To jest jednak specjalne forum. Przychodzi człowiek w uczciwym wieku (przed 50-tką) zapytać o radę. Tak, jest wybredny. Tak, ma szczątkowe, niedokładne informacje. Tak, nie wie jaki dokładnie model zegarka chcę, bo pewnie się zagubił w mnogości wyboru. Nie wiem. Uważam że został potraktowany dość szorstko. Rzecz jasna pojawił się forumowy Janusz, który woli walić epistoły, w których w swoim pseudo intelektualnym, a jednak ciągle prostackim stylu jedzie po człowieku, zamiast spróbować chociaż wykorzystać ten czas żeby po prostu grzecznie pomóc. To forum jest dość rozbudowane i może ów człowiek mnie ogarnął szukajki, cokolwiek. Nie jest jednak to powodem żeby po nim jechać. Całe szczęście że są tutaj ludzie skorzy do pomocy, którzy starali się nawiązać dialog. Uważam, że pasja która nas tutaj zgromadziła, jest mocno inna od zwykłego kolekcjonerstwa i niesie ze sobą elementy stylu życia i ogólnej ogłady oraz kultury. To mimo wszystko jest forum opiniotwórcze i takie rzeczy nie powinny się dziać.