To jeszcze parę słów o Master, biała tarcza, day-date, annual calendar, brązowy pasek.
W weekend udało mi się przymierzyć wersję 42 mm. O ile wydawała mi się trochę za duża jak na mój nadgarstek (dla siebie wolałbym 40 mm), to sam zegarek zrobił duże wrażenie. Bardzo ciekawie skomponowana tarcza, bardzo przyjemna dla oka faktura tarczy, dobrze spasowane litery i cyfry w day-date, nawet malowane indeksy arabskie sprawiały pozytywne wrażenie, malowanie było dokładne i bez uszczerbków. Na bransolecie, na której mierzyłem jakiś czas temu wersję 39mm, nie wyglądał rewelacyjnie, za to na pasku bardzo się poprawiło. Do tego roczny kalendarz, w sumie przydatna komplikacja. Jak dla mnie bardzo mocna pozycja, jeśli ktoś szukałby takiego zegarka.
Myślałem, że zrobiłem zdjęcie ale jednak nie Szkoda.
Zdecydowanie nosiłbym.