Głowy nie dam, a myślę, że drugi , to Thomas Haller. Może ma dwie literki na środkowej części wieszaka...., na takiej jakby fałdzie, tuż pod sprężyną gongu.
Pierwszy szkoda, że pomalowany i widać, że pierwotnie był w skrzyni inny mechanizm. Willmann, to jednak coś i można sobie o nim poczytać na naszym forum. Moim zdaniem Willmann lepszy. Mimo pomalowania skrzyni i tak jest świetna. Może akurat pasować do ściany, czy wystroju pokoju. Jak nie, to można przywrócić ją do pierwotnego stanu, ale to dużo fachowej pracy. Fakt, że niejeden z nas, jak się zaweźmie......