Pytanie w ramach mocnego long ball'a na drugie skrzydło. Pomyślałem sobie że brak mi kostki w kolekcji. Mam jednak swoje widzimisie i jestem ciekaw czy taki zegarek w ogóle isnieje. Założenia są takie:, atomat rzecz jasna, biała tarcza, bez chrono, bez rzymskich indeksów, nie chiński, w rozsądnych pieniądzach do góra 2,5k pln. Tak szczerze to kostka kolegi fidelio byłaby idealna gdyby nie "12" i "6" po rzymsku. Jest w ogóle taki zegarek?