Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
Sign in to follow this  
Narfas

Mołnia i inne 36xx - linia czasu

Recommended Posts

Witam, jestem laikiem w temacie zegarków, a w szczególności tech radzieckich. Niemniej jednak otrzymałem od mojego dziadka taką oto Mołnię. Czy możecie mi napisać, co to za model i czy są do niego dostępne części. Tarcza jest dość mocno zniszczona i brakuje dwóch wskazówek oraz szkła ?

Wszelkie uwagi mile widziane.

Pozdrawiam

post-108987-0-57234700-1553412296_thumb.jpeg

Edited by Marciniszyn

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam, jestem laikiem w temacie zegarków, a w szczególności tech radzieckich. Niemniej jednak otrzymałem od mojego dziadka taką oto Mołnię. Czy możecie mi napisać, co to za model i czy są do niego dostępne części. Tarcza jest dość mocno zniszczona i brakuje dwóch wskazówek oraz szkła ?

Wszelkie uwagi mile widziane.

Pozdrawiam

 

A mechanizm jest kompletny?

Części najprościej zdobyć z innych mołnii, sporo tego na portalach aukcyjnych.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A mechanizm jest kompletny?

Części najprościej zdobyć z innych mołnii, sporo tego na portalach aukcyjnych.

Tak, kompletny. Nie był otwierany.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wskazówki i szkło powinien mieć każdy "prawdziwy" zegarmistrz. Gorzej może być z tarczą ale też jest do zdobycia.

Potrzebujesz tarczy z moskiewskiej fabryki że srebrnym ringiem na indeksach godzinowych.

 

Tak ten zegarek powinien wyglądać

 

post-47356-0-18601800-1553430614_thumb.jpg


Pozdrawiam

Roman

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wskazówki i szkło powinien mieć każdy "prawdziwy" zegarmistrz. Gorzej może być z tarczą ale też jest do zdobycia.

Potrzebujesz tarczy z moskiewskiej fabryki że srebrnym ringiem na indeksach godzinowych.

 

Tak ten zegarek powinien wyglądać

 

IMG_20190324_132949.jpg

Piękny!!! Proszę jeszcze o informacje, czy zegarek jest pospolitym zegarkiem, czy rzadko występującym okazem?

 

PS. Gdyby ktoś miał tarczę na sprzedaż, to proszę o kontakt.

Edited by Marciniszyn

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie jest to unikat ale te staruszki potrafią cieszyć :)

Edycja

A jeżeli jest to pamiątka po dziadku to warto go wyremontować bezwzględnie.

Edited by rk7000

Pozdrawiam

Roman

Share this post


Link to post
Share on other sites

Można jeszcze spróbować umyć tą oryginalną tarczę bo wygląda to na grubą warstwę brudu. Skoro i tak w planie jest wymiana, to nie będzie szkoda jak zmyje się za bardzo...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli to pamiątka po dziadku proponuję tylko próbować umyć tarczę mniej inwzayjnymi metodami .

W końcu to pamiątka a oryginalna tarcza jest jej częścią .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ta tarcza nadaje się do wyrzucenia jedynie i nic już jej nie pomoże chyba że renowacja. Poszukaj tarczy i oddaj całość do zegarmistrza na serwis.

Będziesz miał dziadka zegarek w stanie w jakim dziadek go nosił/miał.


Pozdrawiam

Roman

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ta tarcza nadaje się do wyrzucenia jedynie i nic już jej nie pomoże chyba że renowacja. Poszukaj tarczy i oddaj całość do zegarmistrza na serwis.

Będziesz miał dziadka zegarek w stanie w jakim dziadek go nosił/miał.

Oczywiście, że ta tarcza nie będzie się nadawała na ten zegarek, będę szukał w lepszym stanie, ale tą sobie i tak zatrzymam. Wyrzucić zawsze można.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj przyszła taka ciekawostka

 

post-47356-0-87402000-1555073258_thumb.jpg

 

post-47356-0-25594000-1555073382_thumb.jpg

 

post-47356-0-90017700-1555073396_thumb.jpg

 

No i teraz pytanie - czy OSCO to jest to niemieckie Osco które w swojej historii oprócz produkcji zegarków prowadziło działalność reklamową?

Czy ta Mołnia była wyprodukowana na rynek niemiecki?

 

Koronka jest zmieniona najprawdopodobniej, reszta wygląda na oryginał z końca lat 70-tych ale jestem ciekaw opinii kolegów :)


Pozdrawiam

Roman

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj przyszła taka ciekawostka

 

attachicon.gifIMG_20190412_141022.jpg

 

attachicon.gifIMG_20190412_144916.jpg

 

attachicon.gifIMG_20190412_144840.jpg

 

No i teraz pytanie - czy OSCO to jest to niemieckie Osco które w swojej historii oprócz produkcji zegarków prowadziło działalność reklamową?

Czy ta Mołnia była wyprodukowana na rynek niemiecki?

 

Koronka jest zmieniona najprawdopodobniej, reszta wygląda na oryginał z końca lat 70-tych ale jestem ciekaw opinii kolegów :)

Moim zdaniem typowa wersja eksportowa ,na tarczy 17 jewels a nie 18 ( 18 jest na mechanizmie ) bo tak "lepiej wyglądało " na zachodzie.Czyli eksport pod brandem Osco .

 

Gratulacje Roman bo oczywiscie kolejna super ciekawostka.

Edited by jac-st

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki Jacek.

Że eksportowy to nie ma wątpliwości, tylko czy na rynek niemiecki?

Z niczym innym tego OSCO nie udało mi sie połączyć.

Nie jest to jakaś mega gwiazda ale ciekawostka :)

 

Dodaj Jacek zdjęcie SILGARa tutaj bo w watku o nowych nabytkach przepadnie a tu zawsze można będzie znaleźć.


Pozdrawiam

Roman

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki Jacek.

Że eksportowy to nie ma wątpliwości, tylko czy na rynek niemiecki?

Z niczym innym tego OSCO nie udało mi sie połączyć.

Nie jest to jakaś mega gwiazda ale ciekawostka :)

 

Dodaj Jacek zdjęcie SILGARa tutaj bo w watku o nowych nabytkach przepadnie a tu zawsze można będzie znaleźć.

Myślę że na niemiecki rynek. Znalazłem taką informacje :

 

"Po tym, jak Otto Schlund zdał egzamin magisterski w słynnej niemieckiej szkole zegarmistrzowskiej Glashütte w pierwszej połowie XIX wieku, założył w 1948 r. Własną wytwórnię zegarków (OSCO) w tradycyjnym mieście zegarmistrzowskim Schwenningen.

 

Obecnie na czele firmy stoją dyrektorzy zarządzający Marc-Otto Schlund i Axel Schlund. Od 2005 roku istnieje ścisła współpraca z Watchmaking School Furtwangen.

 

Firma postawiła sobie za cel oferowanie zegarków o tradycyjnych formach, dostarczanie wyrafinowanych komponentów i perfekcyjne wykonanie oraz połączenie tradycyjnej sztuki zegarmistrzowskiej z niemiecką jakością pracy."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powielę temat i tu by nie "przepadł" w natłoku nowych nabytków ;-)

 

"Taka ciekawostka wpadła..."Silgar" jak udało mi się wyczytać ze skąpych informacji to marka pod którą były robione Rakety na rynek szwajcarski.Można wiec przyjąć że to Molnija dla szwajcara ;-).Sądząc po mechaniźmie lata 1988-89 ,krawędzie mostków juz niestety ostre,logo fabryki na płycie pod balansem ,SU na mostku ,ale jeszcze śrubka a nie przycisk ,zwalniąjaca wałek."

post-63389-1555090614,0406_thumb.jpgpost-63389-1555090637,1236_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Leży w Niemczech taka mołnia ale z napisem GENEVE  tak tylko dopowiem ale zdjęć nie mam niestety

Share this post


Link to post
Share on other sites

Leży w Niemczech taka mołnia ale z napisem GENEVE  tak tylko dopowiem ale zdjęć nie mam niestety

 

A ja mam taką z napisem NORMANDIA.  Oj, namnożyło się klonów....

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Z tyłu i mechanizm takie jak w pokazywanym wyżej OSCO. Trochę inny model  tarczy.

 

IMG 20190413 201658

 

 

post-44579-0-63105200-1555180274_thumb.jpg

Edited by AWG

Share this post


Link to post
Share on other sites

Subsekundą już bez zagłębienia, troszkę późniejsza IMO. Kolejna ciekawostka :)

Jakbyś chciał się pozbyć to chętnie przygarnę ;)

Edited by rk7000

Pozdrawiam

Roman

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skąd Wy bierzecie takie zegarki? Chyba muszę zacząć jeździć na bazary na zachód zamiast na wschód... Gratulacje. Świetne ciekawostki.


Lepiej umrzeć na zawał w pełnym słońcu, niż z powodu braku tlenu wciemnej d*pie, w którą się ochoczo wchodziło...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem czy to dobre miejsce, ale chciałbym zaprezentować mój nabytek...

 

Na początek troszkę historii:

zegarek kupiłem 26 kwietnia 2016r. a otrzymałem go dzisiaj !!! Tak, tak - przez cztery lata przeleżał u kolegi blase, bo werk miał być bazą do budowy regulatora http://zegarkiclub.pl/forum/topic/132351-regulateur-penta-zegarek-pi%C4%99ciu/ , ale niestety nie wyszło...doszedłem do tego po czterech latach, musiałem dojrzeć do decyzji, że jednak nic z tego nie będzie :D

 

A zatem przedstawiam Mołnię 3601 z 3 kwartału 1960roku z fabryki w Czelabińsku. Stan wydaje mi się, że całkiem ok, bardzo ładny werk, poniżej kilka fotek:

post-87540-0-12523800-1555698199_thumb.jpegpost-87540-0-39351100-1555698209_thumb.jpgpost-87540-0-84012600-1555698229_thumb.jpg

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tarczę ma już niestety współczesną - podróbka taka ciutkę

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By Enkil
      Poniższy tekst prawdopodobnie nie powstał by gdyby nie dogłębna analiza tematu przez Kolegę @Narfas w temacie Linia Czasu Także duza ilość fotografii pochodzi z tego forum - pewnie część osób je rozpoznaje 
       
       
      Czelabińska fabryka zegarków „Błyskawica”- ros. «Молния»(czyt. Mołnia) rozpoczęła produkcję 17 listopada 1947 r. na podstawie zarządzenia Rady Ministrów ZSRR. Początkowo głównym odbiorcą zegarków było Ministerstwo Obrony ZSRR. Produkowano zegarki na nadgarstek, kieszonkowe, stołowe i ścienne.
      Pomimo iż fabryka powstała w 1947r., jej historia jest nieco dłuższa – nie urodziła się sama. Matką była Fabryka zegarków Złotoust, natomiast babką Pierwsza Moskiewska F. Z. Cały personel w pierwszych latach działalności został oddelegowany do Czelabińska z fabryki w mieście Złotoust, stamtąd też pochodziły pierwsze maszyny produkcyjne, przy użyciu których rozpoczęto produkcję zegarków. Głównymi produktami zakładu były zegarki lotnicze, a głównym odbiorcą było Ministerstwo Obrony ZSRR. Już w 1948 r. (rok po rozpoczęciu pracy) fabryka wyprodukowała pierwszą partię zegarów lotniczych AWR-M (ABP-M) z 8-dniową rezerwą chodu, opracowaną i pierwotnie wyprodukowaną przez 1. Moskiewską Fabrykę Zegarków. Zegar ten został zainstalowany na wielu radzieckich samolotach wojskowych. Następnie zakład zaczął produkować zegarki lotnicze ACzS,(АЧС), których produkcję również  początkowo wdrożyła 1. Moskiewska Fabryka Zegarków i z której produkcję przeniesiono do Czelabińska. Prototypem ACzS-1 był zegarek lotniczy produkowany przez Jaeger Le Coultre - jedną ze szwajcarskich manufaktur - dla lotnictwa radzieckiego do 1939 roku.
      Produkcja tych zegarków stała się głównym obszarem działalności fabryki i nadal tak jest. Pojawiając się po raz pierwszy w kokpicie najbardziej masywnego myśliwca odrzutowego w historii lotnictwa: MiG-15, który później stał się ikoną, szybko potwierdził swoją niezawodność, a 10 lat po uruchomieniu, fabryka produkowała do 30 tysięcy zegarów specjalnych rocznie. AczS-y były montowane w kokpitach wszystkich generacji radzieckich samolotów bojowych marek MiG, Su, TU, An i Jak, dlatego nazwa ACzS stała się popularnym rzeczownikiem dla radzieckich i rosyjskich pilotów w odniesieniu do każdego zegarka lotniczego. Wraz z każdą nową generacją radzieckich myśliwców pojawiały się nowe modyfikacje zegarów pokładowych, rozwijane z uwzględnieniem zaleceń pilotów. Zegarki lotnicze produkowane w fabryce zegarków Mołnia nadal są najbardziej pożądane na rynku rosyjskim, są nawet rodzajem symbolu rosyjskich sił powietrznych.
      ACzS

      Zakład produkował również zegarki czołgowe oraz zegarki dla okrętów podwodnych i statków. Więcej o takich zegarach (choć nie wszystko) można poczytać w artykule pt. „Czasy wojny”. Zegary woskowe - specjalne, wykorzystywano także dla przemysłu cywilnego; poniżej przykład zegara znanego z kokpitów samolotów jak i wnętrza czołgów, który w odpowiedniej oprawie stał się zegarem biurkowym

      Równolegle z produkcją zegarków do specjalnych celów zakład wytwarzał produkty cywilne: zegarki kieszonkowe, gabinetowe i naścienne. W 1948 r. produkcja zegarków kieszonkowych wyniosła 1277 szt., biurkowych - 7202 szt. Ilość wyprodukowanych zegarków wzrosła i w 1988 r. wyprodukowano ich już 1 404 000 sztuk. W latach 80. marka zegarków „Błyskawica” została wywieziona do 30 krajów na całym świecie. Wyprodukowano ponad 150 rodzajów tematycznych zegarków kieszonkowych wyposażonych w kryte koperty z wieloma motywami poruszającymi tematy historyczne, legendy czy też sceny z życia. Komitet organizacyjny Olimpiady w Moskwie w roku 1980 wybrał markę zegarków „Błyskawica” jako zegarek prezentowy dla uczestników Olimpiady. Koperty tych zegarków zostały ozdobione wizerunkiem niedźwiedzia olimpijskiego, inne obrazami bokserów i zapaśników, a także pięcioma przeplatającymi się pierścieniami i napisem „Moskwa 80”.Dzięki zegarkom kieszonkowym marka Mołnia stała się jedną z najbardziej znanych marek na rynku rosyjskim. ponizej niewielka część z wielu zegarków tematycznych.
           
        

        
       
      Fabryka Mołnia wytwarzała zegarki kieszonkowe wyposażone w mechanizm mołnia cal.3602. W tym miejscu ciekawa informacja, o której nie wszyscy wiedzą, zegarki na calibrze 3602 produkowano od roku 1946, natomiast fabryka Mołnia powstała w 1947, zaś produkcję rozpoczęła w 1948. Pierwsze zegarki kieszonkowe z mechanizmem 3602 powstały więc nie w fabryce Mołnia zaś w Drugiej Moskiewskiej Fabryce Zegarków w 1946r. i otrzymały nazwę Salut, rok później powstały tam zegarki kieszonkowe o nazwie Mołnia i były wyposażone w ten sam mechanizm – z drobnymi różnicami. Kieszonki te dobrze się sprawowały i był na nie popyt, co mogło być jednym z kilku powodów, iż postanowiono utworzyć nową fabrykę zegarków w ZSRR o nazwie Mołnia, i która wytwarzała by te zegarki w większych ilościach. 
      Salut i Mołnie z lat czterdziestych i pięćdziesiątych.
       
      Historia pojawienia się mechanizmu stosowanego w zegarkach Mołnia nie jest oficjalnie w żaden sposób wyjaśniona i nigdzie nie znalazłem całkowicie jednoznacznej informacji na temat okoliczności w jakich został on zaadoptowany dla potrzeb radzieckiego przemysłu zegarmistrzowskiego. Jak zwykle w takich przypadkach miłośnicy „swiss made” twierdzą, że „ruscy” po prostu skopiowali mechanizm fabryki Cortebert i wykorzystali bez jakichkolwiek opłat i umów. W celu wyjaśnienia tego zagadnienia zagłębiłem się w historię marki Cortebert. Jak wiadomo w czasach carskich, jak wiele innych Szwajcarskich marek, Cortebert był obecny także na rynku rosyjskim i czerpał z tego duże korzyści. Po rewolucji, poza oczywistą obecnością w kręgach zegarków luksusowych, Cortebert stał się znany z wytwarzania zegarków kolejowych. W latach dwudziestych marka zaopatrywała w zegarki turecki system kolei i wiele europejskich systemów transportu samochodowego. Najbardziej jest jednak znana współpraca z koleją włoską, która to trwała, na prośbę Mussoliniego, od 1927 roku. Gdy Włochy w czasach faszystowskiej polityki kraju odrzuciły wszelkie obce marki, Cortebert  rozprowadzał tam swoje produkty pod włoską marką Perseo.
       
      We wczesnych latach dwudziestych Rosja radziecka zwróciła się do Cortébert o pomoc w założeniu przemysłu zegarowego w Rosji. Znalazłem informację (także podlinkowaną w archiwalnych stronach forum KMZiZ), iż Rosja zakupiła maszyny i dane techniczne od Cortéberta i na podstawie mechanizmu zegarka kieszonkowego Cortébert, po wprowadzeniu modyfikacji, wyprodukowała w Rosji zegarek kieszonkowy  „Mołnia”. Jednakże natrafiłem też na informację, iż Salut używał mechanizmu R36, który wcale nie pochodził bezpośrednio od firmy Cortebert lecz był częścią umowy między Związkiem Radzieckim a francuską firmą  Lip. Jest o tym mowa w książce „The Birth of Soviet Watchmaking” autorstwa Alana F. Garrata. Lip bardzo długo współpracował z Rosjanami (od 1936r. do 1975r.) i w ciągu tych lat  sprzedano z Francji wiele patentów na mechanizmy zegarkowe. ( jest na ten temat więcej napisane w rozdziale „Zakup licencji od Lip – nowe typy mechanizmów i technologia produkcji kamieni łożyskowych”). Według pana Alana Garrata Lip posiadał w swojej ofercie mechanizm R36, jednakże w dalszej części tekstu na temat tegoż wspomniany autor pisze coś zgoła odwrotnego; iż Mechanizm do mołnii zakupiono od marki Cortebert – podsumowując, Salut posiada mechanizm od lip R36 zaś mołnia od Cortebert. Jak widać coś jest tu źle zinterpretowane przez autora cytowanej książki , ponieważ mołnia to ewolucja Saluta i w praktyce to ten sam mechanizm, jedynie  po wprowadzeniu zmian przez NIICzasprom dla polepszenia użytkowania i serwisu mechanizmu. Osobiście skłaniam się ku tezie iż dokumentacja mechanizmu pochodzi jednak od marki Lip, gdyż ewentualna współpraca Z Firmą Cortebert nie jest w Żaden sposób udokumentowana i opiera się jedynie na przypuszczeniach, zaś współpraca z Lipem jest udokumentowana. Dodatkowo Kaliber R36 Lip , który był podstawą dla Pobiedy ma również swój odpowiednik w kalibrze 514 marki Cortebert, więc ewidentnie Lip posiadał mechanizmy z oferty marki Cortebert. Według różnych źródeł wykorzystano Cortebert cal.616,cal.620 lub cal.488. Najbardziej wydaje się prawdopodobną wersja, iż cal. 488 był protoplastą zarówno cal. 620/14 jak i mołnii 3602/3.
      Poniżej kilka przykładów porównania tych mechanizmów.


      Pierwszy radziecki Caliber K-36 został opracowany w "НИИЧАСПРОМ" -Instytucie Badawczym Przemysłu Zegarmistrzowskiego (dla wygody dalej będę go nazywał Czasprom) mieszczącym się w Moskwie na ulicy Zegarowej 24. Opracowano od razu dwa warianty na 15 kamieniach, najpierw w 1946 roku pojawił się Salut w 2MFZ, a rok później w 1947r. na rynku radzieckim pojawiły się zegarki kieszonkowe o nawie Mołnia wypuszczone przez 2MFZ oraz w niewielkiej ilości w nowo powstałej  Czelabińskiej Fabryce Zegarków (CzCzZ), której wkrótce nadano nazwę Mołnia. W kolejnych latach zegarki Mołnia powstawały w coraz większych ilościach.  W 1950 r. Czasprom rozpoczął opracowywanie wersji mechanizmu o podwyższonej dokładności na 17 kamieniach, w który wyposażono zegarek Iskra produkowany w latach 1955–1963 w 2MFZ. Na podstawie kalibru-36 z Iskry Czasprom w 1952 r. stworzył także jednoprzyciskowy chronograf 3617 oznaczony symbolem 28CzK. Zegarek produkowano w 2MFZ i przeznaczono pierwotnie dla marynarki wojennej.
      Od lewej; Salut, Iskra, 3617 (28-CzK)

      Iskra

      3617- Chrono 28-CzK
        
      W Czelabińsku ciągle powstawała Mołnia, zmieniano detale, jak szlif ozdobny czy logo, ale zegarek pozostawał w zasadzie bez zmian. Około 1955 powstał w CzCzZ Ural – zegarek naręczny bez sekundnika z mechanizmem cal. 36. W roku 1957 powstaje Ural z centralną sekundą - jest to modyfikacja 3602 do kalibru 3608.  Około roku 1959/1960 powstaje kieszonkowy Łucz, zaś w roku 1960 Kristal, obydwa wyposażone w mechanizm o podwyższonej dokładności i z mikroregulacją. W tym roku także 2MFZ zaprzestaje produkcji zegarków kieszonkowych z mechanizmem cal. 36XX. Czelabińska Fabryka zegarków staje się synonimem Mołnii; Mołnia to Czelabińsk, a Czelabińsk to Mołnia. Werki z mikroregulacją pojawiają się w Mołnii ze zmienionym logo oraz w Mołnii dla niewidomych z przeszklonym wieczkiem. Zmienia się wysokość, mechanizm na 18 kamieniach mierzy już 4,6 mm, a nie 3,5 mm, jak w starszych mołniach. Dalej kaliber 36 jest już produkowany w tej postaci w dwóch wersjach: od 1966 do 1976: wysoka dokładność, - z mikroregulatorem i zwykła dokładność. Następnie od końca lat siedemdziesiątych produkowane są tylko 3602 o zwykłej dokładności, aż do zatrzymania produkcji w 2000 roku. 
      Poniżej 3602 o podwyższonej dokładności z mikroregulacją, 3602 zwykły już bez pasów - wyższy oraz 3608 -  modyfikacja wyposarzona w centralny sekundnik.

      Ural z werkiem 3600 (bez sekundnika) i z 3608 (z sekundnikiem)
       
       
      Kristal 
         
      Łucz
        
      Mołnia precyzyjna i dla niewidomych, obie na tym samym werku i z tym samym logo ( w wersji dla niewidomych brak sekundnika)
       
      W ostatnich latach działalności fabryki, już po upadku ZSRR, powstawały również rozmaite wariacje polegające na tym, iż sprzedawano zegarki złożone z tego co zalegało jeszcze na magazynie, zdarzały się połączenia mostków niklowanych z gołymi mosiężnymi i nie wykończonymi.

      Poza zegarkami na rynek radziecki z fabryki wychodziły także zegarki kieszonkowe przeznaczone na export i nie mające się przeciętnemu nabywcy z zachodu kojarzyć z ZSRR.
      „Serkisof”,
       
      „Sekonda”,

      „Corsar”

      czy na rynek amerykański „Marathon”. 

      Wysoka jakość produktów firmy zyskała światowe uznanie. „Błyskawica” otrzymała wiele nagród i wyróżnień. Najważniejsze z nich to: Międzynarodowa Diamentowa Gwiazda Jakości (Meksyk), Złoty Glob (Dania) dla sukcesu w biznesie oraz Złoty Łuk Europy. Ponadto fabryka została nagrodzona za najlepszą markę oraz za technologię i jakość w Madrycie. Ponadto, „For Commercial Prestige” (Austria), „For Fidelity to the Ideals of Quality” (Szwajcaria), „Golden Eagle” (Francja) za zasięg i jakość oraz wiele innych.
      Obecnie zakład jest dostawcą precyzyjnych zegarków mechanicznych dla rosyjskiej armii. Samoloty wojskowe MIG-29, TU-160, śmigłowce K-15, K-50, K-52 i inne są wyposażone w zegarki lotnicze produkowane przez Mołnię. Zakład produkuje również inne precyzyjne mechaniczne urządzenia pomiaru czasu, zdolne do pracy w ekstremalnych warunkach klimatycznych i agresywnym środowisku. Urządzenia te są instalowane na statkach, pojazdach dowodzenia i maszynach komunikacyjnych. 
       

      Źródła danych, które podałem, można znaleźć w poniższych odnośnikach.
      https://zegarkiclub.pl/forum/topic/104940-mołnia-i-inne-36xx-linia-czasu/page/2/
      https://en.wikipedia.org/wiki/Cortébert_(watch_manufacturer)
      https://ru.wikipedia.org/wiki/Молния_(часы)
      https://www.molnija-ltd.ru/about/history/
      http://www.tadviser.ru/index.php/Компания:Молния_Челябинский_часовой_завод
      https://yadi.sk/a/9Te9jf2u3W6R9j
    • By MISTYK
      tarcza 38,9  Templariusz 

       
      #MojecyferblatyRKMistyk
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.