internecie kopiowanie zachodnich wzorów przez chińskie fabryki, wychodząc z założenia, że jest tu łamana harmonia, której poczucie jest także charakterystyczna dla społeczeństwa chińskiego. Złamanie harmonii jest rodzajem agresji i prowadzi do niestabilności. Czasem w Chinach opisuje się podejście do harmonii metaforycznie: Jeśli w głównej rzece jest woda to i w dopływach jej nie brakuje. Jednak dla tradycyjnej chińskiej mentalności skopianie wyrobu raczej kojarzy się z szacunkiem dla pierwowzoru. Ponieważ jedno nie wyklucza drugiego, dla sprzedawcy z Aliexpress to po prostu interes. Oczywiście, są firmy w chińskiej branży zegarkowej, które działają niemal po europejsku i sprzedają własne pomysły oraz wysoką jakość: Atelier Wen, Agelocer, CIGA Designe, Sea-Gull, Fiyta etc. To tylko przykłady. " ... nigdy też nie przerabiałem procedury zwrotu (z powodu niepodobania się)". Jesteś pozytywnym przykładem. Młode kobiety inaczej, to znany proceder, zamawiają przez sieć bluzkę, idą w niej na imprezę po czym następnego dnia bluzkę zwracają. Syn mojego kuzyna zamówił 10 par butów sportowych, wybrał jedną parę, resztę zwrócił.
  23. Nadal przerabiam, cztery. No nie chcą się popsuć. 1/ Bambino 40,5 mm (mov. F6724) 2/ Bambino 38 (mov. F6724) 3/ Orient wskazujący datę, dzień tyg. oraz pm/am (mov. 46V40) 4/ Orient Tri-Star (mov. F4902).
  24. Orient ma wiele rożnych mechanizmów, nie wszystkie są wybitne, choć wszystkie są jego własne. Np. mechanizm F4902 jest taki sobie (w jego miejsce wolałbym każdą Miyotę), ale mechanizm F6724 montowany w modelach Bambino, jest bardzo udany i dokładny. Chociaż nie za ładny.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.