Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

PM1122

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4962
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez PM1122

  1. PM1122

    Mocowanie wahadła GB

    No to mamy prawie takie same zegary ( bo zdjęć nie widziałem ale filmiki już tak. Na początkowych było źle, ale teraz jest nieźle i może pochodzić. Tykanie jest nieomal równe. Możesz także, jak dojdziesz z małym pędzelkiem, posmarować zęby koła wychwytowego. Ale rzadszym smarem, lub lepiej gęstrzym olejem. Poprawi to pracę kotwicy. Mam też lekki hałas, ale już wiem, że to w soczewce coś stuka... No, nie będę jej rozbebeszać, bo ją chyba bym nie złożył.
  2. PM1122

    Mocowanie wahadła GB

    Tak,..., drążek i elementy zapięcia
  3. PM1122

    Mocowanie wahadła GB

    Ja będzie się swobodnie wsuwać i wysuwać, to wahadło ją ustawi i nie będzie tańcować. Nooo, a później resztę ogarniemy Ale pytać !
  4. PM1122

    Mocowanie wahadła GB

    Ale, możesz ją naprawić-zawieszkę , bo nie całkiem popsuta - jak widzę na zdjęciu, to ona zrobiona z jednego kawałka blaszki, a nie dwóch. Więc główne środkowe kołki trzymają wszystko. Wystarczy tylko, obrócić te mosiężne elementy, by były równoległe. Wtedy mały punktaczek i po obu bokach leciutkie puknięcie - ono wystarczy, by mosiężne blaszki utrzynały właściwą pozycję. Ważne, by mosiężne blaszki były prosto, no i proste - miały równą grubość ! ... jak trzeba to pilniczkiem porównać. Czasem, oczywiście jak trzeba, to się robi ze szczelinomierza, prostokątną podkładkę..... Ale żeby kombinerkami ścisnąć ...... Przedewszystkim patrzeć..... Czy były tam ślady młotka, kombinerek, czy przecinaka ? Napewno NIE. Więc pytać - czy tak mogę zrobić ? PS.... Zawieszka musi się wsuwać, tak by można ją było także obracać
  5. PM1122

    Mocowanie wahadła GB

    Ojjj, kolego Heniek882......, szubieniczkę ścisnąłeś kombinerkami - to bardzo źle ! Szubieniczka ma jakby podwójną szczelinę - na górze wąska, tak by tylko wsuwała się zawieszka ( na styk, prawie zero luzu ). A dół szubieniczki ma wyfrezowaną szerszą szczelinę, bo tu jest już sprężynka, która musi mieć miejsce na wygnanie się w lewo i prawo. Gdy wsuwasz zawieszkę i kołek który ją mocuje, to ma ona pracować, tak jak wahadło. Ale może i musi mieć możliwość lekkiego obrotu w przód i tył. Wieszasz wahadło i jego ciężar obróci zawieszkę do prawidłowej, pionowej pozycji. Zaciskając szubieniczkę na tą zawieszkę, SAM ją zepsułeś. Ciężar wahadła tak ją przekosił. Wahadło dziwnie tańcowało, bo zawieszka nie mogła samoczynnie, ustawić się równo do wahadła.
  6. PM1122

    Mocowanie wahadła GB

    Element, który się odkręca ( szubieniczka ) by wyjąć oś kotwicy, nie służy do regulacji kotwicy. Owszem, ma on duży wpływ na jej pracę, bo za wysoko, czy za nisko, to źle pracują palety kotwicy. Mają spoczynki, albo nie.... , a może nawet być, że koło wychwytowe jest tak wysoko, że ,, przelatuje ", bo palety kotwicy wogle nie są w stanie zaczepić o ząb. Więc, lewo, czy prawo, także, bo jedna paleta kotwicy mocno, a druga ledwo pracuje. Więc ustawienie szubieniczki ma znaczenie, ale głównie, to przy nierównym tykaniu, to kotwica nie jest pod odpowiednim kątem w stosunku do drążka, który jest przecież naciśnięty na ośkę kotwicy.
  7. PM1122

    Mocowanie wahadła GB

    Narazie nie mam możliwości obejżeć filmików, bom w pracy. Ale sądzę, że gdy zerwała się zawieszka, to wahadło spadło.... szarpło, czy uderzyło w widełki, co spowodowało przestawienie kotwicy. Tak jak Anansi podaje, ten regulator, ale może on nie wystarczy i wówczas, ten element który pokazał kol. Wagro56 - to niby inny zegar, ale to samo rozwiązanie. Drążek naciśnięty jest na ośkę kotwicy i z trudem, bo trudem, ale powinno się dać go trochę obrócić. Jednak, trzeba zdjąć wagi i wtedy wyjąć kotwicę, bo inaczej, to można połamać czopy ośki - bo one cieniutkie. Najpierw, to sprawdzić, na którą stronę kuleje,..., przechylać cały zegar ( bo to przecież stojący ) jakieś podkładki by krzywo stał. No i złapać to przechylenie, gdy zacznie chodzić. Odkręcając ten element, zaznacz by w tym samym miejscu go przykręcić...., może tam jest tyle luzu, że nie ma problemu, by przestawić oś w lewo, czy prawo, lub góra i dół...., aaaa to wtedy też ma znaczenie
  8. PM1122

    A taki z orczykiem ?

    O kurcze ☹️ ....... Szkoda.... no cóż, mówi się trudno i poluje dalej.
  9. PM1122

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Ja nie wiem...... Czyżby wszyscy zapomnieli ? Myślę, że nie ! Ja przepraszam, że tak późno, ale faktycznie zapracowany ostatnio jestem. WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO Z OKAZJI DNIA KOBIET 🌷 🌺 🌸 🌼
  10. PM1122

    Identyfikacja zegara

    Widać , że skrzynia z Freiburga ...... i chyba takie kolory były , jak w tym Beckerze.
  11. PM1122

    Identyfikacja zegara

    O właśnie ! ..... to lubię ! Bo często takie oryginalne , po prostu przepadają , bo są trochę zaniedbane i ktoś uważa , że nie ma sensu go ratować . A sądzę , że Twój , to ciekawy zegar , więc trzeba się mu przyjrzeć dokładniej . By nie pisać - ,, że to chyba ten , a może tamten "- jeśli jest możliwość dokładniejszej identyfikacji .
  12. PM1122

    Identyfikacja zegara

    Ja bym spróbował , gdzieś na boczku , czy dole , lub wewnątrz koło gongu , czyli , na niewielkim i niewidocznym miejscu . Zmywacz w postaci żelu ,,spieni" tylko wierzchnią warstwę , a politury nie ruszy . Może ukazać się całkiem piękna powłoka . Nierzadko ktoś pomalował , bo zobaczył jakieś przetarcia czy spękania , parę otworków i uznał , że jak ,,pomaluje " to będzie ,, piękny " Pewnie masz jakieś zdjęcie jeszcze przed odrobaczaniem ... dawaj !
  13. PM1122

    A taki z orczykiem ?

    Mmm... Super ! ...... tylko gdzie taki zdobyć ?
  14. PM1122

    Identyfikacja zegara

    Aaaa ... sygnatura . Czy Twój nie pochodzi czasem ze skandynawi ? A pozatym , fajnie by było , gdybyś pokazał cały zegar - nawet jeśli skrzynia w kiepskim stanie ...... nie chcę się wypowiadać , tylko po kilku szczegółach .
  15. PM1122

    Identyfikacja zegara

    No, to zmywacz do powłok lakierniczych i ciekawe, co się odsłoni.
  16. PM1122

    Porady potrzebuję 😊

    Gdybym zbierał - gustował - w akurat takich zegarach , to bym uznał , że nawet tanio.
  17. PM1122

    Mały biedny oficerek

    Oszzzz kurcze - to już prawie dwa lata ciszy. Jak to szybko czas leci.
  18. Zaraz, zaraz... ale, czy to ten temat ,, O wdziękach Maryny ", czyli o wszystkim co nie dotyczy.......
  19. No, ale jest także ,,15-latek, co sam naprawia zegarki "- więc On, obniża tę statystykę
  20. To jest mistrzostwo ! Myślę, że patent - dyplom tarczomistrza, czy, jak kto woli , tarczomistrzyni, masz już w kieszeni.
  21. PM1122

    Miesięczny chodzik

    Jak chodzi miarowo, to spróbuj, czy pójdzie na wadze 1.2 kg.
  22. Może być 1885 , bo i czas na wysyłkę do kontrahentów, jakiś czas w sklepie, no i pewnie sam zakup i tabliczkę zrobiono jakiś czas wcześniej , a nie że to prezent w ostatniej chwili.
  23. O, to jest to Tym bardziej, że i tabliczka i liścik, a to dużo mówi. ..... może ktoś przetłumaczyć ?
  24. Wcześniej pisałem, że elektrodrążarką, ale inni mają ,, swoje przekonania " - nawiasem mówiąc, nie wiem, czym poparte. Od tamtej pory, nie czytałem wszystkich wpisów, więc nie znam całego przebiegu tej dyskusji. Ale widzę, że dalej trwa. Skoro przedstawiciel firmy potwierdził, że frezarką CNC, to może on wysoko siedzi i nie zna całego procesu. Bo owszem, wstępnie frezuje się na frezarce CNC , by ułatwić - skrócić czas drążenia, na drążarce wgłębnej CNC... Tak tak, bo to też maszyna CNC. A stąd może wynikać taka pomyłka,..., gość wiedział, że ten element - tak precyzyjny - był w całości robiony na maszynach CNC, a że nie był toczony, więc zostaje frezarka CNC. Tak, tyle że zapomniał, iż ona zrobiła te zagłębienia na tyle, ile tylko mogła, a na koniec poszły elektrody. Zwykle, jedna zgrubna i dwie wykańczające. Dodam jeszcze, że fakturę można mieć, jaką sobie kogoś zażyczy. Można nieomal lustro, ale jest to strasznie czasochłonne. No i żeby było lustro, trzeba tylko troszkę dopolerować. Każdy z nas, z pewnością używał plastikowych, białych sztućców.... a one są przecież z form, gdzie ostateczny kształt noża, widelca, czy łyżeczki, robi elektroda na elektrodrążarce CNC . Niewielka polerka i jest ,, cacy " ..... a przecież niektóre miejsca na widelcu, są raczej trudno dostępne. Że nie wspomnę o smartfonach - bo przecież każdy je ma. ...... wiem, co piszę , bo wiem, co robię. PS... samo wykonanie na frezarce takiej elektrody , do takich elementów w zegarku, trwa kilkanaście sekund - więcej czasu pochłonie przygotowanie maszyny i materiału na elektrody. Na drążarce, to trochę więcej czasu, ale jak myślę, to chyba kilkanaście minut. W końcu, to małe zagłębienie i morka, a nie lustro.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.