Tyle, ze w tym wątku temat jest raczej pobieżnie potraktowany.
Mam L888 niecałe 2 lata i uważam, że świetnie się sprawdza. Ogólnie to jeden z moich dokładniejszych zegarków (mechanizmów) w ogóle, pomiary w ciągu 130 dni pokazują średni wynik +0,8s/d.
Do tego ma najmniejszy rozrzut pomiędzy pozycjami, który wynosi około 6 sekund maksymalnie. Żaden inny z moich zegarków nie osiąga lepszego wyniku. Nie ma certyfikatu COSC ale chodzi nawet lepiej niż COSC, który definiuje możliwy rozrzut 10 sekund.
Do tego przez cały czas chodzi tak samo, w ciągu tych niecałych dwóch lat ciągle zachowuje się stabilnie, nie ma żadnych oznak rozregulowania.
W kwestii wskazówki sekundowej, ja nie widzę różnicy pomiędzy 3,5 Hz, a choćby 4Hz, choć są tacy, którzy twierdzą, że widzą.
Z rezerwą chodu też nie ma żadnego problemu, przypadkowe, letnie pomiary pokazywały zawsze około 60h. Przy nominalnej rezerwie 64h i braku informacji o stanie naciągu, uważam, że to świetny wynik.
Podsumowując, uważam, że to bardzo dobry mechanizm
Tak na marginesie miałem kiedyś jakąś wersję 2824-2, też w Longines'ie i było jednak gorzej. Większy rozrzut (rzędu 10s) i jednak mniejsza dokładność, średnio rzędu +3s/d, z tego co pamiętam.