Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
albiNOS 01

Broń palna, strzelanie i nie tylko.

Recommended Posts

Kiedyś miałem strzelnicę pod ręką, jak mieszkałem na terenie koszar. Fajne czasy. Teraz zrobiła się wyprawa, jak chcę postrzelać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Maus to po niemiecku mysz.To  Mauser jak to będzie? Myszowaty?

 

Mamy tu kogoś kto obcował z dwukomorowymi układami miotającymi ?

Czyli granatniki 40 mm albo moździerze?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
15 minut temu, gehaazi napisał(-a):

Mauser jak to będzie? Myszowaty?

 No tak.. bracia MAUSER to byli bracia Myszowaci :)

Wilhelm Myszowaty i jego brat Paul Myszowaty.

Założyli fabrykę Mauser-Werke Oberndorf czyli inaczeJ

Myszowata Fabryka W Oberdorf...

 

 serio to Myszowaty = Mäuse

 

Edited by mkl1

Pozdrawiam Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skoro na wesoło, to trochę dalej....

w minionej epoce wołano czasem Panie ober (Panie starszy) - do kelnera.

Czyli Oberdorf to Starsza Wieś (Stara Wieś)  😀

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Ober to podobno rzeczownik = kelner

a "ober dorf to "górna wioska"..

Nazwa Oberdorfu.. podobno nie przetłumaczalna :)

 

 No to mamy wreszcie nazwę "

 MYSZOWATA Fabryka w Górnej Wsi

 

 

 

Edited by mkl1

Pozdrawiam Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, gehaazi napisał(-a):

Mamy tu kogoś kto obcował z dwukomorowymi układami miotającymi ?

Czyli granatniki 40 mm albo moździerze?

Pallad - miałem taki epizod. Nawet została mi po nim jedna łuska :)

Niestety, mieliśmy do nich tylko bojową amunicję i trzeba było strzelać na strzelnicy artyleryjskiej w Orzyszu ;)

 


"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z KbKAk też można zrobić żart.

Dziadek szepnął kał -ach...😝

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jędrula.wawa  czy w łusce lub lufie  zostawały jakieś kawałki tej membrany z "łuski wysokiego ciśnienia"?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, gehaazi napisał(-a):

Jędrula.wawa  czy w łusce lub lufie  zostawały jakieś kawałki tej membrany z "łuski wysokiego ciśnienia"?

Tam nie bardzo miało co zostawać. W łuskę 40 mm była jakby wprasowana łuska od Mosina. Z niej gazy prochpwe przedostawały się otworkami do łuski właściwej i wypychały pocisk. Jako że komora spalania była dwukomorowa (jak w starych dieslach) cały proces odbywał się względnie łagodnie i pozwalał strzelać nawet z ramienia (jak się nie mylę). Rzecz nie do pomyślenia np. w kbkAKGN. 

Wspominałem kiedyś, że w RGrurze został mi kiedyś kawałek tektury z obudowy ładunku miotającego. Nie było czym tego wypchnąć, więc założyłem że wypchnę to strzelając kolejny pocisk. Ale jak jebło to długo dochodziłem do siebie ze słuchem ;)

 


"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie."

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chodzi mi po głowie pomysł (ściśle teoretyczny) stworzenia naboju pistoletowego ale takiego większego tak z 15 mm żeby był nielegalny w USA. Pytanie tylko  czy technologia rozwinięta jest na tyle  aby to dało się zrobić?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Nabój pistoletowy powiadasz.. czyli łuska dość mała/krótka.

 Jakiego prochu miał byś użyć?

 wolnospalający (flegmatyczny, byłby ok przy takim kalibrze, ALE lufa za krótka.

 Szybkospalający da odpowiednią prędkość i energię, ale rozpier.. li lufę rpzy takim masywnym pocisku...

 

 Spalanie dwustopniowe.. może , ale znowu proch.. szybki na początek i ekspansywny do napedzenia, ale co z lufą nawet 5 calową..

 dłuższe to "wildcaty" a nie klasyczne pistolety raczej...

 

 

Edited by mkl1

Pozdrawiam Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, mkl1 napisał(-a):

Nabój pistoletowy powiadasz.. czyli łuska dość mała/krótka.

 Jakiego prochu miał byś użyć?

 wolnospalający (flegmatyczny, byłby ok przy takim kalibrze, ALE lufa za krótka.

 Szybkospalający da odpowiednią prędkość i energię, ale rozpier.. li lufę rpzy takim masywnym pocisku...

 

Pocisk podkalibrowy z odrzucanym sabotem :huh:


"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie."

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

No tak, ale to już nie jest "kakliber US restricted >15mm

 Takie cosik to już było w XIx w. z pierwszą fabryczną oddtylcówką Dresy'go

 lub obecnie w strzelbach.

 pocisk pełny miedziany w sabocie ( zamiast breneki)

 

 tu raczej chodzi o balistyke i balistykę wewnętrzną ( procy i ich spalanie)

 

W elaborację bawię się już co najmniej od 10 lat, tyle,ze do długich grzmiących kijów, a nie patyczków na rączce :)

 bo te elaboruję zwykłymi prochami bez napinania się...( byle taniej, acz kolwiek teraz już nie taniej.. a dla ...zabawy...

(9x19, czuy,45 łatwiej i taniej kupić niż elaborować... ( w moim przypadku, bom nie strzelec pistoletowy :( )

Edited by mkl1

Pozdrawiam Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Powstaje zasadnicze egzystencjalne pytanie. Na ch...? 

Edited by loco50

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Na Ch.. to co?

 pomysł naboju większego niż .50?

 czy ...inny ch???

 bo "wymyśłanie naboju >50" to na Ch.. to się nie nadaje do niczego, a już szczególnie do trafienia..Łapę urwie przy ramieniu

 wymyślanie , to też na ch.. bo  kolega nie ma odpowiedniego laboru.. i zaplecza badawczedo, co sprowadza sie do "na Ch"

 

Można teoretycznie coś wymyśleć, ale po co... Lepiej to zostawić izraelowi..  zrobili ,50  desert ,to może zrobią i 20mm ????

Eagle###

 

 

Edited by mkl1

Pozdrawiam Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites

No właśnie pytam. Po co?.Do pistoletu? Jak ma być mocny, celny i do tego z małym odrzutem i podrzutem to już jest-5,7x28.Desert eagle to jakaś aberacja. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

five/seven OK.

 Kolegoa chce większy.. to SPSz przerobic na "brenekę" wtym kalibrze :)

 Urwie rękę, złamie obojczyk, ale strzeli...

 

Lub zrobić ze strzelby "8"ki obrzyna... :)

 


Pozdrawiam Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites

A kto bogatemu zabroni😁

Share this post


Link to post
Share on other sites

Koledzy, fizykę chcecie napisać na nowo?

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 minuty temu, goral_ napisał(-a):

Koledzy, fizykę chcecie napisać na nowo?

Nie rozumiem :)

 


Pozdrawiam Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
22 godziny temu, loco50 napisał(-a):

No właśnie pytam. Po co?.Do pistoletu? Jak ma być mocny, celny i do tego z małym odrzutem i podrzutem to już jest-5,7x28.Desert eagle to jakaś aberacja. 

Mam DE w .44 mag. 
Ten pistolet to nie aberracja, to irracjonalne dzieło sztuki, tylko trzeba z tego postrzelać. 
strzelalem z five seven, ale szału nie było, bardzo dużo reklamy, a sam pistolet to plastic fantastic. 
Rozumiem, że dla służb to ciekawa propozycja, magazynek 20 nabojowymi amunicja specjalna, pod kątem przebijalności kamizelek.

dla cywila, jest wiele innych ciekawych konstrukcji.

 


 

 

Edited by Maciej72

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Tak , jak wcześniej pisałem  pistolety mnie nie "rajcują"

Strzelałem z DE .50 no .. strzela :)

ale, żeby to było dzieło sztuki?

 pistolet jak pistolet... strzela raczej do przodu...

 

 

 z krótkiej broni to raczej lubię te stare.. ale jewolwjy np. tkiego mojego R&S , czy replikę Colta.. oba w jedynym słusznym kalibrz.44

 

 no i jeden tzw dawny precyzyjny.. " Parker of London coś tam...

 z przyśpiesznikiem  niemieckim...

 a z dużych klaibrów to Kamerlandaner ,54

 czy Sharps  również .54 ( ale to długa....

 

Świetna zabawa i zapach czarnego prochu...

 

 ze współczensnych to już wiecie.... creedmoor 6.5C

Edited by mkl1

Pozdrawiam Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

jak wystawiam DE w stowarzyszeniu, to jest to pistolet, który cieszy się największą popularnością.

Tak więc, jakieś przyciąganie ma. 
Strzelasz LR, czy elaborujesz dla fanu ? 
szukam optyki dla HK MR 308, aby się pobawić na 800 metrów.

Edited by Maciej72

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Strzelam LR od 2011

 .308 na 800m , jeżeli nie elaborujesz , to sobie odpuść...

NIE idź tą drogą. to nie to "*do"

sprawdzone ... miałem Remingtona 700 varminta w ,308.. ledwie go napędzałem, by stabilnie leciał na te 900m. ( celnie na 800)

 a optyka to mam Leupolda i US optics. syn ma Night force...( wszystko w mil-dot) z podziałką nastawy  1/8 Moa)

ps. nie używam metrycznych..

 Bo się gubię . WIem, że MOA to MOA, a grainy to grainy i wiem ile grain by zrobić odpowiedni fps/y by doleciało... :)

Edited by mkl1

Pozdrawiam Mirek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Są pistolety do mania i pistolety do strzelania. Mam kilka do mania ale używam do strzelania taktyczno obronnego właśnie plastików HK Sfp czy XDM. Na zawodach do dynamiki Sig Sauer X Five. 

Maciej72 strzelałem z baaaardzo dużej ilości klamek, z. 44 Mag też. Sensu to w akcji nie ma ale co kto lubi. Do niedzielnego robienia huku ba strzelnicy może być. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By dariusz chlastawa
      Szanowni Państwo,
      Uprzejmie proszę o przesyłanie na adres mojego poselskiego biura:
      biuro@jaroslawstawiarski.pl
      petycji oraz stanowisk.
      W szczególności zależy mi na podpisanych i zeskanowanych pismach klubów i organizacji strzelectwa sportowego, a także kół, związków i stowarzyszeń łowieckich, myśliwskich, kolekcjonerskich, czarno-prochowych, rekonstrukcyjnych, pro-obronnych. Liczę także na podpisane stanowiska związków strzeleckich, centrali i oddziałów PZSS, organizacji promujących Obronę Terytorialną, miłośników asg itp.
      Materiały te przedstawię Ministrowi Sportu i Turystyki Witoldowi Bańce, a następnie wspólnie przedstawimy Państwa stanowisko Ministrowi Mariuszowi Błaszczakowi.
      Rzeczywiście mam przekonanie, że zmiany w tej dyrektywie są niepotrzebne i niekorzystne. W żaden sposób nie przyczynią się one
      do podniesienia naszego bezpieczeństwa. A wręcz przeciwnie! Oprócz tego dyrektywa godzi w sporty strzeleckie, które tak dynamicznie rozwijają się w ostatnim czasie.
      Proszę jednak wysyłać tylko maile z oficjalnymi stanowiskami w formie zeskanowanych i podpisanych uprzednio dokumentów.
      Serdecznie pozdrawiam,
      Jarosław Stawiarski,
      poseł na Sejm RP
      sekretarz stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.